droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… „Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

lek na raka? – kapsaicyna Wrzesień 19, 2008

Filed under: inne,motywacja,prywatniej — elemiah @ 9:12 pm
Tags:

Dokładniej o tej substancji przeczytasz w wikiopedii – kapsaicyna i na forum onkologicznym „prosalute”

Polecam szczególnie forum – nowe wątki i modyfikacje przepisu a co najważniejsze dobre wiadomości o skuteczności potwierdzone przez pacjentów. Ostatnio pojawiły się też złe wiadomości. Ech… co tu robić…

Jednocześnie przypominam, że absolutnie nie należy odstawiać tradycyjnego leczenia.

Właście przeczytałam, że kapsaicyna ma także właściwości odchudzające. Można o tym przeczytać w artykule kapsaicyna – co to jest i dlaczego skutecznie odchudza?

Informację o kapsaicynie po raz pierwszy poznałam dzięki Joli, która jest niesamowita. Mam nadzieję, że poznasz Jolę i jej historię i przyłączysz się do misji walki z tą potworną chorobą.

„Rak, my się nie poddamy!!!” 

Metoda przygotowania kapsaicyny domowymi metodami od pacjenta:

„Szanowna Pani

Proszę się nie martwić o swoje życie, zwalczy Pan nowotwór, stosując

podaną metodę praktycznie sprawdzoną na mojej żonie. Od chwili, gdy

stwierdzono u niej nadzwyczaj złośliwego guza mózgu bałem się każdego

dnia. Lekarze i w ogóle medycyna jest bezsilna wobec tego nowotworu, a

właściwie była bezsilna. Nie jestem przesadnie religijny, ale modląc

się do Jezusa, w kruchcie kolegiaty w moim mieście, poprosiłem go o

takie pokierowanie moim postępowaniem, bym nie błądził. Powtarzam, nie

prosiłem GO o uzrdowienie mojej żony, lecz o to by skierował mnie na

ścieżkę prowadzącą do uzdrowienia mojej żony. Wierzę, że to ON tę

myśl mi podsunął. Po powrocie do domu rozpocząłem poszukiwania w

internecie, zresztą robiłem to przedtem setki razy, ale tego dnia

znalazłem prawie natychmiast informację o tym, że kilkanaście miesięcy

temu uczeni z uniwersytetu w Nottingham (Anglia) przeprowadzili badania

nad

kapsaicyną podawaną wewnętrznie. Dotychczas stosowano ją zewnętrznie

jako plastry przeciwbólowe w reumatyzmie i artretyzmie. Podając

kapsaicynę wewnętrznie zwierzętom doświadczalnym zauważyli, że chore

na nowotwory – zdrowiały. Otóż okazało się, że kapsaicyna, dostawszy

się do organizmu poszukuje komórek rakowych i znalazłszy je, zabija

mitochondria, które są odpowiedzialne za podział i rozrost komórek.

Pisząc obrazowo to tak, jak gdyby kobiecie wyoperować macicę, albo

mężczyźnie wyciąć jądra. Kapsaicyna nie atakuje zdrowych, normalnych

komórek. Informacja była prawdziwie rewolucyjna, ale ja nie mogłem

czekać, bo od odkrycia do produkcji leku mogły minąć całe lata, a być

może lek nigdy nie zostałby wyprodukowany, bo koncerny farmaceutyczne nie

są za bardzo zainteresowane wyprodukowaniem specyfiku całkowicie

leczącego organizm. Skąd czerpaliby zyski, gdyby wyleczyli ludzi z

najgroźniejszej choroby. Postanowiłem wyprodukować lek sposobem domowym,

dawkując go żonie. Wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania. Po czterech

miesiącach, przeprowadziliśmy w klinice rutynowe sprawdzenie stanu

choroby. Ku ogromnemu zaskoczeniu prowadzącego żonę profesora okazało

się, że nie ma w jej organiźmie ani jednej aktywnej komórki

nowotworowej. Miesiąc temu w dzienniku telewizyjnym usłyszałem

informację, że Amerykanie wyprodukowali lek o nazwie kapsaicyna. Pokazano

fiolkę i kapsułki oraz poinformowano o cenie. Fiolka ze 100 kapsułkami

kosztuje 20 tysięcy dolarów, ale ni można jej nabyć w aptekach,

ponieważ leczenie odbywa się w klinice, a więc dodatkowe 20 tysięcy.

Bardzo ucieszyła mnie ta informacja, ponieważ potwierdziła słuszność

obranej przeze mnie drogi. To tyle wstępu, teraz trochę informacji o

kapsaicynie. Kapsaicyna znajduje się wyłącznie w ostrych paprykach. To

ona nadaje im ostrość. Im ostrzejsza, tym więcej kapsaicyny.

Najostrzejszą jest ,,chabanero”, ale w Polce niedostępna. Ja użyłem

papryki ,,chili”. Związek wytrąca się z papryk, zalewając jakimś

szlachetnym olejem i odstawiając do zmacerowania w ciemnym i chłodnym

miejscu (najlepiej w lodówce) na 7 do 10 dni, codziennie kilka razy

wstrząsając zawartość słoika. Po tym czasie zlać płyn do butelki i

spożywać. Papryczek nie wyrzucać. Można je wykorzystać, dodając do

surówek, co znakomicie poprawia ich smak. Nie należy się obawiać

ujemnego wpływu ostrości papryki na przewód pokarmowy. Mitem jest

opinia, że ostrość szkodzi. Wprost przeciwnie, kapsaicyna doskonale

reguluje cały układ wewnętrzny, a dla osób otyłych wręcz cudowny, bo

rzy okazji nie pozwala się rozwijać tłuszczom, więc na stałe przywraca

normalne proporcje sylwetki. Przepis. Wziąć 1,5 kilograma ostrej papryki,

obmyć i pokroić (koniecznie w rękawiczkach, a potem kilkakrotnie umyć

ręce. Nie dotknąć oka lub miejsc intymnych) na możliwie najdrobniejsze

cząstki, razem z gniazdami nasiennymi, bo połowa kapsaicyny znajduje się

właśnie w nich. Zalać w słoiku 1,5 litrem oleju szlachetnego, najlepiej

z pestek winogron lub lnianego. Odstawić w chłodne i zaciemnione

(lodówka) miejsce na 7 do 10 dni, codziennie kilkakrotnie wstrząsając.

Zlać płyn do butelki, używać 5 razy dziennie, przed każdym posiłkiem,

po 1 łyżeczce do herbaty. Popijać wyłącznie mlekiem dla złagodzenia

ostrości. Tylko mleko ma właściwości łagodzące. Można zjeść małą

kromeczkę chleba 4×4 centymetry grubo posmarowaną masłem. Spożywanie

kapsaicyny nie daje żadnych skutków ubocznych ponieważ składniki są

naturalnymi produktami spożywczymi. Życzę szybkiego wyzdrowienia. Ps.

Kapsaicyna niszczy każdy rodzaj nowotworu, bez względu na to, jaką

część ciała zaatakował. Przepis podaję bezpłatnie, ponieważ tak

przysiągłem swojemu Jezusowi. Moją satysfakcją i radością jest

niesienie pomocy innym. Proszę do mnie napisać po wyleczeniu. Serdecznie

pozdrawiam”

Przepis dla tych co robią z papryki suszonej

„150 gramów suszonej chili o nazwie “birds eye” lub “habanero” zalać 1/2 litra olejem lnianym tłoczonym na zimno i odstawić w ciemnej butelce do lodówki na 2 tygodnie, codziennie kilka razy wstrząsając. Po tym czasie spożywać 5 razy dziennie po 1 łyżeczce.

Mikstura jest niezwykle ostra dlatego należy natychmiast popijać mlekiem, bo wyłącznie mleko, a nie żaden inny napój, łagodzi ostrość. Papryczki można kupić na portalu http://www.ostrakuchnia.pl Przed zalaniem olejem papryczki należy rozkruszyć, ponieważ 50 procent kapsaicyny znajduje się na otoczkach nasion. Olej też można kupić w internecie. Musi być tłoczony na zimno., nierektyfikowany, a więc nieoczyszczony.”

Może to naiwne, ale bardzo wierzę w tą „substancję” mam nadzieję, że będzie nawet skuteczniejsza (zapobieganie, powstrzymywanie rozwoju i zanikanie raka) niż „Olej Lorenza

Zrobiłam już dwa słoiczki i mam składniki jeszcze na dwa kolejne. Chcę mieć zawsze w lodówce jeden aby każdy kto będzie chciał spróbować mógł się do mnie zgłosić i zacząć kurację od razu… pomogę też zdobyć składniki jeśli ktoś z jakiegoś powodu miałby z tym problem… liczy się każda chwila…

Najważniejsze jest jednak tradycyjne leczenie i to ono powinno być postawione na pierwszym miejscu.

Polecam rewelacyjne abonamenty prywatnej opieki medycznej w bardzo przystępnej cenie!

Abonament indywidualny

Abonament biznesowy

Jeśli masz jakiekolwiek pytanie związane z abonamentami prywatnej opieki medycznej napisz na m.tarczynska@omsignum.pl lub zadzwoń 880188777

nie poddamy się nigdy :)

udostępnię też treningi relaksacyjne i hipnozy by odprężyć ciało i umysł, a tym samym wspomóc i przyspieszyć zdrowienie (polecam też zestresowanej rodzinie, by miała dużo sił)

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

About these ads
 

417 Responses to “lek na raka? – kapsaicyna”

  1. marta Says:

    Dzień dobry, nie wiem czy ten meil do Pana dotrze ale chce powiedzieć że w tej miksturze cała moja nadzieja że mój tato może nie całkowicie wyzdrowiej ale chociaż nie umże, jest cięzko chory na raka i lekarza nie daja nam juz nadzieji i szans na poprawe więc do dla nas ostatnia deska ratunku, prosze do mnie napisać mkrucka@o2.pl,jeśli Pan chce, chciałabym nawiązać z Panem kontakt bo wyleczył Pan swoja żone pozdrawiam Marta

    • andrzej Says:

      mam lek na raka i nie tylko na raka

      • Edyta Says:

        Witam.Mój mąż ma raka nerki .Prawą nerkę i nadnercze ma już usunięte w grudniu.Teraz jest na etapie ponownych badań(tomografy i rezonanse)
        tomograf wykazał zmiany w płucu,leczenie farmakologiczne dopiero zacznie,ale obecnie zażywa Vicacore.Proszę mi polecić jakieś naturalne leczenie,może jakieś antyoxydanty,chętnie kupię też ten olej,każdą radę chętnie przeczytam,może jest jakiś cudowny środek jestem zrospaczona mąż ma dopiero 40 lat.Mój e-mail e-d1967@o2.pl
        pozdrawiam

  2. fabjan7 Says:

    Proszę się skontaktować, uratujemy ojca.

  3. elemiah Says:

    Panie Fabianie – słoiczek z kapsaicyną mojej produkcji już dawno trafił do ojca Pani Marty, podałam jej także kontakt do forum.
    Bardzo się cieszę, że się Pan odezwał.

    do wszystkich:
    Pan Fabian jest autorem przepisu :)

    • maria Says:

      Proszę o odpowiedz (pytałam o to fabiana,ale nie dostałam odpowiedzi) czy zalane suczone papryczki trzeba odcedzać , bo ten olej wsiąkł w ten susz i nie ma własciwie co odcedzać ,czy spotkał się juz pan ze ”szpiczakiem mnogim” jest to rak szpiku kostnego ,czy est sens podawac ten specyfik synowi , prosze o odpowiedz i dziekuję .

      • Konrad Says:

        Witam w sprawie szpiczaka mnogiego. Chora jest moją żoną i od marca prowadzimy walkę – raczej żeby nie stosować terminologii wojskowej to raczej działamy. Pełna dokumentacja jest dostępna na żądanie. Będę ją także publikował na stronie http://www.grako.com.pl Terapia sprowadza się do ścisłego stosowanie się do zaleceń dr Gersona-Charlotte Gerson. Równolegle stosujemy suplement diety dr Ratha dostarczający chorej 3x3gramy witaminy C dziennie. Dieta związana z kuracją dr Gersona wymaga stosowania oleju lnianego. W to miejsce stosujemy kapsaicynę tradycyjnie przyrządzoną. Dodatkowo żona przyjmuje pestki moreli i migdały( witamina B17). Równolegle żona nie zdecydowała się na porzucenie chemioterapii. Przeszła dwa kursy-stan na 08 maja 2010. Ostrożnie chcemy mówić o pozytywach. Jedna badania krwi robione 5 dni temu są znakomite, o wiele lepsze niż przed pierwszą chemią. Jednak miarą sukcesu będzie poziom białka monoklonalnego we krwi i moczu. Jeżeli spadnie to będzie oznaczać, że jesteśmy na dobrej drodze. Chcę tutaj wyraźnie i stanowczo powiedzieć, że stosowanie jakichkolwiek specyfików, bez równoległego głębokiego oczyszczania organizmu , może być ( i z pewnością jest) !bardzo! niebezpieczne dla życia chorego. Stąd wiele wzmianek o niepowodzeniu „cudownych środków’. Mechanizm ten został dokładnie opisany w Krótkiej Teorii Zdrowia na stronie http://www.grako.com.pl
        KRÓTKA TEORIA ZACHOWANIA ZDROWIA

        Obieg toksyn w organizmie

        Przyjmijmy stan naszego organizmu taki, jaki jest teraz w chwili, kiedy to czytasz. Jest on na pewno zanieczyszczony wielką ilością toksyn różnego pochodzenia. Ilość toksyn jest na pewno funkcją naszego wieku. Organizmy młode, dzieci i młodzież są mniej zanieczyszczone. Tak, więc mamy zanieczyszczony organizm, z dnia na dzień coraz bardziej zanieczyszczony. Ta cudowna „maszyna” próbuje ten problem rozwiązać. Pocimy się, mamy katar, tzw. niestrawności, rozwolnienia. Konstatujemy nagle, że nasz pot jest bardzo „śmierdzący”. Dopadają nas kolejne inne choroby. Nie mają one szans na wyleczenie. Wiadomo, że ludzkość od wielu lat posiadania zaawansowanej technologii, nie uwolniła się od żadnej przewlekłej choroby. A wciąż przybywają nowe. Czy rzeczywiście jest to zaklęte koło? Najprostszą metodą jest:

        OCZYSZCZENIE ORGANIZMU, NAJLEPIEJ METODĄ NATURALNĄ.

        Pełna informacja na temat oczyszczania oraz naturalnej metody utrzymania zdrowia podana została przez dr Gersona
        Znajdź to na YouTube i książkę Charlotte Gerson „Terapia dr Gersona. Leczenie raka i innych chorób przewlekłych”

        Przyjrzyjmy się teraz jak to będzie wyglądało po oczyszczeniu organizmu. Pierwszym działaniem organizmu będzie uwolnienie toksyn ze schowków. A my dalej prowadzimy działania oczyszczające. Organizm usuwa wszystkie nagromadzone zanieczyszczenia. Wreszcie. Ale to dopiero połowa drogi. Kolejna sprawa to zubożenie organizmu. Niestety wartość odżywcza naszego pożywienia jest w dzisiejszych czasach niewystarczająca do zaspokojenia potrzeb organizmu. Zapotrzebowanie na witaminy, mikro i makro elementy, pierwiastki
        Rozwiązanie tego problemu to suplementacja. I to codzienna. Niestety są siły, które zmierzają do zamknięcia dla nas wszelkich źródeł suplementacji. Znajdź w Internecie „Codex Alimentarius” http://www.stopcodex.pl i inne podobne strony.
        Każdy ma swoje ulubione suplementy. Ważne jest, aby wybrać spośród ich wszystkich najlepsze, najlepiej skomponowane. Mój wybór to suplementy Koalicji dr Ratha w Obronie Zdrowia. www4.dr-rath-foundation.org
        A także http://www.praca-med.biz.pl
        Są one sporządzone zgodnie z synergią składników a poza tym jako jedyne posiadają unikalne połączenie witamin i aminokwasów egzogennych. Winien jestem w tym miejscu, podanie tej zaskakującej informacji na temat suplementów diety. I to tych najlepszych. One właśnie uruchamiają w organizmie takie działania, które uwalniają do krwi złogi, toksyny i inne produkty przemiany np. komórek rakowych. Jeżeli nie zastosujemy równolegle działań oczyszczających. to skutki takiego zaniedbania mogą okazać się dla nas opłakane, i potem z całym przekonaniem, będziemy rozgłaszali informacje , że te suplementy są do niczego. A nawet „mi zaszkodziły”
        Ale stosowanie takiej suplementacji na oczyszczony i permanentnie oczyszczany organizm daje nam bardzo duże szanse na powrót i utrzymanie zdrowia.
        Tak, więc procedura zachowania zdrowia jest następująca:
        Oczyszczenie organizmu + suplementacja.
        Potem oczyszczanie okresowe i suplementacja do ostatniego oddechu.
        Czynniki zwiększające stan zanieczyszczenia organizmu
        Pierwszym najważniejszym kanałem, którym zanieczyszczamy własny organizm to pożywienie. Każdy z nas wie jak bardzo nasza żywność jest zatruta. Jest w niej ogromna ilość ulepszaczy, konserwantów, substancji koloryzujących i zapachowych. Dochodzą do nich komórki genetycznie zmodyfikowane zawarte w żywności GMO, które organizm traktuje jako toksyny i próbuje sobie z nimi poradzić. Polska wolna od GMO
        Kolejny kanał to powietrze, którym oddychamy. Najbardziej krańcowe przypadki takiego stanu to okolice wielkich zakładów przemysłowych emitujące do atmosfery ogromne ilości zanieczyszczeń. To wielkie aglomeracje miejskie a ogromną ilością spalin samochodowych
        Następna przyczyna naszego zatrucia to smog elektromagnetyczny. Emitowany jest przez wszystkie nadajniki małe i duże, głównie te małe jak telefony komórkowe.
        Powyżej była mowa o niespodziewanych skutkach suplementacji.
        No i kolejna sprawa to przyjmowanie farmaceutyków. Kanał to najpotężniejszy a w skutkach najgorszy.
        Pozdrawiam

    • Konrad Says:

      Witam
      Od kwietnia 2010 roku żona walczy ze szpiczakiem mnogim(MM). Wyniki na lipiec 2010 są bardzo dobre.
      Lekarz hematolog prowadzacy żonę zdecydował o ograniczeniu chemii z 10 na 6 sesji. Są więc pozytywne rezultaty, stosujemy terapię dr Gersona w warunkach domowych a także witaminę C-duże dawki, witamine B17, kapsaicynę. Zainteresowanym prześlę wyniki i udostępnię całą dokumentację . Więcej informacji na stronie http://www.grako.com.pl i tam proszę szukać kontaktu.
      Pozdrawiam

      • Anna Says:

        Czy istnieje jakas skuteczna metoda oczyszczania organizmu, jeżeli niemożliwe jest stosowanie lewatyw z powodu wyłonionej stomii? Od dłuższego czasu stosuje róznorodne suplementy diety jednak brakuje przy tym jednoczesnego oczyszczania. bardzo prosze o wskazówkę.

    • beti Says:

      Elemiah, potrzebuje „pozyczyć” słoiczek mikstury dopóki nie zrobi sie moja, proszę o pomoc. Betinkaaa5@wp.pl

  4. GRAZYNA Says:

    Dzień dobry a może i mnie Pan pomoże. Mój tata ma guza 3/4stopnia. Operacja w sierpniu i w dniu 14. 10. 2008r lekarz wydał wyrok.GUZ sie odnowił. NIC NIE MOGą ZROBIć .Operacje drugą może nie wytrzymać.To koniec! Ale ja tak do końca nie wierze,mam dużą nadzieje.Taką samą drogą idę jak Pan ,ale nie wiem jak PANA odnalazłam znajdując tak pełnej wiary stronę.Zrobiłam miksturę ale trzeba czekać nie tracę każdej chwili i szansy aby Tacie POMÓC.Ma nadkwaśność żołądka czy podając kapsaicyne jest ok?(wola nieba) Tata ma silny organizm tylko ma depresje bo mama nagle zmarła w lipcu tego roku i on nie może się pogodzić i ma żal do Boga za co tak musi cierpieć?wychował sześć córek i nikomu nie zrobił krzywdy! Na 11 listopada ma w Olsztynie naświetlania palatywej ale ma obrzęk i traci mowę i lewa ręka i noga są porażone Prowadzi sobie sam rechabilitację,radzi sobie. Po śmierci mamy przeszedł piekło bo stracił to co najbardziej kochał!!!inie chciał żyć. A tu taka diagnoza !!!o której mało wie.POZDRAWIAM

  5. elemiah Says:

    Pni Grażyno proszę koniecznie pisać na forum onkologicznym “prosalute” /onkologia/ kapsaicyna… (link w artykule) – tam znajdzie pani Pana Fabiana…

    Jeśli jest Pani z okolic Wrocławia mogę oddać kolejny słoiczek by można było rozpocząć terapię natychmiast… Mogę też przesłać treningi relaksacyjne, które pomogą Pani Tacie odpocząć i zebrać więcej sił… Polecam także książki o mocy pozytywnego myślenia – to na prawdę działa…
    Proszę nigdy nie tracić nadziei… jeśli potrzebuje Pani porozmawiać proszę pisać na gg 6783159 lub Skype: Elemach

  6. elemiah Says:

    Pani Grażyno kapsaicyna jedzie już do Elbląga :)

  7. GRAZYNA Says:

    DZIEŃ DOBRY. Jestem wdzięczna i postaram się zrekompnesować Serce mi się kraja ze szczęścia jak pisze to liter nie widze poprzez łzy radości bo wiem że nie jestem sama! mimo mojej dużej RODZINY. Narazie dziękuje.POZDRAWIAM PANIĄ z RODZINĄ

  8. elemiah Says:

    czekam więc na dobre wiadomości :)

  9. Anka Says:

    Pilnie potrzebuję słoiczek papryk, dla znajomego….rak prostaty…. proszę o szybką odpowiedź.
    Pozdrawiam.

  10. elemiah Says:

    aaa nie mam już… Jutro dopiero będę robiła nową…
    Tak mi przykro :/
    proszę napisać na forum – może tam ktoś ma i się podzieli…

  11. elemiah Says:

    w sklepie internetowym np http://www.ostrakuchnia.pl można kupić suszone papryczki „Birds eye”
    należy 250g tych papryczek zalać 1 litrem oleju lnianego – podobno wtedy ekstrakt ma bardzo dużo kapsaicyny.
    Pić 5 razy dziennie po łyżeczce.
    to są rady pana Fabiana

  12. Anka Says:

    Dziękuję, ja to wszystko wiem, jak przygotować, tylko chciałam pomóc znajomemu wygrać z czasem. Zrobimy sami.
    Pozdrawiam.

  13. Anka Says:

    Zrezygnowałam z tej metody leczenia, kiedy na kilku forach został zdyskredytowany pan Fabisiak….
    Jak można mydlić ludziom oczy i co gorsze nakłaniac do porzucenie konwencjonalnych medot leczenia (chemioterapii i radioterapii jak mozna dawać gwarancję na 100 wyleczenia!!!
    Pozwolę sobie zacytować:
    „…Pomożemy każdemu choremu. Bez ponoszenia wielkich kosztów, pustoszącej organizm chemioterapii, radioterapii i dotyków uzdrowicieli. Udzielimy precyzyjnej porady. Wystarczy z nami nawiązać kontakt. Podamy sposób na wygranie wojny z nieuleczalnym dotąd rakiem.
    Metoda jest prosta, tania, całkowicie nowatorska, bezpieczna i skuteczna.
    Amerykanie zaczęli już ją stosować klinicznie, ale kuracja kosztuje kilkadziesiąt tysięcy dolarów.
    W Polsce, lek może pojawić się za kilka lat, ale i tak nie ma pewności, czy NFZ będzie refundować koszty.
    Prosimy pisać. Pomożemy.

    Gdyby Pani zdecydowała sie usunąć mój komentarz, wklejam go na róznych forach….
    100% wyleczenia
    Nie pobieramy żadnych opłat.
    Uratuj siebie albo bliską Ci osobę.

    Adres jest w linku „Kontakt”

    Otrzymujemy wiele listów. Jesteśmy jednak nieufni. Jest wielu cwaniaków, naciągaczy, upatrujących zrobienie wielkich pieniędzy na ludzkim nieszczęściu. My, nie bierzemy pieniędzy. Podajemy przepis tylko osobiście. Cwaniakom dziękujemy.”
    Ja równiez dziekuję takim cwaniakom jak pan Jan Fabisiak!!!! (ciekawe jakie sa Pana faktyczne porsonalia???)

    …. właśnie na prosalute, do którego Pani odsyła jest czarno na białym z kim i czym mamy do czynienia —– „100% wyleczeń!!!!” Gdzie, kiedy…. a śmierć kilku osób spowodowana używaniem mikstury, niesprawdzonej….
    NIEZŁY SOBIE INTERES WYMYŚLIŁ SŁYNNY JUż PAN fabjan7- „…Nie pobieramy żadnych opłat…” – pewnie, po co, skoro można zarobić na milionach chorych na raka, którzy będą regularnie kupowali suszone papryczki i olej lniany!!!!
    To podchodzi pod interwencję prokuratora i mediów….może POLSAT się tym zainteresuje???

    • toja@ Says:

      Gdybym słuchała negatywnych wypowiedzi na tym forum o kapsaicynie to u mojego ojca nie zginął by guz w trzustce – a tak po podawaniu kapsaicyny według przepisu Fabiana guza w trzustce nie ma!!! Reakcja była natychmiastowa. Paprykę „ptasie oko” dwie torebli – pocieta na drobno zalałam litrem oleju i potrząsałam w słoju przez 14 dni – ładna klarowna o czerwonym kolorze wygenerowana kapsaicyna silnie paląca w usta – dziala jak cholera – to nie pierwszy przypadek wyleczenia. wydaje mi sie, ze w początkowym stadium działa na raka szybko – w bardzo zaawansowanych jest trudniej.

      • jola Says:

        Witaj!
        Napotkałam na Twoją wypowiedź po przeszukiwaniu informacji w internecie. Odpowiedz mi jak możesz na mojego meila, czy nie bałaś się podawać tej kapsaicyny tacie, który chorował na raka trzustki? To takie ostre jest.Ja zrobiłam tą kapsaicynę i chcę ją podać choremu na raka trzustki, ale się boję bo on ma również przerzuty do wątroby? Lekarze nie dają nadziei a ja i moja siostra chwytamy się wszystkiego co napotkamy.Obawiam się tej ostrości czy oby nie zaszkodzi. Poza tym czy jesteś pewna, że to kapsaicyna pomogła?Bardzo Cię proszę, odpisz jak tylko będziesz mogła. Pozdrawiam. Jola.

    • jozef Says:

      czy wiesz kto jest wlscicielem polsatu pomysl czy ktos obcy ci pomoze …… wyciagnac ciezko wypracowane pieniazki ztwojej kieszeni to tak otworz oczy i zacznij myslec oddajcie sie Panu Bogu i naturz a wszystko bedzie dobrz zycze powodzenia z Bogiem

    • Grazyna Says:

      Pani Aniu podejrzewam,że jest pani z jakiejś firmy farmaceutycznej lub podobnej. Medycyna konwencjonalna to totalna porażka to tylko zwykły biznes na chorych i cierpiących ludziach.Polecam Pani ksiązkę pt. „Od lekarza do grabarza”.Mam ją w domu i co jakiś czas powracam.Sama mam uszkodzony szpik stosuję suplementy diety firmy Calivita i tez wyniki mam doskonałe a nawet, hematolog,mnie ostrzega bym nie przedobrzyła z nimi bo z nadpłytkowści mogę mieć niskopłytkowośc.Medycyna naturalna leczy bo jest zgodna z naturą natomiast chemia jaką wprowadzono w każdą dziedzinę życia jest trucizną nieakceptowaną przez organizm,stad wzrost nowotworów.Wyniki mam doskonałe i o dziwo lepsze,niż 10-20 lat temu choć przybyło mi lat. Energia mnie rozsadza,to wynik zażywania antyoksydantów i stałego oczyszczania organizmu z toksyn i metali ciezkich.
      Uważam,że cały przemysł chemiczno-farmaceutyczny powinien być oskarżony o ludobójstwo!!!Mam nadzieję że to kiedyś nastąpi.

  14. elemiah Says:

    Pani Aniu
    ja tu niczego nie obiecuje… uważam, że w medycynie nie można nigdy dawać 100% pewności, mnie to pomaga – może to efekt placebo… dla mnie nie istotne… nie sądzę aby papryka i olej mogły zaszkodzić… i odradzam zarzucanie tradycyjnego leczenia…

    • toja@ Says:

      Tradycyjne leczenie chemia – stan chorej tragiczny, białe krwinki 1000 sztuk – lekarka na pytanie czy mogę nadal brac chemię bo stan mojej krwi jest tragiczny – odpowiedziała do mojej znajomej – nie ma pani choroby zakaźnej nie ma przymusu leczenia, nie musi pani brac chemii!!! To jest tradycyjne leczenie????

  15. veiller Says:

    Ależ Pani Anka was teraz przejrzała :>
    na pewno macie plantacje suszonych papryczek i rozlewnie oleju lnianego!
    musimy zgłosić to do Polsatu – na pewno za to stracą paszport :>

    • Ada Says:

      Nie koniecznie należy to robić z suszonych papryczek. Po prostu zrobić z ostrej świeżej papryczki chili pokroic drobniutko w rękawiczkach, zalać olejem lnianym na zimno tłoczonym lub olejem z pestek winogron a reszta taka sama jak przy papryczkach suszonych. Kupujemy w sklepie, odcedzony osad nie wyrzucamy tylko zużywany do sałatek sosów. Więc koszty nieduże.

  16. Anka Says:

    Pani Mario!
    Przyznaję, że napisałam ten komentarz w przypływie negatywnych emocji, kiedy na stronie promowanego przez Panią pana Fabjana7 (Jana Fabisiaka) przeczytałam , że udziela „porad medycznych”(sic!) pisząc to co wymieniłam powyżej…
    To nie był post skierowany do Pani…. to było rzucone w przestrzeń, jedynie chciałam wytknąć Pani opieranie się, promowanie osób nieodpowiedzialnych…
    Dobrze, że napisała Pani:
    „Najważniejsze jest jednak tradycyjne leczenie i to ono powinno być postawione na pierwszym miejscu.”
    To jest ta postawa, której oczekuję ( nie tylko ja), leczenie konwencjonalne => a obok, lub gdy ono zawiedzie, albo prewencyjnie, stosowanie w sumie nie do końca sprawdzonych specyfików…
    Pan Fabisiak nigdzie nie napisał o konieczności stosowania terapii oczyszczających, natomiast jego pełne 100% pewności wypowiedzi w stylu:
    „Proszę się skontaktować, uratujemy ojca…” czy też „Metoda jest prosta, tania, całkowicie nowatorska, bezpieczna…” są w sprzeczności z rzeczywistością .
    Co zawiodło???
    Dlaczego kilka osób nie żyje, inny pisze o braku jakiejkolwiek poprawy!!!
    Uważam, że nie można stosować niesprawdzonych, niezbadanych (testy kliniczne na ochotnikach) preparatów, gdyż nie da sie przewidzieć skutków ubocznych.
    Myślę, że w naszym kręgu, kręgu osób, które zostały dotknięte tragedią choroby nowotworowej jest obecnie jedno podstawowe pragnienie:
    poznanie żony Pana Fabisiaka i zapoznanie się z dokumentacją dotyczącą przebiegu jej choroby, zarówno dowód leczenia konwencjonalnego (które, jak pisze Pan Jan miało żonę zabić) jak również dowód na to, że papryczki (a nie co innego) przywróciły Jej zdrowie!!!
    Czy istnieje pani Fabisiakowa – kiedyś umierająca, obecnie tryskająca zdrowiem??? – to pytanie, które jest zadawane na forach, na których pojawia się fabjan7- niestety jeszcze nigdzie Pan Jan się nie uwiarygodnił – DLACZEGO???

    P.s.
    Papryka sama w sobie jest bogatym źródłem witamin- w krajach, gdzie jest upawiana zachorowalnośc na raka jest mniejsza niż w Polsce…może stanowić prewencje chorób nowotworowych, ale czy macerat jest bezpieczny, czy został przebadany pod względem, chociażby ryzyka zapaści, spowodowanej drastycznym obniżeniem ciśnienia u szczególnie wrażliwych osób – wszak kapsaicyna rozszerza naczynia krwionośne… czy w przypadku glejaków czy innych guzów mózgu, nie ma ryzyka dokrwotoczenia do loży pooperacyjnej – myślę, że jest.. dlatego zalecałabym dużą dozę ostrozności!!!

    A tak przy pokazji – ma Pani wzorcowo wykonany blog :), przyjemnie się surfuje, gratuluję!!! Podziwiam wszechstronność zainteresowń, uzdolnień i… umiejętność przekazywania dyskretnie swoich spostrzeżeń bez narzucania się (chyba już ktoś coś takiego napisał).
    Chętnie skorzystam z Pani rad zawartych w blogu (ciekawa literatura) oraz chciałam napisać, że urzekło mnie prawidło….CUDNE!!!

    Myślę, że zdarzenie z kapsaicyną i mój pełen złych emocji wpis potraktuje Pani jako „wypadek przy pracy”, bo to nie tutaj powinien znaleźć się ten komentarz.

  17. elemiah Says:

    bardzo dziękuję Aniu, za ten komentarz :)

  18. Molotov Says:

    Anka twoja wypowiedź nie tyle jest wypadkiem przy pracy co manifestacją skrajnej głupoty

  19. elemiah Says:

    Malotov powstrzymaj się proszę od ocen.

  20. toja@ Says:

    Dwa lata temu mój mąż miał operację raka – od tego czasu stosujemy różne metody i sposoby. Spotykam tez ludzi, któzy wbrew całej medycynie żyją, ale zanmy i takich, którzy trzymali się medycyny i umarli z powodu chemii – nie zawsze koniecznej. Znam kobietę z glejakiem mózgu, która żyje dzieki kapsaicynie w oleju. Jeżeli ktos watpi w takie metody i pisze to na forum jest bardzo złym człowiekiem, który odbiera innym nadzieję na życie – a nawet życie. Kapsaicyna ma działanie na raka i potwierdzone badaniami.
    Czy ktos z forumowiczów zna selol? Lek w opracowaniu naszych naukowców, który ma bardzo dobre działanie w raku prostaty i 100% skuteczność – a też jest wysmiewany przez oszołomów. Gdybysmy bardziej ufali sobie to bysmy zyli zdrowo i długo – my zaufaliśmy lekarzom i okazało się, ze ta ufnośc doprowadziła nas do bram śmierci – ale może jej nie przekroczymy.

    Pijcie olej z kapsaicyna i ufajcie w wyleczenie.

    • toja@ Says:

      musze dopisac, że mój mąż zyje i ma się dobrze, że dzięki kapsaicynie mogłam pomóc również mojemu tacie, u którego przypadkowo wykryto guza w trzustce. Kapsaicyna nie zaszkodzi tak bardzo jak zaszkodzi rak – podobnież chińczycy oglądają u nas zaawansowane przypadki raka – a u nich ziemia zatruta, rzeki zatrute, skazone powietrze, jedzenie okropne i raka nie ma – bo tam jedza ostre sosy chili, tak samo w Meksyku! Szkodliwy i to bardzo jest rak i tego potwora nalezy się bać – a kapsaicyna daje nadzieję i zdrowie o czym się przekonałam osobiście i mam to na piśmie badanie USG i TK mojego ojca – jak ktos chce to mu wyslę!!!

      • Ewa skalska Says:

        Witam,
        Prosze o kontakt ,tez mam w rodzinie chorego na raka trzustki prosze o pomoc i wyjaśnienie stosowania tej mikstury z Patryka czy ona faktycznie pomoże a nie zaszkodzi
        pozdrawiam
        Ewa

  21. marta Says:

    My nie zdążyliśmy…..przegraliśmy z rakiem, mojego taty już nie ma wśród nas, więc drodzy ludzie nie zwlekajcie z decyzją czy podawać kapsaicyne czy nie!!!!bo liczy się każdy dzień.mam do oddania gotowy lek z papryki, nam już nie potrzebny

  22. elemiah Says:

    Pani Marto, tak bardzo mi przykro…

  23. toja@ Says:

    Mieszkam w Pabianicach i wiem od osób, które znam i które mieszkaja w Łasku, że pan z Łasku o nazwisku Fabisiak wyleczył olejem z chili swoją żonę chorą na nieuleczalnego glejaka. Od tej chwili polecam każdemu ten przepis na kapsaicynę. Ludzie często żyją po kapsaicynie, chiitozanie, selolu – a inni umierają po chemii. Są na świecie rzeczy, o któych wiedzą uczeni – a lekazre jeszcze nie – dlatego słuchajcie tego co mówią Wam dobrzy ludzie – kapsaicyna niszczy raka i daje nadzieję, a często chorzy bardziej ufaja oszołomom, którzy zwia się lekarzami – ja u takiego byłam nawet w Warszawie – teraz wiem, ze to oszust z dyplomem, ale wtedy zawiozłam mu kase w zębach. Mój mąż jest na róznych kuracjach – papryke jadł, ale teraz będe mu robić według przepisu, o którym wczesniej nie wiedziałam – miksowałam papryke z olejem i taka zjadał w surówkach i z chlebem. Cieszę się, ze trafiłam w końcu na to forum.

  24. brog Says:

    Witam, trafiłam dziś nawet nie wiem w jaki sposób na to forum ale może to właśnie opatrzność czuwa nad nami. Mój mąż ma nowotwór trzustki w stanie bardzo zaawansowanym, na operację było za późno…lekarze nie dają nadziei ale my z kolei nie dajemy za wygraną. Mój mąż ma niezwykłą siłę i wolę walki. Minął już rok i dwa miesiące od momentu postawienia diagnozy, po drodze mnóstwo leków przeciwbólowych, plastrów, chemioterapia która niszczy wszystko co może….itd. itp….Dla mnie zawalił się cały świat kiedy się o tym dowiedziałam i potrzebowałam dużo czasu, żeby potrafić znowu normalnie funkcjonować a pełną mobilizacją jest przez cały czas właśnie mój kochany mąż który zaraził mnie pozytywnym myśleniem, trzeba było otrząsnąć się z tego bólu i rozpaczy i stanąć do walki. Jesteśmy wdzięczni Bogu za każdy dzień i każdą chwilę, patrzymy na świat innymi oczami, przestaliśmy pędzić przed siebie i mimo tego strasznego doświadczenia jakim jest choroba męża jesteśmy szczęśliwi bo w tym wolniejszym teraz tempie życia znajdujemy więcej czasu na okazanie uczuć, na miły gest, na uśmiech i na łzy…jesteśmy razem i razem postanowiliśmy przezwyciężyć chorobę, której medycyna tradycyjna nie daje już rady.
    Siedzę godzinami „w internecie” i czytam i szukam…i właśnie chyba znalazłam to czego szukałam chociaż sama nie wiedziałam co to ma być- po raz pierwszy znalazłam coś na temat kapsaicyny ( szukałam dziś właściwie możliwości zakupu grzyba brzozowego). Marto, przykro mi niezmiernie, że wam się nie udało….- jeśli masz jeszcze ten gotowy preparat to daj proszę znać bo prosiłabym o przesłanie go do nas, sama też to spreparuję ale liczy się czas….Jurek- mój mąż już od 2 miesięcy nie dostaje chemii , czuł się w miarę nieźle (jeśli można w ogóle w tym stanie mówić o dobrym samopoczuciu) ale ostatnie dni ma coraz częściej większe bóle i to mnie bardzo niepokoi…
    Ależ się rozpisałam, muszę kończyć bo to późna pora a jutro do pracy…
    Marysiu, niewiele zdążyłam przeczytać z Twoich blogów ale jeszcze tu wrócę. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich którzy do Ciebie zaglądają.
    Grażyna

  25. neomi28 Says:

    Witam
    Czy ktoś ma może ten specyfik?? moja mama ma przerzuty po raku piersi do kości i do wątroby nie wiem co robić jak ją ratować i przedłużyć jej życie!!!!
    PROSZĘ O POMOC

  26. elemiah Says:

    nie mam teraz tego specyfiku, aby wysłać (została mi resztka i sama muszę zrobić) ale możesz go zrobić to bardzo łatwe, a może ktoś inny ma już gotowy…

  27. marta Says:

    Ja mam gotową kapsaicyne, do oddania mój meil mkrucka@02.pl, piszcie kto chce, ja mieszkam pod Wrocławiem

  28. marta Says:

    mkruckao2.pl to prawidłowy meil, Pani Grażynko chetnie Tobie oddam i neomi28 pozdrawiam

  29. wiola Says:

    Czy to ma być papryka świeża czy suszona? Może ma ktoś gotowy specyfik mieszkam w łodzi. Dziękuję

  30. brog Says:

    Marto,serdeczne dzięki za propozycję oddania tego specyfiku! My tymczasem zdecydowaliśmy się na kurację befunginem bo dowiedziałam się o bardzo bliskim przypadku wyleczenia nowotworu tym właśnie sposobem i wierzę że w przypadku mojego męża też pomoże…
    Kapsaicynę tworzę już sama….Serdecznie pozdrawiam

  31. janusz dabrowski Says:

    jezeli jest to mozliwe chcialbym dostac ta kapsaicyne tylko nie wiem jak i od kogo

  32. ania k. Says:

    a co z kaspaicyną w oleju robioną ze zwykłej papryki chili? pije taki olej ponieważ pomaga mi na ból brzuchu, gdy żadne tabletki nie pomagają. Wiem, że musze zrobić badania, ale przynajmniej na razie mogę wogóle jeść.
    O oleju z kapsaicyną dowiedziałam się parę miesięcy temu, od tamtej pory moja mama go pije, chociaż nie ma raka. Zauważyła poprawę w niejednej dolegliwości chociaż nie ma pewnośći czy to akurat kapsaicyna jej pomogła, bo brała w tym czasie też inne leki. Ale też ani trochę nie pogorszył się jej stan. Uważamy, że to co naturalne nie może być bardziej szkodliwe niż te wszystkie pokarmy ze sklepu nafaszerowne chemią, leki które zalecają lekarze i ta cała chemia stosowana do leczenia raka.
    Przecież nie ma żadnego leku na raka!!! A przecież tak dużo ludzi umiera na raka! Moi dziadkowie umarli na raka, mój tato i moja ciocia….moja mama i babcia miały raka, ale w pore poszły do lekarza i udało się bez przeżutów. Trzeba wszystkiego próbować!!! Także kapsaicyny!!!

  33. Piotr Paweł Says:

    Poszukuję leków z kapsaicyny i innych leków eksperymentalnych do walki z rakiem: pcyrek@log-in.pl

  34. atim Says:

    Tak się zastanawiam, czemu ta kapsaicyna jest tu tak bardzo uhonorowana!
    Wiadomo przecież, że modeli nowotworów jest co najmniej kilkaset, w zależności nie tylko od organu, ale przede wszystkim od mechanizmu i zakresu mutacji i uszkodzeń w DNA. Naukowa medycyna nawet nie usiłuje znaleźć jednego i jedynego na wszystkie raki medykamentu.
    Podobnie także i antynowotworowe środki naturalne, ziołowe lub żywieniowe nie mogą być ujednolicone. O ograniczonym zakresie wszystkich przyrodniczych środków antynowotworowych, w tym także kapsaicyny, mówi przegląd odpowiednich badań naukowych. A publikacji na ten temat jest bez liku.
    Osobiście każdemu choremu, a zwłaszcza zagrożonemu przez raka radziłbym wiele naukowo przebadanych środków żywieniowych równocześnie, tym bardziej, gdy pojawiają się przeciwskazania i koniczne jest wybór najmniej szkodliwych i najbardziej przyswajalnych środków.
    Dla przykładu zalecam stronę: http://www.anticancer.net/nutrition/

  35. riki Says:

    Poza kapsaicyną poczytajcie o selolu i B17(amigdalina) – http://www.worldwithoutcancer.org.uk/

  36. Kasia Says:

    Bardzo proszę życzliwą osobę o przesłanie kapsaicyny dla mojej mamy, która jest chora na raka trzustki. Proszę o
    kontakt na adres: kasia300@vp.pl
    Serdecznie dziękuję.

  37. elemiah Says:

    Kasiu nie wiem czy odwiedza tą stronkę tak wiele osób, żeby znalazła się szybko jakaś, która wyśle gotową kapsaicynę.
    Najlepiej zrób ją sama już jutro.
    Moje zapasy są małe, więc mogę wysłać tylko tyle kapsaicyny, by starczyło na te 10 dni nim Twoja będzie gotowa.
    Podaj tylko adres. Moj mail tarczynska.m@gmail.com

  38. Ania_29 Says:

    czy ktos tu z piszacych probowal juz tej kapsaicyny? moj tato ma raka płuc z przerzutem do mózgu, nerki, kręgosłupa …, lekarz powiedział, że powoli umiera, czy ta mikstura nie zaszkodzi? boję się różnych niekonwencjonalnych rozwiązań, proszę niech ktoś coć napisze!

  39. elemiah Says:

    Kasiu, kapsaicyna już jedzie.
    Aniu 29 ja używam kapsaicyny choć nie na raka. Mnie ona bardzo pomaga na problemy ze śluzówkami, może to efekt placebo – najważniejsze że działa.

  40. gabi41 Says:

    Czy przy chemioterapii mozna pic ta kapsaicyne?

  41. Kasia Says:

    Witam Pani Mario, Kapsaicynę już dostałam. Jestem bardzo wdzięczna i zarazem szczęśliwa, że są wśród nas życzliwi ludzie, postaram sę jakoś zrekopensowac. Wierzę, że los nam panią zesłał i mama wyzdrowieje. Życzę zdrowia , pozdrawiam.

  42. antychłoniak Says:

    Czy ktos z odwiedzajacych te strone zna kogos kto leczył sie selolem w przypadku chłoniaka nieziarniczego?
    Wiem ze selol jest bardzo skuteczny w przypdaku prostaty.
    Ale nie mam pojecia w jaki sposob dziala na nowotwor ukladu chłonnego.
    Moja mama bierze selol wraz z Vlcacora ale nie znosi tego zbyt dobrze. Ciagle boli ja brzuch i ma wymioty. Z dnia na dzien ma coraz mniej sily.
    Bede badzo wdzieczna za informacje.

  43. Iwona Says:

    Witam,
    mój tata ma raka płuc nieoperacyjnego, teraz zaczał chemioterapie, jesli jest to mozliwe proszę o przesłanie tej mikstury która moze poskutkować wyleczeniem z tej smiertelnej choroby;(
    moj mail:dabka@wp.pl

    Z góry dziekuje…

  44. elemiah Says:

    ja już nie mam :/ a może umówimy się, że każdy kto robi dla siebie zrobi też trochę wiecej by mógł w razie potrzeby przesłać?

  45. fabjan7 Says:

    Na informację o kapsaicynie natrafiłem w internecie. Komunikowano w niej o pracach uczonych angielskich z Nottingham University, zajmujących się wpływem kapsaicyny podawanej wewnętrznie do organizmu. Dotychczas, kapsaicyna stosowana była w medycynie wyłącznie zewnętrznie, jako plastry przeciwbólowe, zatem prace uczonych były całkowicie nowatorskie.
    Otóż okazało się, że kapsaicyna podawana zwierzętom (psom, kotom, małpom, myszom) niszczy komórki nowotworowe, bez względu na ich usytuowanie w organizmie.
    Kapsaicyna, dostawszy się do organizmu poszukuje i odnajduje komórki nowotworowe. Znalazłszy, zabija mitochondria odpowiedzialne za rozmnażanie. Proces chorobowy ustaje.
    Wiadomość oszołomiła mnie. To była rewelacja i rewolucja jednak zdałem sobie sprawę, że do wyprodukowania leku i stosowania w oficjalnej medycynie może upłynąć wiele lat, być może nigdy sie nie ukaże torpedowany przez żądne zysków koncerny farmaceutyczne, a my nie mieliśmy czasu.
    Pierwsza diagnoza mówiła: glejak wielopostaciowy, ostatecznie jednak ustalono, że jest to chłoniak III stopnia złośliwości – Limphoma malignum B” umiejscowiony w móżdżku.
    Poradziłem się u kolegów chemików, czy można otrzymać kapsaicynę domowym sposobem. Okazało się można i to w niezwykle prosty sposób. Wystarczy macerować 2 tygodnie papryczki chili w jakimś szlachetnym, nieoczyszczonym oleju, tłoczonym na zimno. Pierwotnie zrobiłem miksturkę z oleju z pestek winogron, ale okazało się, że lepszym rozpuszczalnikiem jest olej lniany z siemienia. Olej doskonale ekstrahuje kapsaicynę. Otrzymany specyfik podawałem żonie 5 razy dziennie po 1 łyżeczce od herbaty i oto choroba zaczęła ustępować. Żona żyje do dziś, a ostatni rezonans z grudnia pokazał, że guz ma już tylko 6 mm. Pierwotnie 65 mm.
    Przepis.
    15o gramów suszonej chili o nazwie „birds eye” lub „habanero” zalać 1/2 litra olejem lnianym tłoczonym na zimno i odstawić w ciemnej butelce do lodówki na 2 tygodnie, codziennie kilka razy wstrząsając. Po tym czasie spożywać 5 razy dziennie po 1 łyżeczce.
    Mikstura jest niezwykle ostra dlatego należy natychmiast popijać mlekiem, bo wyłącznie mleko, a nie żaden inny napój, łagodzi ostrość. Papryczki można kupić na portalu http://www.ostrakuchnia.pl Przed zalaniem olejem papryczki należy rozkruszyć, ponieważ 50 procent kapsaicyny znajduje się na otoczkach nasion. Olej też można kupić w internecie. Musi być tłoczony na zimno., nierektyfikowany, a więc nieoczyszczony.

    • maria Says:

      panie Fabianie , jak Pan uważa czy na raka szpiku (szpiczak mnogi ) na który choruje mój syn ma jakies terapeutyczne pozytywne działanie kapsicyna. Pewnie to moja wina ,ze nie przesledziłam do konca wszystkichwypowiedzi na forum ,ale przeczytawszy Pana pierwszą wypowiedz o kapsicynie i sposobie jej uzyskanie ,a tam nie było napisane ,ze trobi sie to z suszonej papryki , ja skroiłam 1.5 kg świeżej paryki zalałam 1.5l oleju z winogron , i…..nie wiem teraz co mam z tym robic , już zamówiłam suszona parykę , proszę o odpowiedz

  46. ela Says:

    jesli ktoś ma nadwyszke prosze o kontakt .Mój mąsz ma raka odbytu z przezutami do wontroby,pojawiły sie zmiany w płucach.Może capsoicyna pomoże.ja dopiero szukam składnikow.Mój email…..elak1965@vp.pl ż góry dziękuję.

  47. jerzy Says:

    Panie Fabianie proszę o pilny kontakt na mój numer telefonu 606511490

  48. fabjan7 Says:

    Do Jerzego
    Można się ze mną skontaktować mailem na stronie
    http://www.lask-kolumna.pl

  49. Kasia Says:

    Moja babcia ma raka jajnika.Dostała silnej żołtaczki,czy można podać kapsaicynę w tym przypadku?

  50. Lena Says:

    Witam,
    Mój wujek ma 50lat i czwórkę dzieci… a teraz umiera.Wykryto u niego gruczolakoraka płuc w tak zaawansowanym stadium ,ze nie nadaje się do leczenia (ani radioterapii, ani chemioterapii, ani chirurgicznego usunięcia ,bo jest to proces rozsiany ) Strasznie się o niego modliłam codziennie i w końcu tu trafiłam,może panie Fabianie tak jak u pana była to pomoc z góry.To jest nasza ostatnia nadzieja, z punktu medycznego wujek nie ma szans na przeżycie. Wszyscy strasznie chcemy go ratować i zależy nam cholernie na czasie… Błagam o pomoc , czy ktoś mógłby mi coś poradzić, skontaktować się,przesłać chodź jeden słoiczek?bardzo proszę, mam 14 lat i nie wiem co robić… Mój nr tel. 500734362 gg: 7543318 email lena0088@wp.pl Jego córka jest młodsza ode mnie… Błagam pomóżcie!Nie olewajcie mnie bo nie jestem pełnoletnai ,chce wujka ratować…

  51. rahela Says:

    błagam o pomoc nigdzie nie mogę dostać tych papryczek !!!!!!!
    proszę prześlijcie mi chociaż małą buteleczkę jak ja zakupię i zrobię ten specyfik też się podziele ratujcie życie mojemu tacie

  52. rahela Says:

    no właśnie moi mili nie ma jej w tym sklepie ani żadnym innym

  53. fabjan7 Says:

    Rahela i inni
    Po wywołaniu strony http://www.ostrakuchnia.pl po lewej stronie portalu należy wybrać papryczki suszone. Wybrać „bidrs eye” lub habanero. Fabjan7

  54. fabjan7 Says:

    Rahela, dlaczego nie reagujesz? Znalazłaś? Zamówiłaś chili. Czy jesteś, jak wielu dyskutantów tego portalu, niekonsekwentna. Czy rzeczywiście zależy Ci na życiu bliskiej osoby?

  55. rahela Says:

    tak tak sprowadzana jest z hiszpanii jednak zanim się to zrobi to już kolejne zwlekanie 2 tygodni dlatego proszę o chociaż 1 mała buteleczkę jeśli ktoś ma gotowy specyfik

  56. rahela Says:

    mam tylko nadzieje że pomoże wielkie pokłady nadziei są w tych papryczkach

  57. aroshimo Says:

    a nie może być papryka ostra suszona mielona + mleko ?

  58. fabjan7 Says:

    Rahela
    Papryczki zamówione docierają do adresata w 2-3 dni pocztą priorytetową. Nie musisz czekać 2 tygodnie na pełną ekstrakcję. Ekstrakt można zacząć podawać już po 7 dniach.
    Pozdrawiam.

  59. rahela Says:

    już działamy :-) mam nadzieje wielką nadzieje że będzie wszystko ok strasznie się boję :-(
    ale dziękie że jesteśmy wszyscy razem

  60. Anna Says:

    Proszę o dokładny przepis na ten preparat. annaiandrzej@o2.pl . Pozdrawiam Anna

  61. fabjan7 Says:

    Anna
    Przepis podany jest na tym forum. Czytaj uważnie. Pozdrawiam.

  62. aga Says:

    Mam wielką proźbę, bardzo prszę jeśli ktoś może mi przesłać ten lek. Mam ciocie, która ma raka muzgu i jest już w bardzo fatalnym stanie. Na operacje jest już zapóźno więc tylko mogę jej tak pomóc. Prszę pisać na ten adres aga244@poczta.fm PLIS BARDZO PROSZĘ O POMOCCCC

  63. Maciej Says:

    Czy potrzebne są tylko papryczki czerwone czy moge zastosować zielone???

  64. gosia65 Says:

    Moja mama ma przerzuty do mózgu,trzy duże zmiany powyżej 3cm i 8 małych do 1cm,to nieszczesny rak piersi,liczy sie każdy dzień,bardzo prosze o kontakt i pomoc,potrzebuję specyfik pana Fabisiaka na już,jak zrobie swój to natychmiast oddam,moj nr tel 602851260,pilne proszę o kontakt. jeszcze adres e-mail jedrek9494@o2.pl

  65. aneta Says:

    witam bardzo prosze jesli ktos ma taka mozliwosc wyslania mi tego lekarstwa bede wdzieczna ja jak tylko zrobie oddam swoj osobie potrzebujacej bardzo prosze moja mama umiera a ja nie umiem jej pomoc juz odchodze od zmyslow bardzo prosze o kontakt anetka73-35@tlen.pl dziekuje

  66. witam moja mamusia raka pluc z przezutami do móżdrzku prosze podajcie jakies skuteczne leczenie mama madopiero 58lat nie mamy tak pieniedzy aby ja leczyc w najleprzych klinikach lekarze z wroclawia chca ja naswietlac czy to cos pomoze blagam pomuszciemoje gg9018351

  67. Łukasz Strzelecki Says:

    witam. czy mogę kogoś z was prosić o podesłanie kapsaicyny. Chodzi mi kuracje na kilka dni zanim nie zrobię swojej. Potrzebna jest mojej mamie która od roku walczy z glejakiem. Bardzo Was prosze!

  68. Łukasz Strzelecki Says:

    witam. czy mogę kogoś z was prosić o podesłanie kapsaicyny. Chodzi mi kuracje na kilka dni zanim nie zrobię swojej. Potrzebna jest mojej mamie która od roku walczy z glejakiem. Bardzo Was prosze!

    Mój telefon: 604914694
    email: lstrzelecki@o2.pl

  69. slawek75 Says:

    Bardzo proszę o informację czy ktoś posiada wolny preparat. Oddam w takiej samej ilości jak tylko mój będzie gotowy (trzeba czekać min. aż 7 dni). Proszę o pilną odpowiedź – czas jest dla mnie tutaj bardzo ważny – moja mama ma glejaka – nie da się tego operować.
    Jestem w stanie podjechać w dowolne miejsce w kraju – najlepiej woj. lódzkie lub dolnoślaskie.
    Z góry dziękuje za pomoc.

    e-mail: mrdaniel@wp.pl
    tel 604 495 158

  70. rahela Says:

    kochani
    wszyscy poszukują specyfiku podobnie jak ja kiedyś :-) ale spokojnie sobie go zrobiłam i już jestem szczęśliwia martwi mnie tylko jedno na tym forum dlaczego nie piszecie o swoich sukcesach co się dzieje czyżby kapsaicyna nie pomagała???? wierzę że tak nie jest

  71. Iwona Says:

    Witam!Chcemy ratowac moja mame , lekarze mowia ze nic nie da sie juz zrobic! Chcemy zastosowac kapsaine ale to moze trwac zanim ja zrobimy, czy moze ma ktos odsprzedac juz gotowy produkt ?
    I tu chcialam jeszcze zapytac czy mozna ja przyjmowac w raku watroby???
    Moj kontakt iwo793@wp.pl

  72. magdalenka Says:

    witam
    moja mama ma mięśniaka na macicy od kilku lat, do tej pory starała się uniknąć histerektomii poprzez łykanie kapsułek z vilcacorą, niestety chyba jest gorzej bo ma bardzo obfite miesiączki (potrafi zużyć półtorej paczki dziennie opakowania podpasek). czy da się jakoś usunąć te mięśniaki bez tej operacji mój mail magdalenka_1987@wp.pl
    pozdrawiam

  73. bp007 Says:

    Witam. Proszę niech ktoś napisze czy komuś pomogła już kapsiacyna?? Codziennie zaglądam na tą stronę, ale nikt nie pisze jakie są rezultaty po takiej kuracji :( Pozdrawiam

  74. Sylwia Says:

    Witam choruje na raka jajnika od 5lat się już leczę jestem po 4operacjach teraz mam mieć następna i po 3chemiach chciała bym spróbować tej metody .
    Mam pytanie czy papryka chilli musi być czerwona czy możne być tez zielona .bo mam obie tylko nie wiem czy można mieszać je.
    pozdrawiam …

  75. fabjan7 Says:

    Sylwia.
    Jak się te papryki nazywają? Gdzie j kupiłaś? Czy są suszone?
    Po uzyskaniu odpowiedzi, odpowiem.

    • Sylwia Says:

      witam nie było mnie bo złe się czułam po operacji dlatego dopiero teraz pisze .Co do papryczek to kiedyś wujek mi załatwił od zakonnic bo nie mogłam jej dostać w sklepie wiec nie wiem gdzie była kupiona i nie jest suszona zrobiła wtedy jedną butelek z czerwonych a resztę zamroziłam .

    • Sylwia Says:

      proszę o szybka odpowiedz jakie papryczki mam użyć .pozdrawiam

  76. darek Says:

    moja mama zmarła nie pomogło nic. Pozdrawiam i powodzenia może innym pomoże.

  77. gosia l Says:

    witam, pytanie techniczne czy moge podac ten preparat osobie która ma miedzybłonniaka i niewydolność serca (bardzo niskie ciśnienie)
    prosze o odpowiedzi pozdrawiam

  78. gosia l Says:

    czy przy niskim cisnieniu krwi i slabym sercu mozna podawac ten preparat?

  79. anna Says:

    witam,
    moj znajomy ma raka mozgu, prosze o pomoc i chetnie kupie u pana gotowy sloiczek, u niego liczy sie kazdy dzien.
    jest bardzo zle
    anna

  80. Mietek Says:

    Witam. Mój wujek ma raka mózgu :( i chciałbym prosić o gotowy słoik Kapsaicyny. Proszę o jakikolwiek szybki kontakt… mail: noother0@gmail.com

  81. fabjan7 Says:

    Nie handluję kapsaicyną. Sporządzić specyfik jest niezwykle prosto. Recepta jest na tym forum. Można go już podawać po 6 dniach macerowania papryczek z olejem lnianym. Pozdrawiam

  82. Marek Says:

    Drogi fabjanie7, widziałem jak zostałeś potraktowany na forum prosalute. Wiem, że czujesz się z tego powodu strasznie.Ja Tobie wierzę (zresztą wiem to też z moich żródeł), że propagujesz kapsaicynę nie dla własnego zysku, a po to by pomagać.Na forum prosalute każdy kto próbuje leczy się naturalnie uważany jest za wariata.Powinniśmy wzmacniać organizm, a nie go pustoszyć chemioterapią.Dlatego proszę Cię o umieszczenie na tym forum wyników historii choroby Twojej małżonki.Na pohybel niedowiarkom.
    Mariusz

  83. elemiah Says:

    Sylwio np papryczki suszone birds eye

  84. Armand Says:

    Ludzie! Nie chcę byc niemiły, ale powątpiewam, w cudowne i uniwersalne działanie kapsaicyny. Faktem jest, że powduje ona apoptozę komórek rakowych, ale jakich? Nowotowory są bardzo zróżnicowane! Nie można stworzyc uniwersalnego leku na każdy rodzaj raka. (Obraz histologiczny nowotworów)
    Że niby papryczyka i olej z pestek winogron mają zadziałac na , Np. Czerniaka złośliwego trzeciego stopnia, który rozlał się na narządy w organiźmie i zaatakował mózg?
    Stworzono lek Kapsaicyne? Ja złyszałem o maściach z kapsaicyną. Kosztuje 20.000 tys dolarów? Jeżeli ją stworzono to dlaczego nawet najbogatsi i najbardziej wpływowi umierają na raka. Dlaczego jakis miliarder jej nie kupił i nie zbił jeszcze większej fortuny? Dodam jeszcze cos, jeżeli by jacys naukowcy stworzyli uniwersalny lek na raka, moim zdaniem traktowano by ich jak bóstwa. Napisał pan, że nie można przerywac konwencjonalnych metod. Wiec dlaczego jest pan taki pewien, że to włąsnie papryczki pomogły, a nie konwencjonalne metody? Dziękuje

  85. Kasia Says:

    Witam
    Zamówiłam już papryczki i w poniedziałek zaczynam robić miksturę. Mój tatuś ma gruczolakoraka płuca lewego z przerzutami do węzłów. Dowiedzieliśmy sie o tym w lipcu, został on wykryty przypadkowo:( Tatko jest po cyklu chemii, i naświetlań, teraz ma 3 miesiące „spokoju”do kolejnych badań kontrolnych. Proszę o informację, jak długo podawał Pan żonie specyfik? Czy pije go do dziś? Próbowałam już namówić tatę na olej lniany, w innej postaci, ale strasznie mu nie podszedł, a i ja nie byłam ostatecznie przekonana, natomiast teraz choćbym miała mu go wlac osobiście, będzie go pił. Ale pewnie spyta jak długo ma trwać kuracja. Czekam na odpowiedź! Dziekuję z góry

  86. ireneusz Says:

    witam wszystkich mam do sprzedania lek o nazwie helixor m sprowadzony w marcu z niemiec posiadam również 1 butelke SELOLU od dr. suchockiego z warszawy

  87. ireneusz Says:

    podaje mój numer tel.500-241-617

  88. fabjan7 Says:

    Kasiu.
    Kapsaicynę podaję żonie już 4 rok, dawano jej pół roku życia. Oczywiście, robię przerwy miesięczne, po wyczerpaniu się przyrządzonej porcji.
    Do iRENEUSZA.
    Przychamuj, to nie jest Allegro. Poza tym dlaczego sprzedać chcesz Selol, który otrzymałeś od d-ra Suchockiego za darmo.
    Pozdrawiam

    • Rycho Says:

      Nie chcę, bynajmniej, kwestionować skuteczności kapsaicyny, ale po przeczytaniu przepisów jej przyrządzania i stosowania na innych forach, nie rozumiem dlaczego Fabjan tutaj, ni stąd, ni z owąd stwierdza „Oczywiście, robię przerwy miesięczne, po wyczerpaniu się przyrządzonej porcji”. Nigdzie, na żadnym forum wcześniej o takiej oczywistości nie wspominał, ani takich zaleceń o stosowaniu miesiecznej przerwy nie było. Nie bardzo rozumiem więc skąd niby to nagłe stwierdzenie „oczywiście”. Niby skąd to ma być takie oczywiste, skoro o przyjmowaniu i przyrządzaniu mikstury pisał wielokrotnie, a o stosowaniu przerwy miesięcznej nie wspominał wcale. Skąd to stwierdzenie „oczywiście”.To wygląda mało poważnie, takie podejście do tematu…

  89. kasia Says:

    Bardzo pilnie potrzebuję kapsaicynę dla kolegi z przerzutami do wątroby. Stan bardzo ciężki jest duże wodobrzusze nowotworowe. Bardzo proszę o szybki kontakt liczy się każdy dzień

  90. kasia w Says:

    Trafiłam na to forum zupełnie przypadkiem szukając informacji o właściwościach kaspaicyny. Na szczęście nikt u mnie w rodzinie nie ma problemu nowotworowego ale zastanawiam się czy kaspaicyna ma także działanie profilaktyczne. Czy ktoś z Was posiada taką wiedzę ?

  91. fabjan7 Says:

    Olejowy macerat z papryczek chili nazywany tu kapsaicyną nie jest lekiem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Jest to zwykły suplement diety (papryczki, olej) ale o cudownych właściwościach. Podany wewnętrznie, odnajduje w organizmie komórki nowotworowe każdego rodzaju i niszczy ich mitochondria odpowiedzialne za podział komórek. Proces namnażania się komórek rakowych ustaje. Reszta już należy do organizmu, który usunie uszkodzone lub zabite komórki w procesie wydalniczym.
    Profilaktyka. W każdym, nawet absolutnie zdrowym organizmie, znajdują się również komórki nowotworowe. Silny organizm zwalcza jest sam, nie dopuszczając do niebezpiecznego rozrostu, ale gdy z różnych powodów (np. chorób pozornie niegroźnych, immunologia zostanie nadwerężona i osłabła, komórki rakowe mają pole do popisu. Stąd prosty wniosek: Słabego wroga łatwiej się pokonuje, zatem pomoc organizmowi jest wskazana. Wróg zostaje pokonany zanim urośnie w siłę.

  92. elemiah Says:

    ale ja nie sprzedaję kapsaicyny, co najwyżej przesyłam a teraz nie mam, dopiero jutro zacznę robić nową

    • Nina Says:

      witam. bardzo proszę o pomoc!
      moj tata jest bardzo ciezko chory ma glejaka mózgu nie mozemy liczyć na pomoc ze strony lekarzy.
      brdzo prosze o porcję kapsaicyny dla mojego taty.
      pomocy:(

  93. zuzanna Says:

    elemiah proszę powiedz mi jak powinien wyglądać olej? Bo zalałam pokrojone papryczki chili olejem w pestek winogron a on od razu po wstrząśnięciu zrobił się mętny. Czy tak ma być czy już nie nadaje się on do u zycia??? Proszę o odpowiedż

  94. elemiah Says:

    absolutnie nie jestem ekspertką, ja robię z suszonej papryki i mi się mętny nie robi tylko pomarańczowy i nie sądzę aby podawany od razu szkodził, jednak zawiera on chyba mniej kapsaicyny niż taki odstany co najmniej kilka dni.

  95. fabjan7 Says:

    Nie należy stosować papryczek świeżych z kilku powodów: kupowane w supermarketach pochodzą z plantacji hiszpańskich, na których szeroko stosuje się pestycydy, herbicydy, środki ochrony roślin i inne trucizny. Nie wiemy też jaki gatunek chili kupiliśmy, czy mają odpowiednią moc i są na 10 stopniu ostrości w/g skali Scolville`a, czyli zawartości kapsaicyny.
    Kolejny raz piszę: stosuje się chili suszone „Birds eye” lub „habanero” a zalewa olejem lnianym, tłoczonym na zimno, nierektyfikowanym czyli nieoczyszczanym choć można też z pestek winogron.
    Płyn nie może być mętny. To jest już ostrzeżenie, że coś jest nie tak.
    Pozdrawiam

    • zuzanna Says:

      bardzo dziękuję za odpowiedź.
      już zakupiłam papryczki suszone ze strony ostrakuchnia.pl.
      mam jeszcze pytanie czy tą kapsaicynę można brać podczas naświetlania?
      Za jakiś miesiąc mamy te naświetlania, to by mi wychodziło że ten olej będziemy brać ze 3 tygodnie. Czy to coś pomoże w zwalczaniu tego dziada, mam na myśli glejaka wielopostaciowego st IV.

    • op[et Says:

      hahahahaha świeże są naszpikowane pestycydami, a jak się je wysuszy to pestycydy się ulatniają. ktoś tu sobie robi świetną reklame swojej papryki

  96. fabjan7 Says:

    Cały czas podawaj kapsaicynę, nawet podczas napromieniania. Bez przerwy. Ja pierwsze przerwy zacząłem stosować dopiero w trzecim roku, ale dlatego, że stan żony był już dobry. Były to przerwy dwutygodniowe, a nawet miesięczne.
    Pozdrawiam

  97. ania Says:

    witam.
    w środę dowiedzieliśmy się że tato ma nieoperacyjnego raka trzustki z przerzutami do otrzewnej.
    jeżeli ktoś jest w stanie odstąpić porcję nalewki zanim sporządzimy własną będę dozgonnie wdzięczna ,bardzo zależy mi aby podawać kapsaicynę tacie jak najszybciej .
    oto moj e-mail: ania84311@wp.pl

  98. Kasia Says:

    Nawiązując do mojego wcześniejszego pytania, na temat jak długo należy podawać kapsaicynę-rozumiem, że jeżeli dopiero zaczynamy, nie powinniśmy póki nie będzie lepiej, stosować przerw w spożywaniu?

  99. ania Says:

    pytanie do pana fabjana
    czy można używac jednoczesnie KAPSAICYNY , pestek z moreli -wit B17 , plynu z kory brzozy , sody oczyszczonej z syropem klonowym – jest tak dużo specyfików zabijających tego pasożyta(jakim jest nowotwór) – proszę napisać czy według pana można je podawać jednocześnie.
    narazie czekamy do wtorku aż tato wyjdzie ze szpitala – lekaz powiedzial nam że w domu możemy leczyć tatę czym chcemy bo szpital juz nic nie może zrobić .

  100. fabjan7 Says:

    Aniu.
    Można używać. Co prawda niewiele wiem o sodzie oczyszczanej i syropie klonowym, lecz sądzę, że nie zaszkodzi.
    Pozdrawiam

  101. Wanda Says:

    Jestem po operacji, mam raka trzustki obecnie mam kimo terapie jestem ciekawa czy ktos kto bral kapsacyine czy mu pomogla ,chce jeszcze sprobowac.Obecnie biore biore witamine B17.
    Pozdrawiam wszystkich

  102. Krystyna Says:

    Syn mój ma glejaka i od września podaje mu vilcacorę, jest po naswietlaniu a 26.10.2009 jedziemy na wyznaczenie terminu chemioterapii. Zrobiłam papryczki odczekam 7 dni i będę synowi podawać (ale zrobiłam ze świeżych i troche mnie to martwi czy mu nie zaszkodzi) w 2003 roku przeszedł operację, czy po stosowaniu oleju z papryczek bedzie miało to wpływ na ciśnienie, ktos pytał czy będzie miało to wpływ na loże pooperacyjną, nie mogłam doczytać sie odpowiedzi. Bardzo mocno wierze że syn będzie zdrowy. Pozdrawiam wszystkich.

  103. fabjan7 Says:

    Do Krystyny
    Wyżej tłumaczyłem, dlaczego nie stosować chili świeżych, ale suszone. Ekstrakt ze świeżych mija się z celem i jest bezużyteczny.
    Skutków ubocznych, zagrażających zdrowiu w/g mnie nie ma.
    Pozdrawiam

  104. fabjan7 Says:

    Wszystkim forumowiczom zalecam przeczytanie tekstu, który znajdziecie w google po wpisaniu hasła „Kodeks żywnościowy”

  105. Nina Says:

    Mój tata ma glejaka złośliwego jest umierający jeśli ktoś może odstąpić choć trochę nalewki bardzo proszę o pilny kontakt syndi@wp.pl

  106. zadyma Says:

    Witam serdecznie.
    Od jakiegoś czasu interesuję się wszystkim tym, co nas otacza. Dużo uwagi poświęcam rakowi, gdyż spowodował śmierć bliskich mi osób. Było to niestety 4 lata temu i nie śniło się nikomu, że jakaś szansa jest. Z każdym rokiem po ich śmierci słyszałam, że są domysły na rozgryzienie tego potwora, że nic nie może nas zgładzić… wiecie, jeżeli się kogoś kocha, jeżeli chce się jego dobra, to nieważne, czy coś jest potwierdzone w 100% naukowo. Jeżeli wiemy, że ma dobre działanie – spróbujmy! Zawsze powtarzam, że lepsze jakieś działanie, niż żadne działanie. Uwierzcie mi, że gdybym dowiedziała się wcześniej o nasz wielkich możliwościach, na pewno skorzystałabym z tego. Jest szansa, nadzieja. Zawsze trzeba próbować, może się uda. Jak bardzo żałuję, że miałam wtedy ledwo 10 lat, że nie byłam świadoma ciężkich chorób, przeżyć ludzi. Próbujcie. Podobno odkryto, że rak powstaje w wyniku jakiegoś niedoboru. Sprawdzałaby się metoda Pana Fabjana. Nawet jeśli by poszło coś nie tak, przecież to witaminy, to zdrowie. To się je.

    Rozumiemy to wszystko również zbyt dosłownie. To zabija komórki rakowe. Jeżeli organizm został wyniszczony rakiem i usunie się owe komórki, wyniszczenie pozostanie. Trzeba więc dbać o wszystko. Pielęgnować i wspierać. Ciężkie są potem wyrzuty, że nic się nie zrobiło, nawet jeśli nie miało się możliwości…

  107. Viva Says:

    Kochani, mam guza na tarczycy czy KAPSAICYNA pomoże ? Czy ktoś mi może odpowiedzieć na to pytanie ?
    Pozdrawiam serdecznie

  108. zadyma Says:

    a guz jako rak czy jako np. niedoczynność ?
    kapsaicyna zabija komórki nowotworowe, nieważne, gdzie one są.

  109. zadyma Says:

    a guz jako nowotwór czy jako schorzenia tarczycy, np. niedoczynność ?
    kapsaicyna zabija komórki nowotworowe w całym organizmie.

  110. Kasia Says:

    Już w nią nie wierzę, skoro zabija komórki nowotworowe, to dlaczego są przerzuty?

  111. zadyma Says:

    Może najpierw zanalizujmy działanie. Owa kapsaicyna rozprawia się z komórkami nowotworowymi. Łączy się z ich mitochondriami, zapobiegając ich rozwijaniu. Wyszło to na testach w 2006 roku.
    Jednak jej zasięg jest tylko i wyłącznie na tę sprawę. Po przebytych chorobach czasem doznajemy ich konsekwencji. Po wyleczeniu raka mogą zostać uszkodzenia danych narządów. Tego już nie wyleczy kapsaicyna.
    Musisz wiedzieć, że przerzuty mogą dalej występować. To jest choroba inteligentna, wiem z autopsji. Niektóre organizmy przyjmują ją szybciej, inne wolniej [również i przemiana materii w to wchodzi], jednak od razu efektów oczekiwać nie można. Gdy rak widzi zagrożenie, ucieka. Po zjedzeniu jednej dawki nie zabiją się wszystkie. To działa stopniowo. A i
    Ciężko jest coś powiedzieć z czystym sercem, bo wszystko jest inne. Działa dobrze. Oczywiście nie można opierać się tylko na tym – to wspomaga. Na dzień dzisiejszy niech będzie gratisem, który może pomóc. Trzeba wierzyć. Poza tym jest to witamina, która również powinna być w naszym organizmie.

  112. fabjan7 Says:

    kasiu
    Latwo rezygnujesz. Tacy przegrywają.
    ps. do przerzutów kapsaicyna też się dobierze. Ja, na pierwsze widoczne efekty czekałem przeszło pół roku, ale miałem wiarę i słusznie.
    pozdrawiam.

    • Marek Says:

      Panie Fabianie,

      Wiara czyni cuda i przenosi góry. Rozumny człowiek też kopie w górach i drąży w nich tunele. Dlatego też, przy obydwu zdarzeniach potrzebne są dowody na ich zaistnienie. Przeczytałem pańskie informacje na temat wyleczenia pańskiej żony z nowotworu poprzez stosowanie mikstury na bazie oleju lnianego i kapsaicyny. Wspaniale to Pan opisuje. Czy może mi Pan udokumentować zdiagnozowanie nowotworu u pańskiej żony i jej cudownego wyleczenia poprzez przesłanie skanu odpowiednich dokumentów na podany email ? Będę bardzo wdzięczny, gdyż przed zastosowaniem tej kuracji u chorej mamy chciałbym poznać dowody na jej skuteczność, gdyż z drugiej strony wiem, że nadmierne stosowanie kapsaicyny może powodować stany zapalne różnych narządów wewnętrznych, bo my Europejczycy nie jesteśmy do niej przyzwyczajeni tak jak są mieszkańcy krajów Azji południowej czy Ameryki Łacińskiej.

      Dziękuję za szybką odpowiedź.
      Pozdrawiam,
      Marek

  113. atenA Says:

    Witam, Mama ma przerzuty do mózgu – już drugi w ciągu 6 miesiecy – zostały usunięte operacyjnie – ale ciągle jest strach przed kolejnymi zmianami. Od miesiąca stosujemy wyciąg z papryczki. Ostatnio czytałam o kurkumie i jej właściowaściach antynowotworowych – co myślicie o tym by podać np. do 1/2 l. ekstaktu z papryczki łyżeczkę kurkumy? Pozdrawiam A.

  114. fabjan7 Says:

    atena
    Kurkumą można wspomagać kapsaicynę ale podawaną oddzielnie, nie mieszać. Dodatkowo podawać witaminę B-17. Informację znajdziesz w Google.
    Pozdrawiam.

  115. atenA Says:

    Mam jeszcze jedno pytanie. Mama ma problemy z wątrobą. Co najlepiej jest stosować osłonowo? Chcemy kontynuować ekstrakt z papryczki, ale nie chcę Mamie zrujnować wątroby.

  116. fabjan7 Says:

    Atena
    Nie słyszałem, aby kapsaicyna uszkadzała wątrobę. Skutecznymi osłonami wątroby są : nasiona ostropestu plamistego, ostrożenia lub zwykłego ostu, sylimarol (wyciąg z ostrożenia i ostropestu), wit. C, oraz grupa witamin B: 2,3, 6, 12 i najważniejsza, bo również antyrakowa B-17.
    Pozdrawiam.

  117. JAREK Says:

    HORZY NA RAKA NIE KONIECZNIE MUSZA UMIERAC.LEKARSTWO NA RAKA ZOSTALO WYNALEZIONE W 1952 R.WITAMINA B17 JEST TO NATURALNY PREPARAT WYSELEKCJONOWANY ,OPISANY W DZIALANIU I ZWIELKIM POWODZENIEM STOSOWANY PRZEZ DR. CREBSA W JEGO KLINICE W SAN FRANCISCO .NATURALNY SKLADNIK JEDZENIA NIE JEST DO OPATENTOWANIA I DLATEGO NIKT O NIM NIE WIE A LUDZIE DALEJ SA TRUCI CHEMIA I NADAL UMIERAJA.JESTEM DYSTRYBUTOREM VITAMINY B 17 WSTANIE OCZYSZCZONYM W TADLETKACH LUB PLYNNEJ DO WSTRZYKNIEC . JERZELI CHCECIE PANSTWO NAWIAZAC KONTAKT PROSZE NAPISAC DO MNIE. ZAKUPY DETALICZNE CSUPLIMENTOW DO KURACJI METABOLICZNEJ,DLA SZYBKIEGO ZNISZCZENIA KOMOREK NOWOTWOROWYCH WSZELKIEGO RODZAJU. KURACJA JEST NIE
    AGRESYWNA DLA CHOREGO NIE MA DZIALANIA UBOCZNEGO I JEST CALKOWICIE BESPIECZNA . OSOBISCIE UWARZAM ZE JEST NAJLEPRZA DROGA POWROTU DO ZDROWIA DLA CHORYCH NA NOWOTWORY ZLOSLIWE I NIEZLOSLIWE .WITAMINA B 17 WYSTEPOJE ROWNIRZ POD NAZWA „AMIGDALINA LUB LETRIL” I JEST SUPLIMENTEM ZYWNOSCIOWYM ( 100% MATURALNYM ).BARDZO DURZO INFORMACJI ZNAJDIECIE PANSTWO W INTERNECIE ,POLECAM ROWNIEZ FILM NA YOUTUBE „EDWART GRYFFIN „ZYCIE BEZ RAKA”. JEST MI BARDZO PRZYKRO W STOSUNKU DO CHORYCH I DO METOD JAKIE STOSUJE MEDYCYA KONWENCJONALNA. DZIEKUJE JAREK.

    KONTAKT: JAREKB17@YAHOO.COM

    • Marko Says:

      Jarku ,oprócz medycznej wiedzy jest ci również potrzebna wiedza gramatyczna,nie chcę ubliżać ci bo tu spotykają się ludzie z darem niesienia pomocy,ale nie da się czytać tak podstawowych byków gramatycznych.Przepraszam jesli uraziłem ,tyczy to również innych osób tu na forum.

      • JADWIGA Says:

        MARKO SLYSZALES O DYSLEKSJI,
        PRZECZYTAJ KSIAZKE POD TYM TYTULEM.
        I ZACZNIJ SIE WSTYDZIC”POLONISTA”.NA RAZIE TO JA SIE WSTYDZE ZA CIEBIE.PATRZ NA TRESC A NIE NA BLEDY.

  118. ANETA Says:

    DZIEKUJE PANU BARDZO ZE MOGLAM ZNALEZC PRZYPADKOWO TEN ARTYKUL PRZEZ PANA WYDANY BARDZO BARDZO DZIEKUJE

  119. ANETA Says:

    POZDROWIENIA I PODZIEKOWANIA STOKROTNE DLA PANA FABIANAAAAAAAAAAAAAAAA

  120. fabjan7 Says:

    Ostrzeżenie !!!!!!!
    Zmieszanymi uczuciami przeczytałem tekst podpisany JAREK. Pozornie wydaje się, że jest uczciwy, wszakże chyba tak nie jest. Celem wypowiedzi jest zareklamowanie rozprowadzanych przez niego suplementów w stanie przerobionym, jak pisze – OCZYSZCZONYM. Zapewne są drogie i bezwartościowe. Proszę ich nie kupować, bo jeśli to placebo, to z Bogiem sprawa, ale mogą być groźnymi truciznami.
    Tekst JARKA MOŻE TEŻ BYĆ PRÓBĄ ZDEZAWUOWANIA LECZENIA ŚRODKAMI NATURALNYMI. Podejrzeń takich nabrałem po podsumowaniu stylistyki pisma i niezliczonej ilości błędów ortograficznych.
    W jego zamyśle, albo jego mocodawców mogło chodzić o wywołanie wrażenia nieufności, że oto prostak tak silnie wspiera leczenie niekonwencjonalne.
    Przepraszam, za ostry ton wypowiedzi, ale z ratowania najbliższych nie wolno sobie pokpiwać.

  121. malgorzata Says:

    Witam olej lniany bardzo szybko jełczeje, również oleje z pestek winogron dość szybko się utleniają a jak się ma do przyrządzania mikstury z papryczką chili oliwka z oliwek bądź olej kokosowy, od pewnego czasu przestawiłam się w kuchni na oliwkę jednak wyczytałam że olej z kokosu jest jeszcze zdrowszy, pytam gdyż chcę go zrobić ,proszę o szybką odpowiedz.
    Pozdrawiam

  122. ania Says:

    CHCIAŁABYM SPRÓBOWAĆ CZY KTOŚ MA GOTOWY OLEJ CHĘTNIE ODKUPIĘ aniuchna69@op.pl

  123. fabjan7 Says:

    Do Małgosi
    Nie chcę Cię urazić, ale niepotrzebnie mącisz w głowach uczestnikom forum. Twoje teoretyczne rozważania oparte na intuicji i wierze po przeczytaniu stron reklamowych, a nie doświadczeniu, wprowadzają chaos i zamęt w głowach forumowiczów, którym zależy na rzetelności informacji, wszak chodzi o ludzkie życie.
    Olej lniany nie jest trwały, co nie oznacza że jest przez to nieużyteczny. Przeciwnie – ta nietrwałość jest jego największą zaletą ponieważ świadczy, ponad wszelką wątpliwość, że nie zawiera trujących przedłużaczy trwałości. Jest czysty.
    Pełna użyteczność oleju lnianego (nieoczyszczanego, tłoczonego na zimno) to około 1/2 roku pod warunkiem, że jest przechowywany w lodówce w ciemnym szkle, a zatem wystarczająco długo.
    Piszesz, że zafascynowałaś się oliwą z oliwek. Więc fascynuj się dalej. Powiem krótko: oliwa ta pochodzi z wielkich plantacji hiszpańskich, na których (dla zysku) szeroko stosuje się herbicydy, pestycydy, chemiczne środki ochrony roślin i inne trucizny.
    Co do oleju kokosowego. Importowany do Polski olej kokosowy jest tak samo zdrowy, jak hiszpański olej z oliwek.
    NATURALNY olej kokosowy jest płynem o żółtawej barwie, a nie sprzedawaną pastą w białym kolorze. W sprzedaży kupujemy więc (cocos nucifera) odkwaszony i wybielany sztucznie, prawie bezzapachowy. Zawiera on ponadto szkodliwe (szczególnie przy chorobach nowotworowych (kwasy: laurynowy i mirystynowy).
    Jeśli masz jakieś uwagi i spostrzeżenia, spytaj. Odpowiem.
    Serdecznie pozdrawiam.

    • Joanna Says:

      Witam wszystkich,
      przeczytalam wszystkie wypowiedzi i mysle, ze kazdy w sytuacji jak ma chorobe lub bliskiego chorego na raka bedzie probowala wszystkiego aby zwiekszyc szanse uzdrowienia. Mieszkam w USA i duzo czytalam na stronach amerykanskich o wlasciwosciach chilli peper i np witaminy B17 o ktorej wspomina Pan Jarek. Rzeczywiscie papryka chilli ma wlasciwosci any rakowe nazwana jako ” cancer killer”, spotykana w wielu marketach w roznych postaciach na rynku w USA. Jesli chodzi o witaine B17 to tez ma bardzo dobre wlasciwosci antyrakowe ale niestety jest dostepna tylko za aposrednictwem firm sprowadzajacych ja z meksyku ( w postaci tabletek, plynnej, itp). Chce sie z Panstwem czyms podzielic co rowniez podzielilam sie ze swoja mama, ktora ma przerzuty na kosci po raku piersi. Witamina B17 wystepuje w jadrach pestek moreli, sliwek, jablek ( nalezy zjesc np 3 jablka razem z pestkami, jelsi jemy morele jemy caly owoc razem z „jadrem pestki to co jest w srodku pestki) Wystepuje rowniez w orzechach nerkowcach, macadamia ( z Hawaii) wiecej info w czym znajdziemy witamine B17 na stronie: http://www.eioba.pl/a93247/witamina_b17_amigdalina_amygdalina_laetrile_letril_to_lekarstwo_na_raka

      DO PANA FABIANA :
      Bardzo prosze o kontakt na moj email w sprawie mojej mamy: marcin.joanna@yahoo.com

    • Zofia Says:

      Witam serdecznie,
      bardzo proszę o kontakt mailowy w sprawie kapsaicyny :
      zhs@ e.pl
      Mój bratanek walczy 11 miesiąc z glejakiem,obecnie leży od 3 tygodni.O działaniu kapsaicyny przeczytałam dopiero dwa dni temu .
      Prosze o kontakt .
      Zofia .

  124. Ania Says:

    U mojego taty odkryto bardzo chora trzustke ,ma guza na trzustce ..Czy powinnam mu podawc ten olej z paprryczkami??blagam pomozcie mi zupelnie nei wiem co robic czytam po roznych forach i chyba oszaleje nie moge go straci blagam o pomoc

  125. Baśka Says:

    wITAM,

    Ostatnio chodząc po necie znalazłam bardzo fajny blog poświecony amigdalinie, terapii b17, suplementom, diecie, to jest naprawdę mega kopalnia wiedzy. Osoba prowadząca jest miła i chętnie odpowiada na emaile – http://amigdalina.com.pl/?p=892

  126. Zofia Says Says:

    Witam! Bardzo pilnie potrzebuję słoiczek z kapsaicyną dla mojego bratanka.Ma glejaka mózgu,IV stopnia złośliwości.
    Choruje od marca 2009r , od dwóch tygodni leży ,jest
    bardzo słaby .Do tej pory był sprawny .
    Przeczytałam o tym leku i bardzo proszę ,jeżeli ma ktoś
    gotowy już zrobiony , to proszę o kontakt tel.601585214
    lub na meila zhs@e.pl
    Bo każda chwila jest cenna dla niego,nie poddaje się i wierzy
    że wyzdrowieje.

    Dzięki serdeczne za pomoc

    Pozdrawiam wszystkich

  127. Bartek Says:

    Czy ktoś próbował łączyć leczenie kapsaicyną z jednoczesnym zażywaniem środka NaDCA? Czy te dwie substancje mogą być zażywane jednocześnie? Stosowanie NaDCA daje niezłe rezultaty ponoć, tylko czy trzeba przy tym rezygnować z kapsaicyny? Jakiekolwiek informacje czy doświadczenia własne byłyby mile widziane. Próbował ktoś takiej kombinacji środków?

  128. fabjan7 Says:

    Moim zdaniem stosowanie obydwu specyfików (kapsaicyny i DCA) nie wyklucza się choćby przez podobny sposób niszczenia komórek nowotworowych (unieszkodliwiania mitochondriów odpowiedzialnych za rozmnażanie).
    Bardzo podobne do DCA (dwuchloranu octanu) ma działanie chlorynu sodu (NaClO2) nazywanego popularnie MMS-em od słów Miracle Mineral Suplement czyli Cudowny Suplement Mineralny.
    Szczegółowo wkrótce o nich napiszę w następnym poście.
    Serdecznie pozdrawiam.

    • Bartek Says:

      Fabjan7, czekamy na Twój post :) Jednocześnie chciałbym zapytać, czy po przyjęciu kapsaicyny z olejem zdarza się Wam, że oprócz odczuwania uczucia ciepła w żołądku co jest normalnym objawem, zdarza się CZASAMI, że występują dość ostre, krótkotrwałe, kiklusekundowe bóle w okolicach żołądka, jakby skórcze, przemijające samoczynnie? Występują tylko czasami. I nie mają związku z samym nowotworem (na pewno!). Biorę dużą łyżkę trzy razy dziennie.
      Czy macie podobne objawy?
      pozdrawiam walczących

  129. Michał Says:

    Witam, pilnie potrzebujemy odkupić porcję kapsalcyny dla chorego syna który ma już piątą wznowę guza mózgu, leczymy się już 10 rok. Najlepiej aby to było w okolicach Strzelina lub Wrocławia.

  130. Gocha Says:

    Przeczytałam wszystkie posty. Sama jestem chora, lecz otwarta jestem na wszystkie mozliwości. Wkrótce sie odezwę.
    Pozdrawiam Wszystkich.

  131. Gocha Says:

    Witam Wszystkich ponownie.
    Własnie zamówiłam suszone ostre papryki, zaleję olejem lnianym nieoczyszczonym i będę pić.
    Diagnoza: chłoniak MALT załamków spojówek obu oczu.
    Miałam 2 operacje, gdzie usunięto mi małe guzki, ale okazało się na kolejnej kontroli, że znów sie pojawiły. Ponieważ są maleńkie, ustalono mi termin operacji na maja. Dodam, że ponieważ usytuowanie zmian jest bardzo nietypowe, to lekarze onkolodzy, hematolodzy, okuliści-onkolodzy są w kropce, co ze mną robić. Pozostawiono mnie pod obserwacją (głównie moja osobistą), stwierdzili, że chemia czy naświetlanie zrobi więcej szkody niż pożytku. I tu z lekarzami się zgadzam!
    Jednak nowotwór to cichy zabójca, więc nie czhcę na kolejną operację czekać bezczynnie, bo nie leży to w mojej naturze.
    Dodam, że moja kondycja fizyczna i psychiczna jet doskonała, nie mam żadnych objawów choroby. A ponieważ nie zastosowano wobec mnie żadnego leczenia, będę doskonałym przykładem na działanie/lub brak takiego, na zastosowane przeze mnie postępowanie. Nie będzie można przypisać np. zadziałania leków /po jakimś czasie/, bo ich po prostu nie biorę.
    Teraz to, co robię i jestem w tym bardzo konsekwentna:
    - przeszłam na dietę niskowęglowodanową
    /w celu „zagłodzenia” drania/,
    - piję olej lniany nieoczyszczony budwigowy /w celu wzmocnienia organizmu omega3/,
    - jem świeżo zmielone siemię lniane /pewna zawartość wit.B17/,
    - codziennie jem porcję warzyw krzyżowych.
    Do tego, gdy mi się zmacerują papryczki, dołożę i to.
    Jestem na etapie szperania w necie o wit.B17.
    Nie mam rozeznania w temacie zakupu i czy to czasami bezpieczne? Może lepiej oprzeć sie na produktach naturalnych czyli pestkach odpowiednich owoców?
    Co Wy na to?
    Pozdrawiam.

    • adomik Says:

      Witam. Co do wit b17 też sie orientowałam ale jakoś nie mam zaufania do kupowania leków na allegro, poza tym osoby te całkiem nieźle na tym zarabiają. Znalazłam źródło amigdaliny w usa ( skąd zresztą jest przez handlarzy sprowadzana) gdzie jest o połowę tańsza nawet razem z przesyłką. problem jest tylko taki, aby była skuteczna trzeba ją brać razem z szeregiem innych leków i wtedy robi się z tego niezła apteka. natomiast nadal nie ma się gwarancji że to co otrzymamy w buteleczkach w przesyłce to na pewno leki.
      Internet jest wspaniały ale jednak …
      Amigdalnę i inne niezbędne do terapii produkty znajdziesz między innymi na stronie http://www.apricotpower.com
      pozdrawiam

  132. tron Says:

    A może być buteleczka czii ze sklepu?

  133. tron Says:

    Pilnie potrzebuje dandy89@wp.pl

  134. fabjan7 Says:

    Tron, co masz na myśli, pisząc – buteleczka czili ze sklepu?

    • tron Says:

      chodziło mi o produkt spożywczy sos z papryki czili czy cuś takiego, ale już nic mi nie dolega bo byłem u lekarza i glejaka w ogóle nie ma:)

  135. Szmalc Says:

    Szczerze to ja nie wierze w tą miksturę. Przecież gdyby to yła prawda, to mielibyśmy ten lek na raka zalecany w każdym szpitalu w którym jesteśmy. Fakt, iż naukowo jest udowodnione że ostre przyprawy: papryka, czosnek, pieprz zapobiegają chorobie nowotworowej, nawet w bardzozanieczyszczonym środowisku (oprócz radioaktywnego), ale leczyć to niestety nie. Zdarzają się osobne przypadkiże ktoś czymś się wyleczył, lecz żaden człowiek nie jest taki sam. Medycyna naturalna na pewno nie wyleczy nowotworu. Na lek na raka trzeb nam będzie poczekać z 10 lat o ile w ogóle to się stanie, gdyż to choroba środowiskowa, żywieniowa a nowotwory to poniekąd część naszego organizmu, które organizm nie rozróżnia od zdorwych komórek.

  136. fabjan7 Says:

    Do tron i wszystkich.
    Oczywiście, nie należy żadnych sosów z chili, kupowanych w sklepach, stosować. Receptura na otrzymanie leczniczej kapsaicyny podana jest na tym forum.
    Pozdrawiam.

    • op[et Says:

      Oczywiście i oczywiście z nazwą sklepu w której należy zakupić suszoną paprykę i absolutnie nie kupujcie świeżej w almie bo was zabije a fabian7 nie zarobi

  137. Szmalc Says:

    Tylko czy taka mikstura w ogóle jest udokumentowana przez Ministerstwo Zdrowia. Skuteczność kapsaicyny nie jest potwierdzona. Amerykanie stworzyli lek który jeszcze nawet nie jest ogólnodostępny, ale tworzenie mikstury na własny koszt jest paranoją, w dodatku ryzykujemy czy właściwie to coś da, bo znam wiele osób które dały się nabrać na skutezność kapsaicyny i nic nie pomogło. Oczywiście tonący brzytwy się chwyta a sątacy którzy robią na tym niezły bizmes. Jaką mam pewność że to mi pomoże a nie zaszkodzi, przecież w dużych ilościach to jest niebezpieczne dla zdrowia.

  138. Szmalc Says:

    I jeszcze jedno kolega powiedział, że wyleczy każdy rodzaj nowotworu, to czy wyleczy to jak Tron wcześniej wspomniał glejaka, gwoździaka, mięsaka, tłuszczaka, włókniaka, gruczołaka, chłoniaka, płaskonabłoniaka, ziarnice, rozrodczaka, struniaka, oponiaka, torbiela, tętniaka, naczyniaka, białaczke, kościaka, skórniaka, czerniaka etc. Czy wyleczy w każdym stadium, w ile czasu, wszystkie przeżuty?Nwotworów mamy 200 rodzajów i każdy z nich ma inną mutacje genetyczną. Jak wspomniałem wcześniej medycyna naturalna jest bezradna a tej sprawie. I za nic w świecie nie porzucać chemi-, radio-terapii.

    • Krystyna Says:

      Czy Ty naprawde wierzysz w to , co piszesz? Moj brat mial raka pluc , bardzo zlosliwego. Po chemi i naswietlaniach wrocil do domu. Nie wiem, czy zostal wypisany ze szpitala, jako wyleczony.Na plucach rzeczywiscie nic juz nie bylo, zmarl po dwoch miesiacach na raka watroby. Lekarze, wiedzieli od poczatku, ze nic sie nie da zrobic. Umeczyli tylko biedaka straszliwie tzw. medycyna konwencjonalna. Szkoda, ze nie bylo jeszcze internetu i mozliwosci dowiedzenia sie o innych metodach leczenia , szczegolnie tych naturalnych.Ja probowalabym wszystkiego. Pozdrawiam serdecznie.

  139. Gocha Says:

    Witam Wszystkich.
    Może po jakimś czasie znajdzie się odważny lekarz – przede wszystkim DOBRY CZŁOWIEK- i zbierze wszystkie wyniki od osób, które zastosowały kapsaicynę? Już na tym forum znalazłaby się chyba grupa reprezentatywna? Przecież analiza danych nie jest karalna!!
    Mam nadzieję, że na takie strony wchodzą lekarze i czytają, choćby z ciekawości…
    Do „fabjan7″:
    Pytam z czystego zainteresowania / jeśli nie życzysz sobie, to proszę nie odpowiadaj, zrozumiem/: czy któryś z prowadzących Twoją Żonę lekarzy zainteresował się, co jest powodem coraz lepszego Jej zdrowia?
    Pozdrawiam Wszystkich.

  140. Wanda Szoć Says:

    Dzień dobry!Mam syna który ma guza na przysadce mózgowej.Chętnie zrobiłabym tę nalewkę ale o tej porze nie dostane papryki ostrej.Bardzo proszę jeżeli ktoś to ma chętnie kupiłabym .Serdecznie pozdrawiam

  141. fabjan7 Says:

    Do Wandy.
    Przeczytaj na tym forum posty nr 45 i 96 od fabjana7. Tam masz pełną informację.
    Serdecznie pozdrawiam.

  142. Styn Says:

    Pytanie do Fabjana
    Moj bliski znajomy ma raka prostaty. Zamowil juz przez znajomego papryczke chabanero w Meksyku. Otrzyma prawdopodobnie swieza. Czy wiesz moze jak mozna ja suszyc?
    Dlaczego w swoim pierwszym opisie nie wspomniales, ze ta papryka chili musi byc suszona? Z opisu wynikalo, ze powinna byc swieza.
    Skad wiesz, ze papryka suszona nie byla w czasie wegetacji traktowana pestycydami, herbicydami czy fungecydami?

    • fabjan7 Says:

      Styn
      Nigdy nie ma pewności, czy w uprawie nie stosuje się złowrogich dla zdrowia środków chemicznych, ale warunkiem dostarczenia do odległego nieraz klienta, świeżych warzyw czy owoców jest stosowanie wielu zabiegów chemicznych. Papryczki suszone nie poddawane są żadnym zabiegom, bo susz jest trwały w sposób naturalny.
      W każdym przypadku, powielanym na tym forum i innych, macerat kapsaicyny ze świeżych chili był mętny, kwaśniał i nie osiągał pożądanego koloru, ani stopnia ostrości.
      Z suszonych chili – nigdy.
      Ekstrakt dobry ma kolor przezroczystobrązowy. Każdy inny jest zły.
      Pozdrawiam.

  143. Mateuszek Says:

    Chcialem sie zapytac czy tato z cukrzyca i choroba serca (po zawale) moze taki produkt sprubowac ? Bardzo prosze o odpowiedz. Tato ma raka jelita grubego z przezutem na mozg i pluca. Czy mozna w jego przypdku sprubowac tego leczenia ?

    • fabjan7 Says:

      Mateuszek
      NIGDY, dla ratowania życia – szczególnie osoby najbliższej – nie zaniechuje się walki. Kapsaicyna jest środkiem naturalnym i nie jest w stanie zaszkodzić organizmowi. Może tylko pomóc, ale w twoim przypadku (niezależnie od kapsaicyny) zainteresowałbym się MMS-em (Miracle Mineral Supplement) „Cudowny Suplement Mineralny.
      Wejdź w Google na jedno z tych haseł i tam znajdziesz potrzebne informacje.
      Zachęcam innych uczestników forum do zapoznania się z działaniem MMS.
      Serdecznie pozdrawiam.
      ps.
      Spotkałem się, nie tylko na tym forum, z ordynarnymi, przeważnie głupim wypowiedziami, a także zarzutami o czerpaniu zysków z promowania kupna papryczek chili.
      Tylko, że moja żona ŻYJE, na powrót jest normalnie funkcjonującą kobietą już piąty rok, choć wyrok „naukowców” brzmiał – 3, 4, no może pół roku, a chodzi o glejaka mózgu.
      Wszystkich walczących pozdrawiam serdecznie.

      • Mateuszek Says:

        A czy ma ktos do sprzedania w takim razie 1,5 kg chilli ? nigdzie nie moge znalesc teraz :( wiem ze to nie sezon na chilli ale wiadomo ze czas jest bardzo wazny w tej sytuacji. Czy ktos moze ma papryczke albo nawet sloik tego roztworu juz gotowy ? bardzo prosze o szybka odpowiedz

      • Mateuszek Says:

        Czy moge zastosowac do zrobienia tego roztworu suszonych papryczek moze ???

      • Aldona Says:

        Moja córka,także ma glejaka wielopostaciowego iv stopnia już miesiąc bierze papryczki i witaminę B17 4 tabletki po czyli 2g na dobę czekamy na efekt leczenia.Niedługo będzie miała tomograf komputerowy i zobaczymy czy jest poprawa.

  144. fabjan7 Says:

    Mateuszek
    Czytasz nieuważnie. Jak byk, w poprzednich postach, pisze że stosuje się wyłącznie chili suszone. Ręce opadają.
    Chili suszone o nazwie „birds eye” kupisz w portalu http://www.ostrakuchnia.pl. Opakowanie 150 gram. Po rozdrobnieniu, zalać trzeba 1 litrem oleju lnianego, tłoczonego na zimno, nieoczyszczanego.
    Przeczytaj moje posty na tym forum nr. 45 i 96.
    Pozdrawiam.

    • gay_is_ok_friend Says:

      Ja czytałem na innych forach i na forach angielskich, że nalezy stosować papryczki chili ostre-nie jest powiedziane że musi być ta czy inna odmiana, że ma być świeża, najlepiej organic-1,5kg papryczek i 1,5l oleju lnianego-wiec nie jecz że musi być ze 150g suszonych. Ja zrobiłem sobie kilka lat temu zalewane chili świeże oliwą z oliwek i nie zrobiło się ani mętne ani kwaśne, było pyszne do sałatek-bo do sałatek zrobiło zrobione. A proszę państwa! Z polskich popularnych warzyw działanie antyrakowe ma także kapusta, która działa tez oczyszczajaco na organizm, więc polecam kazde zupy i przepisy na potrawy z kapusty, najlepiej z dużą dawką ziół jak kminek i oregano oraz suszone chilli. Ja akurat suszonego chilli duzo uzywam w diecie codziennej bo lubie.
      A co do terapii gersona na stronach medycznych w UK sa ostrzeżenia przed nią bo niestety lewatywy nie u wszystkich ludzi działąły oczyszczajaco lub były odpowiednio przeprowadzane, a poza tym brakuje badań klinicznych na co cudowne kliniki mimo, że pobieraja kosmiczne opłaty-nie wiem ile w Meksyku ale węgierska klinika bierze za 2tyg leczenia 4 tys.euro-jakoś się jeszcze nie zdecydowały. A bez badań klinicznych wszystko jest tylko na wiarę. A rakowi sprzyja tak wiele czynników że to aż strach sie bać. Wiem tylko jedno-nie wolno się poddawac-leki, radioterapia, w Chinach jakieś metody operacyjne wymyślili na raka wątroby i jakies tam inne-w Europie kupił ta metodę i ma stosować jakis szpital w UK. Ale to są wszystko początki a raków jest masa. Kiedyś próbowano leczyć srebrem koloidalnym w płynie i też nic z tego nie wyszło. To jest zbyt skomplikowane by na 100% powiedziec ludziom to się wyleczy Patric Swayzee miał raka trzustki, był bogaty i sławny, działano specjalna radioterapią, która dawała naswietlania jedynie wąskimi wiązkami by nie niszczyc organu-i nawet on przegrał. Jeśli przegrywają bogaci i sławni ludzie to tylko wniosek, ze musimy walczyc -za wszystką cenę, ale nie banialukami. A środki dodatkowe jedynie moga wspomóc walkę, więc jedzcie kapuste, róbcie nalewki z papryczek na oleju lnianym i jedzcie chrząstke rekina. Czy wiecie że przed rakiem krtani chroni jedzenie na czczo 60 gram suszonych albo 400g świezych truskawek-codziennie przez pół roku? A kiedyś było o anatyrakowych właściwościach malin, kurkumy. Trzeba stosowac ciekawą i bogata dietę-taka jest prawda.
      Pozdro z UK:)

  145. fabjan7 Says:

    Mateuszek
    czy ty nie jesteś tym, który na innych forach logował się jako DavidKRK?. Jeśli tak, o nie wchodź już więcej na tym forum.
    Pozdrawiam.

  146. fabjan7 Says:

    Jeśli trafiłem, to proponuję: skończ najpierw podstawówkę i nie wchodź nigdy na fora o nowotworach.

  147. adomik Says:

    Witam! czy ktoś ma może do odstąpienia troszkę maceratu? Moja mama ma niedrobnokomórkowego raka płuc w IV stadium, próbuję łapać się wszelkich sposobów. Zamówiłam już papryczki ale zanim dotra i będą gotowe do podawania minie pewnie z 2 tygodnie. Kapsaicyna potrzebuje czasu na zadziałanie A W MAMCI PRZYPADKU LICZY SIĘ KAŻDY DZIEŃ bo lekarze dają nam kilka miesięcy może pół roku.

  148. fabjan7 Says:

    Adomik
    Rozumiem Twój niepokój, ale nie martw się na zapas. Zdążysz. A macerat możesz już podawać po 7 dniach.
    Pozdrawiam.

  149. adomik Says:

    Witam!
    dziękuję za szybką odpowiedź. Niepokoję się bo do czasu potrzebnego na zrobienie maceratu doliczam czas na dotarcie papryczek do mnie (olej już mam), a teraz jeszcze będą święta więc może się jeszcze wszystko wydłużyć :-(((

  150. krykos Says:

    „15o gramów suszonej chili o nazwie “birds eye” lub “habanero” zalać 1/2 litra olejem lnianym ” / post 45 / ,
    natomiast w poscie nr 145 jest ” Opakowanie 150 gram. Po rozdrobnieniu, zalać trzeba 1 litrem oleju lnianego, tłoczonego na zimno, nieoczyszczanego.”
    Ja zrobiłam kilka dni temu 150 gram papryki suszonej na 1/2 l oleju lnianego – jak ma być, aby działało ? Proszę pilnie fabjana7 o odpowiedź, mój mąż ma glejaka wielopostaciowego IV stopnia.

  151. to ja Says:

    Powiem tylko tyle ,wielka sciema.Dla Was (zalozycieli forum)liczy sie kazdy grosz,tylko dlaczego na tak wielkim ludzkim nieszczesciu.

  152. Mateuszek Says:

    Drogi Fabianie
    1. Bardzo dziekuje za pomoc
    2. Bardzo mi przykro za podsumowanie mnie na podstawie moich kilku wypowiedzi (jestem studentem 4 roku prawa), szczegolnie ze dlugo szukalem czegos z medycyny naturalnej co moglo by jak kolwiek pomoc. Nie wiem czy Ty potrafilbys robic sobie jaja z choroby wlasnej zony lecz uwierz mi – choroba mojego taty to najwazniejsza sprawa w moim zyciu teraz… Pozdrawiam i zycze wszystkim na tym forum i ich rodzinom polepszenia/powrotu do zdrowia…
    Pozdrawiam

  153. jarek Says:

    Z chorobą nowotworową mojej żony walczymy od 14 lat. Jest to złośliwy nowotwór (hemangioopericitoma), umiejscowiony w okolicy lędźwiowo – krzyżowej kręgosłupa. Żona przeszła siedem operacji neurochirurgicznych, jest pod opieką jednego z najlepszych neurochirurgów w Polsce. Dzięki temu przez tak długi okres żyje i funkcjonuje w miarę normalnie. Niestety od kilku miesięcy jej stan diametralnie się pogarsza. Nowotwór ciągle odrasta, zaatakował talerz biodrowy, nastąpiło porażenie nerwów, przez co ma niedowład nóg, wdała się zakrzepica żył biodrowych. W tej sytuacji lekarze maja bardzo ograniczoną możliwość dalszego leczenia operacyjnego. Żona była leczona onkologicznie (radioterapia), niestety pomogło na krótki czas. Przez przypadek dotarłem do Pana Fabiana. Dowiedziałem się o przypadku jego żony, bardo mnie to zaintrygowało. Skontaktowałem się z nim. Poradził mi aby spróbować z suplementem MMS lub kapsaicyną, wyjaśnił jak to przygotować i podawać. Przekonała mnie jego bezinteresowność. Ja osobiście chcę ratować moją żonę z tej paskudnej choroby i uważam, że warto spróbować wszystkiego, co daje choćby cień szansy na wyzdrowienie.

  154. stefan Says:

    CZY PRÓBOWAŁ KTOŚ Z BEFUNGINEM

  155. Jadwiga Pilipczuk Says:

    podawane wiadomosci o „cudownym ” leku jakoby naturalnym

    jest klamstwem . Kapsaicyna jest silna trucizna ktora podana w wiekszych ilosciach zabija !!!!!

    Tylko niektore naturalne srodki nie sa szkodliwe , np rumianek, lipa, mieta, dziurawiec itd.

    Biedni zdesperowani czytelnicy !!!! tutaj takze chodzi o biznes, i czy to companie farmaceutyczne , czy ci ktorzy rozprowadzaja srodki pochodzenia ziolowego sa zainteresowani w przyciagnieciu klienta w swoja strone !!!!

    I tak naprawde czy znacie chociaz jedna osobe (obca) ktorej nie zalezy na pieniadzach????

    Ja tak ! byl nia nasz Papiez i Matka Teresa z Kalkuty !!!

    Moda na przekonywanie „potencjalnego klienta ” srodkami naturalnego pochodzenia to woda na biznes.

    Aby was przekonac i nie pozwolic sie oglupic , manipulantom

    to wylicze kilka zabojczych srodkow pochodzenia roslinnego:

    Morfina (opium) – rosnie na polu – mak !

    Currarra – rosnie jako ziolo w pldn . Ameryce smiertelna trucizna

    kwiatki z ogrodka – dzwonki koloru rozowego -Digitalis
    zatrzymuje prace serca – stosuje sie na kardiologi – Digoxin
    dawka minimalna zwalnia arrytmie.- podawano Juszczence zeby go sprzatnac.

    marihuana , haszysz. heroina,niektore grzyby, i wyciagi z ziol i owocow .

    pisze to jedynie po to zeby nie dac sie poniesc manipulantom

    i uzyc swojego rozumu ! pozdrowienia i dobrego zdrowia zycze!!!!

    • adomik Says:

      No cóż powiem tylko tyle że chemiotrapia też polega na podawaniu trucizn (i to przeważnie dożylnie) – stąd też wynika jej skuteczność w leczeniu nowotworów!!!
      czemu trucizny syntetycze miałyby być lepsze od naturalnych?
      pozdrawiam

    • gay_is_ok_friend Says:

      Dziecko. Akurat dziurawiec wcale nie jest bezpieczny w dużych ilosciach. Uwrażliwia skóre na promieniowanie UV i może prowadzic do fotoalergii. To zdrowe zioło można sotsować jeśli nie będzie sie korzystało z opalania oraz jeśli nie przyjmuje się jakichś leków, gdyż z bardzo wieloma lekami wchodzi w reakcje i wzmacnia badx zmienia ich działanie. Trzeba przed przyjmowaniem dziurawca jeśli leczysz się na coś skonsultować to z lekarze. A co do nalewki olejowej z chilli. W UK wyhodowano najostrzejsze na świecie odmiany papryki chilli, które potrafią oparzyć jeśli bedziesz je szatkowała bez rękawiczek. Tutaj papryczki chilli je się w dużych ilosciach. By kapsaicyna była w ilosci trującej musiała by być tak ostra że byś jej nie przęłknęła-zrobiono kiedyś olejek taki którego kropla miała stężenie trujące, nikt tego przyjmować nie mógł. Jeśli zrobicie zalanie 1,5 kg świeżego czy jak tutaj twioerdzą 150g suszonego chilli olejej z pestek winogron albo olejem lnianym i bedziecie na czczo pili łyżeczkę tego oleju to to z pewnoscią nie jest dawka trująca-jedynie może być uznana jako dietetyczna. Poza tym do potraw z chilli stosuje się jako złagodzenie dla błon śluzowych jogurt naturalny, więc sugestia popicia tego mlekiem jest naturalna i nieszkodliwa. Osobiście polecam mleko kozie, które jest zdrowsze od koziego i nie wywołuje alergii u człowieka. Najlepsze jest kozie mleko dostepne w UK, gdyż tutaj potrafią je tak przygotować że nic nie traci a jednoczesnie nie śmierdzi i nie ma okropnego smaku jak w Polsce, a na dodatek jest pyszne i orzeźwiajace. Możecie sobie zobaczyć stronę http://www.sthelensfarm.co.uk gdzie dowiecie się jak mozna prowadzić dobrze farmę z kozami. Jesli jakiś rolnik chce zacząć hodowlę kóz i robić to profesjonalnie polecam kontakt z farmą Św.Heleny/St.Helen’s Farm.
      Pozdro z UK:)

  156. Tomek Says:

    Proszę też dla osób zainteresowanych wyleczeniem obejrzeć na You tube Terapia Gersona lub wpisać w przeglądarce tą nazwę.Jest to również kolejna alternatywa na rozstanie się z nowotworem.

  157. fabjan7 Says:

    Dr Gerson był Żydem osiadłym w Niemczech. Metodę leczenia chorób nowotworowych odkrył w 1934 roku. W obawie przed prześladowaniem hitlerowców emigrował do USA. Tam chciał założyć klinikę i opublikować książkę o jego metodzie leczenia nowotworów, ale FDA zakazała mu pod groźbą więzienia. On jednak złożył rękopis w wydawnictwie. Wtedy dokonano na nim pierwszego zamachu, który się nie udał. Drugi był skuteczny. Po śmierci ojca, córka wyjechała do Meksyku i tam na granicy ze Stanami otworzyła klinikę. Jest ona czynna do dziś. Pacjenci z całego świata zjeżdżają się tam, bo procent wyzdrowień przekracza 90 procent.
    Druga klinika lecząca metodą dr Gersona znajduje się w Budapeszcie.
    Inną metodą leczenia nowotworów jest „dieta Dr Budwig”. Nie pisuję jej, bo w Google są wyczerpujące informacje.
    Ostatnio niezwykle popularne jest stosowanie MMS (Miracle Mineral Supplement) Cudowny Suplement Mineralny uważany za odkrycie XXI wieku, Jima Humble`a. Też można przeczytać w Google.
    Przy okazji odniosę się, przepraszam za zwrot, „wypocin” Jadwigi Pilipczuk o trujących właściwościach kapsaicyny. Odpowiadam jej – tak, kapsaicyna jest trująca, ale trzebaby zjeść jednorazowo 10 kg chili o największej ostrości (10+) w skali Scoville`a.
    Pozdrawiam.

    • gay_is_ok_friend Says:

      Co do Gersona to czy ma pan adres do nich do Meksyku bo chciałbym do nich napisać i korespondencyjnie uzyskać od nich informacje. Ciekawym jest to, ze ponoć maja takie wyniki, a agencja zdrowia w UK przestrzega przed nimi, jako że niby wyleczyli z raka ludzi, którzy na raka nie chorowali, albo mieli niegroźnego. Podobno nie zgodzili się i nie doszło do badań klinicznych/ciekawe dlaczego-skoro tak długo istnieją-mogliby poddać sie badaniom klinicznym by to udowodnić czy leczy czy nie i w jakim stopniu/. Okazuje się że lewatywy kawą wcale nie pomagały wszystkim a były przypadki że prowadziły do odwodnień i powikłań. Jednocześnie nie wiem ile bierze klinika w Meksyku ale na Hawajach jakaś była i sie pokłócili-pewnie o kase i oficjalnie nie sa już sprzymierzonymi z Meksykiem. Klinika na Węgrzech bierze minimum 4tys euro za 2 tyg kur dietetyczny oraz przeprowadzania lewatyw. A w ogóle domowym sposobem jest to trudne do prowadzenia bo trzeba przerabiac dziennie kilkanaście kilogramów warzyw i owoców ORGANIC jedynie z zatwierdzonych urpaw ekologicznych, które sa praktycznie niedostepne wszędzie w świecie, gdzie ma się na zieleniakach i w sklepach warzywa i owoce z całego świata, niekoniecznie organic, które tez sa dużo droższe. Nie jest dozwolone uzywanie owoców mrożonych -wyłacznie świeże i trzeba je przeciskac przez spacjalną praskę która tez kosztuje kilka tysięcy złotych-koszt terapii jest jak widzimy niebagatelny.
      Pozdro z UK:)
      ps. nie można wszystkiego przyjmowac bezkrytycznie, bo dojdzie się do tego że się uwierzy, że piciem podchlorynki wyleczymy ludzi z AIDS i zakazenia HIV, bo na youtube jakiś Czarny wynalazca-domorosły lekarz tym sposobem kogoś podobno jak mówi film wyleczył i ta metoda działa. Zaraz rzucą się ludzie do sklepów kupować Clorex,Ace czy rozpuszczać domestos i będą to pić.

  158. karo7 Says:

    Witam,fabjanie,mam chorą bliską mi osobe na raka trzustki góz tzustki.Prosze o podpowiedz czy przy diecie w chorobach trzustki można stosować tak ostry i palący środek jaim jest kopsaicyna.?Bardzo Cie prosze o odpowiedz,pozdrawiam. karo7.

  159. fabjan7 Says:

    Karo7
    Nie mam zbyt wiele czasu na odpowiedzi i niekończące się wyjaśniania, opisywanie metod i działanie specyfików ale rozumiem że Twoje wątpliwości rodzą się z troski o swojego bliźniego, dlatego odpowiem.
    Kapsaicyna jest ostra, ale tylko w chwili, gdy działa na kubki smakowe w jamie ustnej. Można ją stosować skutecznie i, czy to trzustka, czy wrzody żołądka, nie ma znaczenia ani ujemnego wpływu. Wręcz przeciwnie.
    Jeśli masz wątpliwości lub nie ufasz informacji o kapsaicynie odsyłam Cię (proponuję też forumowiczom) wejścia na stronę http://www.lekarstwonaraka. com. pl
    Warto to przeczytać.
    Pozdrawiam

  160. camille112 Says:

    Witam, czy jest możliwośc zamówienia gdzieś papryczek chili birds eye lub habanero lub słoiczka z olejem w Warszawie? jeśli tak to prosze o kontakt. Bardzo mi na tym zależy. camille112@o2.pl

  161. fabjan7 Says:

    Camille. Przeczytaj moje posty nr 45 i 96 na tym forum. Tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
    Pozdrawiam.

  162. fabjan7 Says:

    Karo 7 i inni forumowicze.
    Sprawdziłem i widzę, że podana przeze mnie strona nie otwiera się. Proszę zatem wrzucić w Google hasło: lekarstwona raka.com.pl i poczytać.
    Serdecznie pozdrawiam.

  163. fabjan7 Says:

    Uwaga: „lekarstwona raka” jeden wyraz.
    fabjan7

    • aja Says:

      Chciałam się upewnić – 150 g papryczek zalewamy 1/2 litra oleju czy 1 litrem??? W poście pierwszym jest napisane ,ze pól litra w 145, że 1 litrem.
      Proszę o odp. bo dzisiaj zrobiłam z 1/2 litra i nie wiem czy dolać?

  164. fabjan7 Says:

    Ekstrakt o proporcji 1/2 l. oleju jest silniejszy i zalecany w stanach cięższych; nie każdy jednak jest w stanie znieść ostrość maceratu. Ekstrakt z 1 litra jest słabszy, ale posiadający wystarczającą moc, by zwalczyć nowotwór.
    Aja, pozostaw tak, jak zrobiłeś.
    Gdyby co, pytaj. Odpowiem. Pozdrawiam serdecznie.

    • Ada Says:

      Witaj
      Mam chorego tatę na raka prostaty Gl 3+4 (Psa-97,7 spadło do 0,012) jednak rak z pewnością jest nadal i czeka…
      Jeśli ma Pan dodatkowe rady jak i ile podawać co dodatkowo? Byłabym wdzięczna za udzielenie informacji i odpowiedź.
      Ada

  165. Marko Says:

    Ratujcie się ,swoich bliskich i pomagajcie innym ,to ważne kiedy lekarze umyślnie spowalniają leczenie by na chorych zarobić ,czekają na łapówki i na jaki kolwiek zysk z pacjenta.Kiedy już jest bardzo żle odsyłają pacjenta do zakrystii kościelnej.Pozdrawiam.

  166. aja Says:

    Martwię się trochę, czy olej nie będzie palił chorego w przełyku. Przy przygotowywaniu maceratu – suszone birds eye- zgniotłam jedną garść bez rękawiczki. Ręka paliła mnie przez osiem godzin, musiałam trzymać w wodzie, chociaż zalecają posmarować tłustym lub alkoholem. Niestety nic nie pomagało. Stąd moje obawy. Sytuację mamy następującą: rak jelita grubego, guz nieusuwalny, przerzut na wątrobę.

  167. Konrad Says:

    Do unieszkodliwienia każdej formy nowotworowej potrzebny jest system a nie pojedyncze środki. Po pierwsze trzeba uaktywnić system wyprowadzania toksyn z organizmu, potem podawać preparaty unieszkodliwiające komórki nowotworowe co powoduje zwiększenie ilości toksyn wydalanych do krwiobiegu, więc dalsze usuwanie toksyn. Podawanie preparatów bez usuwania toksyn jest bardziej szkodliwe niż nic nie robienie w tej sprawie. Chorzy na każda formę nowotworową umierają przeważnie na skutki zatrzymania funkcji wątroby. Skuteczna i działająca w praktyce metoda to łącznie zastosowane:
    1. Terapia dr Gersona,
    2. Duże dawki witaminy C (do 10 gram dziennie- patrz osiągnięcia naukowe dr Ratha w tej dziedzinie),
    3. Kapsaicyna stosowana jako składnik diety w terapii Gersona,
    4. Witamina B17
    Jesteśmy z żoną w trakcie leczenia szpiczaka mnogiego. Stosowanie ww metod i równolegle chemioterapii daje w trzecim miesiącu łącznego stosowania umiarkowane powody do zadowolenia. Za wcześnie mówić o sukcesie. Bieżące wyniki są bardzo dobre.

    • gay_is_ok_friend Says:

      To bardzo madre podejście. Jak stosujecie terapię Gersona w warunkach domowych? Tzn. macie specjalną praskę do wyciskania soków-sokowirówka jest zabroniona. Czy macie dostęp do zakupów organicznych warzyw i owoców w ilosci kilkunastu kilogramów dziennie by je przerabiac, tym bardziej że nie jest dozwolone stosowanie mrożonek. Jak to jest z tym ananasem, w Gersonie przed nim przeszkadzają ze względu na enzymy, a jednocześnie wielu dzietetyków ze względu na enzymy pomagające ponoć w przemianie materii poleca go przy dietach odchudzajacych.
      Pozdro z UK:)

  168. Magda Says:

    14 letnia dziewczyna, bardzo zaawansowany glejak mózgu, niewiele czasu… proszę o pomoc – ma ktoś ten lek do odsprzedania? proszę o pilny kontakt: magwyk@gmail.com

  169. Konrad Says:

    Mogę oddać butelkę 200ml za darmo już teraz

  170. Agnieszka Says:

    Moj Tata tez jest chory na raka,ma juz ujeta jedna nerke ,jest po naswietlaniach i ostatnio mial wyciety guz na ramieniu(przerzut od nerki).Teraz jest bardzo slaby i stale mu niedobrze,nie wiem jak on z wypiciem tak ostrej mikstury jak ciagle go na wymioty bierze ale sprobujemy wszystkiego…Wlasnie kupilam i zalalam papryczki olejem lnianym.Mam pytanie- czy mam to odcedzic po tych 2 tyg np przez pieluche tetrowa?Czy te miksture pije sie caly czas po te 5 lyzeczek dziennie i na biezaco mam robic nowa miksture czy po tej jednej dawce odstawic to na jakis czas i potem znowu…?Bede wdzieczna za informacje…Pozdrawiam Was Wszystkich i wierze ze wygramy walke z tym paskudztwem!!!:)Agnieszka

    • Magda Says:

      z tego co wyczytalam tutaj bez przerwy nalezy to podawac zeby przynioslo jakis skutek. my siostrze bedziemy aplikowac w takich kapsulkach z oplatka ktore kupilismy w aptece, bo pewnie nie chcialaby normalnie polykac z lyzki. a tam ladnie lyzeczka wejdzie i pomimo tego ze jest to ciezkie do polkniecia to lepiej w ten sposob niz opalac sobie gardlo wg mnie. I chyba to trzeba odcedzic jakos ale nie wiem czy przez pieluche, bo to jest dosyc geste i tam jest lekka zawiesina. moze przez lejek bedzie lepiej?

  171. Marcin Says:

    jako przysmak polecam paprykę czereśniową (pycha! uwielbiam ostre jedzenie i wiem co mówię:) ostrzejszej papryki w Polsce nie udało mi się dostać (jeszcze)! co do zdrowia! myślę, że wszystko to to kwestia odżywiania, mam jakieś takie wewnętrzne silne przekonanie, że jesteś tym co zjesz (i czego nie wydalisz), jedzenie w dzisiejszych czasach to narodowa/światowa tragedia! cała nadzieja w nieprzetworzonych warzywach/owocach, surowej diecie… minimalizowaniu spożycia „śmieci”…
    pozdrawiam…

  172. Agnieszka Says:

    Dzieki za podpowiedz Magda,poszlabym za tym torem i kupilam kapsulki zelatynowe puste,takie jak normalnie polyka sie tabletki,one sa mniejsze niz te z oplatka.Czy to ma znaczenie w jaki sposob sie podaje te kapsaicyne?Kapsulka przeicez tez sie rozpuszcza a przynajmniej nie pali tak w gardlo.

  173. amila7 Says:

    Czy może byc papryczka peperoni? świeża?

  174. Magda Says:

    chyba powinna byc chili bird eyes lub habanero – podobno maja najwiecej kapsaicyny w sobie.
    ja teraz zaczynam zastanawiac sie czy to faktycznie dziala ten skladnik w paprykach czy jednak leczenie medyczne?
    u nas chemia nie zadzialala, kapsaicyna obecnie po podawaniu ponad miesiac tez nie dala ŻADNYCH efektow i z dnia na dzien jest coraz gorzej…

  175. zapytanie Says:

    Informacje o specyfiku z papryki i oleju otrzymałam wczoraj od znajomej z ktora borykamy sie z rakiem ja juz od 3-ch lat mam raka piersi po mastektomii chemiach radioterapii i obecnie kolejne przerzuty i kolejna nadzieja na cud podawana mam Herceptyne to nowej generacji chemia ma byc skuteczna na moje receptory Her2(+++) jestem znowu pełna wiary . Między czasie spożywam 25-35szt pestek z moreli(witB17) zmielonych by łatwiej byly przyswajalne .
    Chciałam sie podzielić ……może komuś uda sie pomóc :

    Mało znanym( kiedys zabronionym lekiem w Polsce i wystepującym pod inna nazwą) ale odnoszacym bardzo dobre skutki jest Beta 1,3/1,6Glukan D na odporność na jego temat WARTO przeczytac na stronach internetowych obecnie nie moge go przyjmować dopiero po konsultacji z lekarzem gdyż wzmacnia skuteczność podawanych specyfików i należy być ostrożnym gdy bierze sie inne lekarstwa.
    Mam pytanie moze ktos na forum odpowie dot.papryczek moczonych w oleju:
    -jak dlugo należy zażywać zmacerowany olej ?
    -czy należy robić przerwy a jeżeli tak to jak dlugie
    -po jak dlugim czasie mozna przebadac sie by stwierdzić czy stosowana metoda jest na naszego raka”POTWORA” skuteczna
    Pozdrawiam wszystkich majacych nadzieje i siłe w walce .

  176. Ada Says:

    Witam!
    Przeczytałam z zaciekawieniem całe forum. Walczymy z mamą od 5 lat z rakiem piersi. Obecnie mama ma przerzuty do węzłów chłonnych i płuc. Mama brała już wszystkie możliwe chemie i herceptynę. Nic nie działa..
    Wyczytałam również o wspaniałych wynikach stosowania preparatu SELOL. Zastanawiam się cały czas nad tą terapią.
    Czy jest ktoś w podobnej sytuacji i próbował tej mikstury z papryczek?
    Nie wiem czy można łączyć SELOL i papryczki?
    Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje.
    Pozdrawiam.
    Ada

    • zapytanie Says:

      Pani Ado nie mam informacji na Pani pytania ale i ja borykam sie od trzech lat z tym draniem i ciagle mam przerzuty obecnie tez biore herceptyne ale prosze sie zainteresowac produktem dostepnym w aptekach ale tylko na zamowienie Beta Glucan 1,3/1,6 ja zazywam 2 szt dziennie naczczo + wit C 400mg . na temat tego bezpiecznego specyfiku przeczyta Pani duzo w internecie . Pozdrawiam

  177. paula Says:

    Witam wszystkich, jestem tutaj pierwszy raz. Może zaczne od tego, ze bardzo podoba mi sie tutejsza atmosfera i to jak sobie wszyscy pomagacie, postanowiłam do was dołaczyć.
    Od prawie 6 lat walczymy z choroba mamy. Rak piersi, amputacja, pózniej przerzuty do watroby i leczenie herceptyna- pomogło na watrobe ale pojawił się przerzut do mózgu i operacja. Obecnie jest juz po 3 otwarciu głowy z powodu przerzutów i wznów guzów w mózgu,, po stereo i radioterapii, ok 60 chemiach, aha stosowała tez Lapatinib bo on podobno pokonuje bariere krew-mózg, ma 2 małe zmiany w płucach, które o dziwo sa cały czas stabilne i wznowa na watrobie, na którą NFZ nie chce powtórnie refundować herceptyny pomimo tego, ze pierwszym razem zlikwidowała guza – widać niektórzy uważają, ze maja prawo poprzez odrzucenie czyjegos wniosku o refundacje decydowac o jego zyciu. W tym momencie juz od 4 msc. nie dostaje chemii, ma 2 wznowy w głowie, jedna na 6 mm a druga 2,5 na 1,1 ale na wypisie jest napisane, ze jest widoczna częsciowa regresja tej wiekszej. od połowy maja stosujemy oczyszczanie organizmu EDTA i wit. C w kroplówkach – 20 podań, teraz wit. C doustnie z dzika róża, Wczoraj załozyłyśmy cieciorke a od niedzieli robie macerat z papryki suszonej ale zwykłej. Wczoraj włozyłam do osobnego słoika surowe Habanero- sprowadziłam z Londynu, zalałam olejem lnianym ale nie wiem co jest grane bo od razu po potrząśnieciu z olej zrobił się mętnawy- nie mozliwe żeby od razu było zepsute. Co wy na to??? Pomózcie Ja osobiście straciłam nadzieje, na wyleczenie mamy konwencjonalnymi metodami, była pełna energii, przebojowa a jak teraz na nia patrze to serce mi peka bo to nie ta sama osoba- osłabiona, ma problemy z pisaniem to po atakach padaczki, ciężko budować jej zdania, przy większym osłabieniu trzęsa sie jej rece ale wczoraj zaczęłam jej podawać potas, może to z niedoboru. Mamy zamiar zacząć Gersona w najblizszych dniach. Powiedzcie czy te papryki faktycznie działają?? Ja jestem pełna nadziei. Pozdrawiam was wszystkich, mam nadzieje, ze przynajmniej wiekszość z nas odniesie sukces w walce z tym dziadostwem

    • zapytanie Says:

      Droga Paulo wspolczuje ale i podziwiam ja tez jestem chora na raka i kolejne przerzuty i obecnie herceptyna . Pytasz czy papryczki sa skuteczne nikt tutaj jeszcze na to nie odpoweidzial a jezeli chodzi o olej lniany mętny to normalne moj tez zmetnial ale ja go pije 1 łyzke dziennie a jezeli chodzi o papryczki zamierzam tez zrobic ten specyfik lecz w chwili obecnej nie chce mieszac wszystkiego i zażywam BetaGlukan1,3/1,6D 2szt+400mg witC na czczo po pijajac szklanka wody( na temat beta glukanu mozesz przeczytac w internecie a zakupic zamawiajac w aptece (tylko z dobrej firmy). Czytajac Twoja wypowiedz widze ,ze próbujesz wszystkiego co mi znane i jeszcze jest witB 17 i mozna zamowic ksiazke w internecie pt.”terapia metaboliczna B17″ Ja do chwili obecnej zjadalam 30-35 szt pestek z moreli mielonych bo one miedzy innymi zawieraja wit B17 .Ta wit oczyszona B17 jest dostepna w tabletkach i to w aptekach ale nie w Polsce lecz w Czechach . Prosze pytaj o wszystko bo jest takie powiedzenie jeden nie wie nic a wszyscy wszystko wiedza. Ja na bieżąco bede pisac jak sie czuje po Beta Glukanie . pozdrawiam

  178. fabjan7 Says:

    Odpowiadam na różne zapytania. Proszę przejrzeć moje posty nr: 45, 92, 96, 97, 104, 124.
    Pozdrawiam.

  179. paula Says:

    Od wczoraj zaczelismy podawać mamie kapsaicynę, co do wit C to lekarz, z którym konsultujemy nasze alternatywne metody uważa, ze najlepiej podawać ją z dzika różą, bo przedłuża jej działanie i wspomaga przyswajanie. Jestesmy troche na zakręcie bo nie wiemy co robic z tymi wznowami, w sumie ta wieksza się zmniejszyła ale cały czas jest strach. Nie chce żeby jej to znów naswietlali, bo miała ich już duzo a operacja… hmm znów otwieranie głowy, to jest tak niebezpieczne, nie chce juz patrzec na pourazowe ataki padaczki, myslę, ze zrobimy jeszcze jeden rezonans za jakies 3 tygodnie i jesli okaże sie, ze zmiany się zmniejszaja to będe najszczęśliwsza na świecie a jesli nie to zabieg… Aha jeszcze jedno, spotykam bardzo duzo opinii na temat leczenia alternatywnego ale w połaczeniu z „leczeniem duszy”tzn. mam na mysli np. metodę MORA, sama mało wiem na ten temat wiec zaraz zaczynam szperać w netcie. Bardzo proszę, jesli ktoś stosuje Gersona niech poradzi jaka wyciskarke kupować, na pewno nie stać nas na norwalk ale champion podobno sie sprawdza. Pozdrawiam Was

  180. Joanna Says:

    Jeśli chodzi o wyciskarkę to ja polecam Omegę przy terapii Gersona ma bardzo wolne obroty a sok wyśmienity :)
    mój tato sosuje >kapsaicyne, B17(tabletki)+ enzymy, witC+Lizyne i witaminy całą masę!

  181. ela Says:

    Przeczytałam z uwagą wszystkie wypowiedzi. Panuje tu rzeczywiście miła atmosfera. Ludzie wymieniają się telefonami i wysyłają miksturę. Nie ma tu jednak ani jednego postu o pozytywnych efektach stosowania kapsaicyny, a szkoda:( Od dwóch lat istnieje to forum….? Chyba o czymś to świadczy. Dobrze jednak, że wchodzące tutaj osoby dzielą się wiedzą. Pomyślałam, że zachęcę do zainteresowania się dietą dr. Budwig. Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkim powrotu do zdrowia!

  182. Marian Says:

    Pilna pomoc dla kolegi, króry ma raka, proszę o przesłanie numeru kontaktowego na mojego maila : mmarpol@o2.pl

  183. Basia Says:

    Witam!Wierzę z całych sił w kapsaicynę!I Mam ogromną nadzieję,że mojemu Tacie pomoże w walce z rakiem płuc.Papryczki zakupiłam,jeszcze nie przyszły, a tu czas nieubłagalnie leci…Zanim papryczki zmacerują się z olejem,to minie przynajmniej 2 tygodnie-długi okres.Może ma ktoś zrobioną kapsaicynę i może się z nami podzielić?Błagam o pomoc,bardzo boję się o mojego Tatę…Mój mail: abiizak@onet.eu

  184. Kasia Says:

    Wszyscy tu czekamy na dobre wieści, ale nie ma żadnych. Dziś z całą pewnością mogę powiedzieć, że kapsaicyna nie pomogła. Mój tatuś nie żyje. Chociaż poiłam go tym stale, prawie rok!! Tonący brzytwy się chwyta, ale proszę mi wierzyć, tutaj życia nie uratujemy nikomu

  185. fabjan7 Says:

    Do Kasi
    Napisz, jak przyrządzałaś kapsaicynę.

  186. kasia Says:

    Tak jak należało, zamawiałam paprykę przez stronę, którą Pan podał na
    forum, zalewałam olejem lnianym, który zamawiał dla mnie sklep ze zdrową
    żywnością, trzymałam 2 tygodnie w ciemnej butelce. Nie wiem skąd też
    ludzie biorą opisy o mętności płynu, mój był klarowny i złoty. Mimo
    wszystko nie pomógł. Przecież wszyscy wiemy, że nie ma lekarstwa na
    raka, a powrót do zdrowia zależy od stopnia zaawansowania nowotworu.
    Proszę podać mi jeden przykład z kopią wyników , że ktoś w zaawansowanym
    stadium zaawansowania, dochodzi do zdrowia.
    Wiemy , że takiego przykładu nie ma! Pozdrawiam i życzę wszystkim
    chorym, i ich rodzinom powodzenia w walce. Wiem, że wierzą w tę
    miksture, ja też wierzyłam.
    Przykro mi, ale może ich wiara uczyni cuda

  187. lucy Says:

    Czy miksturę można stosować na raka piersi i przy chemioterapii?( bo tylko ta wchodzi w grę-zbyt zaawansowany)

  188. aj Says:

    Czy ktoś z Was próbował zainteresować się germańską nową medycyną?
    Pytam…bo serce mi się kraja jak czytam o tych różnych rodzajach raka ;Waszym bólu i przerażeniu i takie właśnie -z gnm miałam skojarzenie(może warto poczytać ).

    ps:z tego co czytam Pan Fabian wpadł na coś co pomogło Jego żonie i może pomóc innym jednak nie próbujcie na Nim wymuszać wszelkiej wiedzy medycznej…Przekładać na Niego odpowiedzialności …
    Skąd on może wiedzieć czy na inne odmiany ta mikstura pomoże?Jego żonie pomogła i postanowił nie trzymać tej informacji dla siebie :) (za co wiele osób jest Mu wdzięcznych)

    (Askharowi również-inna metoda-nie wiem czy bardziej ,czy mniej skuteczna -nie próbowałam
    http://drashkar.pl/index.php/Home )

    Pozdrawiam i życzę wszystkim powrotu do zdrowia i wiary w to,że się uda :)

  189. kasia Says:

    Do Aj
    „fabjan7 Says:
    Październik 15, 2008 at 9:44 pm

    Proszę się skontaktować, uratujemy ojca.”

    Takie słowa rozpoczynają forum, więc proszę mi tu nie pisać , że ktoś na kogoś przekłada odpowiedzialność, wymuszając wiedzę medyczną. Bo pisząc takie słowa, trzeba brać za nie odpowiedzialność.

    Tak więc radzę się zastanowić nad swoją opinią.

  190. aj Says:

    Ma Pani rację .

    Prośby o odpowiedź medyczną nadal się jednak pojawiają a takie jest moje zdanie:skąd Pan Fabian może wiedzieć czy można to brać/czy pomoże na 100% w takim czy innym przypadku? Sugeruje ,że wie i to …błąd.
    Wytłumaczeniem nie jest fakt „że większość której się uda krzyczy ,że znalazło100% sposób”-np.pan od b17…

    Jeśli Pan Fabian wierzy/wierzył ,że istnieje cudowny specyfik na raka („eliksir”-który przecież pomógł jego żonie i wg nauki ma mieć takie działanie) wierzył,że pomoże innym.
    Wierzył -był o tym w 100% przekonany…
    Szkoda(wiem,że to słowo nie bardzo tu pasuje ale naprawdę trudno znaleźć odpowiednie w tej sytuacji ),że z tego co przeczytałam niestety nie miał racji…Może „eliksir” pomaga w jednych przypadkach a w innych nie ?
    Wiele lat i pieniędzy potrzeba aby to zweryfikować ,a prawda jest taka, że nic póki co nie daje nam gwarancji więc dobrze,że są chociaż produkty/diety (np.optymalna) /terapie np.gersona które sprawiają ,że człowiek ma szansę wygrać (ma nadzieję )-nie poddaje się -walczy.

  191. mariola Says:

    Chciała bym wiedziec w jakich dawkach używa sie kapsaicyne kupiłam chebanero i zrobiłam ale co dalej piszecie ze 5 łyzeczek dziennie ale to nie możliwe,ponieważ jest bardzo ostra i taka ilosc moze zaszkodzic kto wie ile powinnam brac waze 63 kg.Mam raka piersi

  192. mariola Says:

    chciałam jeszcze dodac ze jestem po chemii,radioterapii,teraz biore herceptyne,oraz tamoksifen,bardzo drosze napiszcie o dawkach kapsaicyny

  193. Konrad Says:

    Witam
    Odpowiadam na Państwa wpisy w blogu.
    Prowadzimy z żoną walkę z jej białaczką. Odnieśliśmy wymierny sukces, udokumentowany.
    Nie wierzcie Państwo, że jeden środek, np kapsaicyna załatwi sprawę.
    Tutaj potrzeba działania systemowego łączącego kilka dobrze udokumentowanych metod i środków.
    W skrócie:
    1. Metoda dr Gersona
    2. Suplementacja dużymi dawkami Witaminy C i Lizyny – dr Rath
    3. Witamina B17 dostępna łatwo w Polsce w postaci pestek moreli.
    4. Wiedza na ten temat.
    kontakt do mnie :cellmedmin@gmail.com

  194. lajne Says:

    Panie Konradzie czy mógłby Pan napisać coś więcej tutaj?
    Prosiłabym o informacje szczególnie na temat Lizyny ponieważ nie mogę nic konkretnego na temat znaleźć poza definicją :(

    • Konrad Says:

      Działanie witaminy C i Lizyny zostało bardzo dobrze naukowo udokumentowane. Oba te składniki są kluczem powodzenia we wspomaganiu leczenia chorób układu krążenia i nowotworowych. Są niesłychanie skuteczne. Zestaw witamina C + Lizyna+ bioflawonoidy występuje jako LYCIN – suplement diety dr Ratha. Więcej informacji cellmedmin@gmail.com
      Pozdrawiam Konrad

  195. Wiesława Says:

    Podam przykłady, że można pokonac choroby, gdy lekarze nie są wstanie już pomóc.Kolega męża po operacji raka prostaty, miał po jakims czasie guza na nerce. Poleciłam mu diete dr. Budwig. W czerwcu mineło 5 lat,wszystkie badania dobre PSA 0,19. Znajoma też pokonała raka piersi tą samą metodą. Ja natomiast wyleczyłam mężą z łuszczycy,zaczełam od czyszcenia jelit colonix.pl potem pił ocean21 z calvity, kupiłam też jakeś chinskie granulki, po których wszystkie pory na czole były czarne, łatwo można było to wydrapać. Potem kąpiele w słomie owsianej+ziarno(gotowałam w dużym garku) Od roku po łuszczycy nie ma śladu.mam też wyciskarke do soku. Uważam że dobrze, próbować,

  196. Tomek Says:

    Witam,
    Jest tutaj wiele cierpiących osób… dlatego mój problej może okazać się błachostką … cierpie na mnogie tłuszczaki… większość z nich ma po 1-2cm średnicy i rocznie pojawia się ich nawet po kilkadziesiąt nowych na moim ciele… tłuszczaki to nowotwór niezłośliwy… ale może i tą chorobę da się wyleczyć tymi papryczkami? jak sądzicie…?

  197. rak pluc Says:

    panie Fabianie prosze bardzo o kontakt na moj email lcbo@op.pl
    sprawa jest bardzo pilna ,chodzi o mojego ojca ktory ma raka pluc
    kupie od pana kapsaicyna jesli pan nie ma to prosze o kontakt do
    kogos kto ma
    z gory dziekuje

  198. Jarek Says:

    Bardzo prosze o jakikolwiek kontakt , osoby ktore maja do sprzedania
    zrobiona juz kapsaicyne, bardzo zalezy mi na czasie
    moj email : lcbo@op.pl lub nr.telefonu komorkowego : 0791077932

  199. Anna Says:

    Tylko jak zrobić tą kapsaicynę? Pokruszyłam 150 g papryczek i wlałam według przepisu 0,5 litra oleju lnianego i w papryczki to wszystko wsiaka .
    Moze trzeba by w koncu ten problem rozwiazac i napisac bardzo dokładnie przepis …bo ten tu podany nie ma sensu.To chtba jest na poczatek najwazniejsze .Ktos tu juz poruszał ten temat ale odzewu jak nie było tak nie ma…Pozdrawiam ..

    • fabjan7 Says:

      Nie czytasz uważnie. Należy zalać 150 g chili birds eye lub habanero JEDNYM litrem oleju lnianego. Przed zalaniem olejem, papryczki należy rozdrobnić, bo kapsaicyna znajduje się wewnątrz papryczek.
      Pozdrawiam.

      • bląd Says:

        Przejrzałam -jest napisane 0,5 litra na tą ilość papryczek …i na górze i w komentarzach.Ile więc jest poprawnie?

  200. przetaczana krew a kapsaicyna ? Says:

    Bardzo prosze o porade osoby leczace sie kapsaicyna.
    Moj ojciec ma raka pluc z przezutami do kosci, mial robione przetaczanie krwi, krew nie ma wartosci, czy w takim stanie moze brac kapsaicyne ?
    pozdrawiam
    moj email lcbo@op.pl

    • fabjan7 Says:

      Kapsaicyna jest skuteczna na raka płuc. Mam potwierdzenia całkowitego wyleczenia w niedługim czasie. Przeciwwskazań nie ma. Ratuj ojca! Nie stosuj świeżych chili kupowanych w supermarketach.
      Pozdrawiam.

  201. zapytanie Says:

    czy suszona papryczka chyli z Indii jest odpowiednio ostra nie pisze na niej zadnej nazwy tylko sprowadzono z Indii

  202. wyleczona Says:

    ja zaopatruje moja rodzinke w befungin i rzeczywiscie dziala na cukrzyce ,wrzody i moj wujek wyleczyl w 90 % raka przy beznadziejnym stanie .lekarka sama mu polecila ten preparat bo juz szpital nie chcial go leczyc .teraz sa w szoku i zostaly same nacieki nowotworowe .ja kupilam to http://www.cedrovit.pl .polecam .sa tam tez inne naturalne preparaty ktore pomagaja a szczegolnie te oleje cedrowe .rewelacja

  203. asia Says:

    Witam. ma ktos z Panstwa choc troszke wiecej tego oleju, tak na poczatek zanim nasz nie bedzie dobry?. Bardzo prosze o pomoc .
    Moj e- meil aseb@talktalk.net

  204. asia Says:

    Jeszcze jedno pytanie: czy mozna mieszac te papryczki? znalazlam birds eye, hebanero (ma 9/10 ostrosci) i jeszcze jakies co maja 10/10 i 10/10+++, ale nie wiem czy to nie bylo za mocne? Prosze o odpowiedz.

  205. irena Says:

    Jak zdobyc kontakt z P.Fabianem prosze o szybkka odpowiedz

  206. irena Says:

    Jak zdobyc kontakt z P.Fabianem prosze o szybkka odpowiedz
    albo jak zdobyc ten gotowy olej bo my mamy bardzo malo czasu

  207. fabjan7 Says:

    Pytaj. Odpowiem na każde pytanie. Pisz na fabjan 7@wp.pl

  208. natalua Says:

    Przepraszam jaki jest ten mail do Pana Fabjana? fabjan 7@wp.pl? chyba nie moze byc spacji w adresie?

  209. natalua Says:

    Chciałam jeszcze zapytać o jedną rzecz, o którą pytała też aja w poście 167 (nie znalazłam odpowiedzi na forum). Nasza sytuacja jest podobna bardzo. Rak jelita grubego, lekarze stwierdzili, że nie ma już sensu leczenie konwencjonalne (oczywiście alternatywy niekonwencjonalne negują), przerzuty do wątroby. Mama zaczęła pić olej z papryczek 4 dni temu, ale zrezygnowała przez bardzo silne bóle okolic nadbrzusza. CZY KTOŚ MIAŁ PODOBNE OBJAWY? To taka trudna decyzja, czy kontynuować…

  210. Rycho Says:

    W przypadku agresywnych nowotworów ten przepis, niestety, nie działa… Nie wiążcie z tym zbyt wielkich nadziei. Oby wam pomógł…

  211. mamewa Says:

    Jeśli ktoś szuka papryczek HABANERA do wspomagania leczenia raka to dziś widziałam w warszawskim markecie AUCHAN przy ul Modlińskiej Tacka 150dkg kosztuje 11,99
    mamewa

  212. eda Says:

    Jestem w podobnej sytuacji jak Mama Natulua w poście 211 z tą różnica, ze guz na jelicie grubym i cienki mam usunięty, po czym lekarze mnie diagnozowali metodami izotopowymi: TK, 2-ie scyntygrafie i PET. Efektem tego był przeszło dwukrotny wzrost przerzutu na wątrobie – obrazowany markerem jak USG i PET-em, co było koniecznością, wg lekarzy, zastosowania leczenia dlugodziałającymi analogami somatostatyny dla przedłużenia mi życia. Te z kolei zniszczyły mi krew do poziomu Leukopenii, Limfocytopenii, Neutropenii i Trombocytopenii, z których od stycznia nie mogę się podnieść. Żeby było śmieszniej to w przeddzień leczenia marker spadł o ca 1/3 w okresie 4-ch tygodni, a leczenie dodatkowo nie tylko ze zahamowało ale także spowodowało jego wzrost. Fakty te nie spowodowały wstrzymania leczenia !!!
    Chętnie skorzystałbym z doświadczenia i pomocy osób którzy leczyli podobny przypadek, jako ze nowotwór można leczyć dopóty wątroba jest wydolna. W moim przypadku jeszcze tak.
    Pozdrawiam EDA

  213. Beata Says:

    Witam.
    Moja Mama ma raka złośliwego płuc.Robię co mogę,ale wciąż ktoś mi powtarza,że z raka płuc się nie wychodzi.Proszę,jeśli komuś się to udało,dajcie znać,niech da nam to nadzieję.
    Dziś przyszła paczuszka z papryczkami,robię miksturę,będę próbować wszystkiego co daje choć cień szansy na poprawę.
    Pozdrawiam Wszystkich.
    Życzę duuużo zdrowia i siły.

    • aga Says:

      Droga Beatko, moja Mamusia tez miala raka pluc. Zmarla po 6ciu miesiacach od postawienia diagnozy. wszystko bylo dobrze po chemii ale jak zaczela sie radioteraopia, to zaczela opadac z sil. Do konca wierzylam,ze uda sie nam te chorobe przezwyciezyc, ale niestety, mojej Mamusi juz nie ma.Mam nadzieje, ze uda ci sie uratowz twoja Mamusie i ze te papryczki zadzialaja. ja nigdy o tym nie slyszalam i nie znalazlam tego wczesniej na inernecie. Zycze ci z calego serca, aby twoja Mamusia wrocila do zdrowia!!!!!!!!

  214. tomeczek Says:

    Witam wszystkich. Szukam pomocy dla mojego 14 letniego syna. Ma guza pnia mózgu . Walczymy z chorobą od maja tego roku. Stosujemy dietę opartą na sokach oraz witaminę b17. Wyniki morfologi są dobre jednak nadal obserwujemy progresję guza. Obecnie tomek ma kłopoty z mową chodzeniem. Mamy mało czasu. Chciałbym spróbować dołączyć do diety ekstrakt z papryczek. Jeżeli ktoś jest w posiadaniu i może się ze mną podzielić to proszę o pilny kontakt. Jestem w stanie przyjechać w każdy region kraju.
    Serdecznie pozdrawiam tata

    • elemiah Says:

      Napisałam do Pana maila ale pan nie odpowiedział :(

      • tomeczek Says:

        Przepraszam nie miałem dostępu do internetu przez jakiś czas, być może poczta nie dotarła do mnie bo jej nie otrzymałem prosiłbym jeżeli to możliwe jeszcze raz o kontakt, wysyłałem też wiadomość na fabjan7@wp.pl ale pod tym adresem nikt nie odpowiada. W między czasie udało mi się dostać na konsultacje do jednego z profesorów w Katowicach i może Tomek będzie operowany ale podobno wiąże się to z dużym ryzykiem i do końca nie wiem czy mamy się na to zdecydować. Czy ktoś zna przypadek guza jaki ma mój syn i ewentualne konsekwencje takiej operacji?

  215. adelka Says:

    Dlaczego nie ma odpowiedzi na posty 186 i 188? To jakaś paranoja, a fabjan zachowuje się jakby był bogiem. Ucina wszelkie wątpliwości żeby tylko przeforsować swoją teorię i zarobić…Gdyby mu nie zależało na zrobieniu interesu to nie wmawiałby ludziom, że to działa na wszystkie nowotwory. Nikt tutaj nie pisze o wyzdrowieniu, a więc nie ma potwierdzonej skuteczności. A jeśli nawet ktoś napisze to może być to sam pan fabjan pod innym pseudonimem…

  216. ika Says:

    Trafiłam dzisiaj na tę stronę zupełnie przypadkowo. Współczuję niezmiernie Wszystkim tym, którzy mają tak niesamowite problemy z tą straszną chorobą. Kilkakrotnie czytałam przepis na kapsaicynę. Wydaje mi się całkowicie naturalny. Pozdrawiam

  217. Zołza Says:

    Witam,

    Jeśli ktokolwiek z Was zna osobę, która dzięki tej metodzie leczenia nowotworów odzyskała zdrowie i może to potwierdzić wynikami badań bardzo chętnie przeprowadzę wywiad. Jeśli leczenie nowotworów kapsaicyną jest skuteczne, należy tę metodę rozpropagować.

    Pozdrawiam

    • Rici Says:

      Dostawałem w 2008 lekarstwa na inną chorobę, gdzie w działaniach ubocznych było ryzyko dostania raka skóry. Dostałem go w 2010 na początku grudnia. Kapsaicynę brałem od 20 XII 2010. Przed Nowym Rokiem pękła mi na nim skóra i wyciekła z niego ciemnobrązowa ciecz. Mam dokumentację w formie fotografii od 24 XII . Rak rósł mi w oczach i zaczął zdychać też w oczach. Będę fotografował te miejsce jeszcze parę dni. Zaznaczam, że ojciec mój wyleczył też raka prostaty kapsaicyną.

      • elemiah Says:

        a można to udokumentować także przez lekarza?

      • Rici Says:

        Mam fotografię i to mi wystarczy, Jak bym zaczął chodzenie po lekarzach, to by się zaczęło. Po za tym jak pisałem, jestem (byłem) chory na chorobę też do tej pory uważaną za nieuleczalną o strasznych skutkach. Usunięcie przyczyny tej choroby trwa około 1 godziny i kosztuje kilkanaście tysięcy PLN. „Leczenie” „opóźniające” rozwój choroby … 19.500 ale € ! i nikt jeszcze nie miał poprawy. Ja po towarze za 48.000 $ rocznie dostałem czerniaka. Było ostrzeżenie o raku skóry przy braniu. Mam to na piśmie. I miałem jeszcze chodzić do lekarza, aby tracić czas na bicie piany ?. Rosło mi to świństwo w oczach i w oczach zdechło. Jutro zrobię nowe fotografię. Już prawie nic nie widać, a był wielki około 1 cm. Lekarze jak by mieli wyleczyć nazywali by się wyleczrze. Oni leczą, aby leczyć…

      • Rycho Says:

        Ten post, jak dla mnie pachnie lipą. Znałem (niestety ;( kogoś, kto zażywał kapsaicynę przez ponad rok. Miał raka skóry. Nie pomogła :(( Ktoś, kto pisze, że „dostał” raka skóry na początku grudnia, a pod koniec grudnia już go wyleczył… nie wie o czym pisze… albo zwyczajnie buja. To nie brzmi poważnie.

      • Rici Says:

        Do Rycha: Daj mi adres maila.

      • Rycho Says:

        Do Rici: mój adres to hetmanek11(małpa)gmail.com -Rycho

      • Rycho Says:

        UWAGA KOREKTA: Rici, podałem zły adres, przepraszam za pomyłkę.
        dobry to: hetmanek22(małpa)gmail.com

      • Rici Says:

        Tu są fotografię tego raka i nie tylko …
        http://tnij.org/j6zn . Do Rycha: nie znasz swego adresu mailowego. Aby kogoś nazwać kłamcą, to trzeba mieć dowody. Na tym forum jest też nagrana rozmowa z firmą Novartis, jak robią w balona ludzi. Zanim rzucisz oszczerstwo, to się zastanów trzy razy. Mam też nowe fotografie jak ten rak zdychał i już zdechł. Posłuchaj jak ja rozmawiam z dyrektorem Novartisu ze Szwajcarii. Jest tam na tym poście na linku.
        Rici

      • Rycho Says:

        Rici, napisałeś, że dostałeś czerniaka. Skąd wiesz, ze to był czerniak? Przecież nie miałeś wyciętej zmiany i badania histopatologicznego. Nie przeczę, że mogła być to jakaś zmiana złośliwa, ale nie możesz twierdzić, że wyleczyłeś czerniaka. BO NIE WIESZ dokładnie jaki był charakter zmiany. Czerniak to jeden z rodzajów raków skóry. Ty nie wiesz jaki to był rak, bo nie badałeś wyciętej zmiany pod mikroskopem. Nie możesz twierdzić, że wyleczyłeś czerniaka bo nie wiesz do końca co miałeś. Proste.

      • Rici Says:

        Jak ja za cenę śmierci miał bym takim jak ty udowadniać, że mam raka, rozłościć go próbami, wycinkami i zaufać farmacji to powinienem zmienić imię na Rycho. W działaniach ubocznych fingolimod FTY jest czarno na białym: ryzyko raka skóry!. Dermatolog regularnie nas oglądał. Ojciec mój wyleczył raka prostaty. Ja jak zacząłem dostawać na policzku tego raka, od razu nastawiłem papryczki. Rósł mi dosłownie w oczach. Po 2 tygodniach widziałem już małe naczynia krwionośne, które go oplatały. Po 10 dniach brania kapsaicyny, melotomina sama się wylała. Jest to esencja nieobliczalnego raka!. Pozostań Rychu przy swojej racji. Ja przy swojej. Ciao.
        Rici

      • Rycho Says:

        Ty jednak masz problemy ze zrozumieniem słowa pisanego. I to, że się nazwałeś Rici a nie Rycho jakoś nie poprawiło twojej zdolności percepcji. Przeczytaj jeszcze parę razy to co napisałem, może w końcu załapiesz sedno. I nic nie musisz udowadniać ani badaniami ani wycinkami.Nikt tego od ciebie nie wwymagał. Tylko nie pisz, że wyleczyłeś czerniaka bo tak naprawdę to nie wiesz co miałeś. Nie kwestionuję tego, że kapsaicyna pomogła akurat w twoim przypadku. Dobrze dla ciebie.Tylko nie pisz, że pomaga na czerniaka bo jeszcze ktoś przeczyta i uwierzy. Ja znam bardzo bliski mi przypadek osoby z czerniakem, której to NIE POMOGŁO, mimo zażywania mikstury ponad rok. Kapujesz, czy powtórzyć jeszcze parę razy?

      • Rici Says:

        Tu już raz opisałem na tym forum. Nie będę się powtarzać:
        Cały mój wątek, zobacz główny post http://tnij.org/kkqx , na poście: 20.02.2011, 20:37 http://tnij.org/kkqr
        możesz porównać fotografie.
        p.s. Dodam ci tylko, że dwóch profesorów widziało te zmiany i są oni tego samego zdania: RAK SKÓRY !
        ciao

      • Rici Says:

        p.s. Nawet Novartis nie miał najmniejszych wątpliwości, że to jest rak, jak też klinika w Berlinie, profesor z Izraela i z Polski, co widzieli to na mojej twarzy bezpośrednio. Ich zdanie jest mi ważniejsze niż twoje. Naczynia krwionośne, które oplatały tego raka były widzialne jak na dłoni.
        Buonanotte
        Ciau
        Rici

    • Rycho Says:

      Tylko, że nie każdy rak skóry to czerniak. I nie każdy rak skóry jest groźny, tak jak groźny jest czerniak. Pora to w końcu zrozumieć…

  218. zycie Says:

    mam pytanie czy ta matoda jest sluszna? ona mi podchodzi pod homopatie
    wstrzasnie kilkakrotne jak leki homopatyczne ich tworzenie .wiara czyni cuda czy ktos kto robi hiponze nie bawi sie w szatanskie gierki miesznaie w to Swojego Jezusa to czy to jest prawdziwy Jezus czy moze ten szkoly szmanskiej buddujskiej lub innych demenow .dlaczego ludzie ktorzy sa chorzy nie pojda do ksiedza ezorcysty aby tam oczyscic siebie i wrocic do zdrowia przeciez choroba to nic innego jak stan Twojej duszy tez chorej i grzesznej . ja osobiscie odradzam tym ktorzy maja chore watrobe bo dobija sie .sama papryka jest dobra bo zabija bakterie to jest wiadome od lat 1000 meksykanie tez choruja na raka a jedza papryke .To jest robienie nadzieji chorym i rodzinom . prosze o wiecej rozwagi z uszanowaniem

    • elemiah Says:

      a skąd wiesz co jest prawdziwe? nie dawałabym szamanizmu i buddyzmu razem z demonami. Czym są demony? stanem duszy? Idę do egzorcysty i on ozdrawia moją duszę czy uwalnia od demonów o ile przyjmiemy, że takie są? Na prawdę wierzysz że choroba jest konsekwencją grzesznej duszy?

  219. MarcinP Says:

    Moja mama ma zdiagnozowanego glejaka wielopostaciowego – termin operacji został ustalony na czwartek 13go sty 2011 to za 4 dni.
    rokowania są bardzo złe, guz jest duży i złośliwy. Proszę jeśli ktoś z Państwa może odsprzedać mi pierwszą dawkę preparatu tylko do czasu kiedy nie zrobię swojej porcji to będę bardzo zobowiązany – mogę dotrzeć po ten specyfik osobiście. Jestem zrozpaczony, nie wiem co robić, to najtrudniejsze chwile w moim życiu.
    PS jeśli ktoś z Państwa słyszał może o takiej formie nowotworu – i tak szybko rosnącego to proszę o informację

  220. MarcinP Says:

    jeśłi ktoś z Państwa może udzielić mi informacji na temat zastosowania preparatu tu opisywanego w leczeniu glejaka wielopostaciowego IV stopnia to proszę o info na adres marcin.p.kowalski@gmail.com

  221. martas123 Says:

    Pilnie potrzebuję słoiczek kapsaicyny, dla mojego taty….rak prostaty…. proszę o szybką odpowiedź.
    Pozdrawiam.

  222. Edyta Says:

    Witam.Mąż na wyciętą nerkę i nadnercze są zmiany w płucu zależy mi na czasie jak można go naturalnie leczyć proszę o pomoc.Pozdrawiam

  223. Mirosława Stolarska Says:

    Witam! Pilnie potrzebuję słoiczek kapsaicyny, mój mąż jest 2 tygodnie po drugiej operacji guza mózgu Pierwszą operacię na głowę miał w V/2010r był to guz przerzutowy z płuc na płucach dzięki Bogu nie ma wznowy też był operowany na płuca w 2009 ,natomiast ta głowa.! Obecnie po tej operacji nie może chodzić . Prosze o pomoc !Tak bardzo chce walczyć o niego ma dopiero 56 lat.
    Mirka z Elbląga

  224. anielka1311 Says:

    Pilnie potrzebuję słoiczek kapsaicyny, dla mojego męża. Stan jest bardzo poważny- rak jelita grubego, przerzuty do wątroby. Bardzo proszę o szybką odpowiedź. Papryczki zamówiłam, mają być jutro ale zanim przygotuję specyfik to trochę potrwa a ja nie mam czasu na czekanie.
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.

    • elemiah Says:

      Jeśli ktoś potrzebuje kapsaicynę proszę podać adres.

      • arktel Says:

        Witam wszystkich podaje dwa adresy http://www.zlotopolskie.pl o olejach 10stopniowycz. warto się zapoznac.www.praca-med.biz.pl ciekawe info.Słyszałem o leku na prostate SELOL . POZDRAWIAM

      • Angeldark Says:

        witam, potrzebuje kapsaicyne moj adres angeldark@poczta.onet.pl

      • Hal Says:

        Od miesiąca oswajam się z informacją, że jestem chora na raka przewodu pokarmowego. 12 września mam chemię. Zamówiłam suszone papryczki, ale zanim bedą gotowe do przyjmowania, upłynie minimum 10 dni. Jezeli ktoś mógłby podzielić się ze mną małym słoiczkiem gotowego produktu, będę bardzo wdzięczna. Obiecuję oddać ze swojego, gdy będzie gotowy. Proszę o kontakt mailowy jaw5@wp.pl lub telefoniczny: 607-229-120

      • renata Says:

        Witam
        Pozwoliłam sobie napisać , ponieważ potrzebuję na raka piersi po operacji i 2 chemiach
        obecnie na diecie i lewatywach ,chciałabym spróbować jak najszybciej kapsaicyną
        Proszę o informację o kosztach na maila
        renatak2@o2.pl

        Z góry dziękuję

        Halina Borecka
        ul. E.Orzeszkowej 53
        42-100 Kłobuck

      • Dania Says:

        Bardzo potzrbuje informacji czy guz mózgu szyszyniak jest mozliwy do wyleczenia?
        Jesli tak to bardzo prosiabym o ten wspaniały lek, jesli ktoś może się podzielić.
        Potrzebuję go dla 25 letniej wspaniałej dziewczyny, która nagle zachorowała.
        Będę wdzięczna

    • Jakub Says:

      Moja babcia ma podejrzenie nowotworu zlosliwego… Prosze o ten wywar z kapsaicyny… moj email to jajcok@gmail.com. Prosze o kontakt…

    • Filip Says:

      Poproszę dla mojego Taty, który jest w ciężkim stanie. Jak przygotuję własną to również się podzielę. Życzę wszystkim powodzenia w walce z tym przeklętym tworem.

      I jeszcze jedno pytanie, czy jak Mój Ojciec ma protezę samorozprężającą w przełyku (czyli tam gdzie ma raka ażeby umożliwić mu przełykanie) czy ten pikantny roztwór jej nie uszkodzi?
      Pozostawiam maila: filip.orbiter@gmail.com

      Pozdrawiam
      Filip

  225. aga Says:

    witam wszystkich serdecznie!!!!!
    jesli ktos ma kogos chorego na raka pluc to prosze piszcie do mnie.
    moja kochana Mamusia miala ta chorobe, wiec jesli macie jakies pyania, to prosze piszcie a ja z pewnoscia pomoge na tyle ile bede mogla, jak wytrwac podczas tego strasznie ciezkiego okresu. sama to przezylam i to pare miesiecy temu. postanowilam pomoc innym,ktorzy cierpia z tego samego powodu co ja. Pozdrawiam wszystkich i zycze wszystkiego najlepszego i duzo wytrwalosci.

    • aga Says:

      witam wszystkich serdecznie!!!!!
      jesli ktos ma kogos chorego na raka pluc to prosze piszcie do mnie.
      moja kochana Mamusia miala ta chorobe, wiec jesli macie jakies pyania, to prosze piszcie a ja z pewnoscia pomoge na tyle ile bede mogla, jak wytrwac podczas tego strasznie ciezkiego okresu. sama to przezylam i to pare miesiecy temu. postanowilam pomoc innym,ktorzy cierpia z tego samego powodu co ja. Pozdrawiam wszystkich i zycze wszystkiego najlepszego i duzo wytrwalosci. moj e-mail to:bozenasz@yahoo.com

  226. moriusz Says:

    Przeczytalem cale forum, niewiele jest swiadectw wyzdrowienia – kilka niepowodzen. Co myslicie o wyslaniu maili do ludzi, ktorzy je tutaj podali piszac, ze beda probowac kuracji, zeby napisali czy to pomoglo, moznaby zebrac wyniki i tutaj opublikowac?

  227. Dorothy Says:

    mam raka piersi
    proszę aby choć jedna osoba lecząca się kapsaicyną z papryki
    zamieściła tu na forum jakiekolwiek potwierdzenie, że jej to pomogło…

    • papryczka Says:

      Ja osobiscie nie używam jej na codzień ale używają moi rodzice.Uzywają jej profilaktycznie.Dostali ją od FabJana a teraz tata mój robi ją sam.
      Znam żonę P.Jana i mogę potwierdzić,że kapsaicyna pomogła jej w powrocie do zdrowia.
      Polecam więc,nie gwarantuję oczywiście 100 % powrotu do zdrowia ale wiem,że napewno nie zaszkodzi…

  228. lAKA Says:

    kAPSAICYNA NIE POMOŻE NA ZAAWANSOWANEGO RAKA!!!!!

    ALE RZECZYWIŚCIE DZIAŁA – ZNAJOMEMU COFNĄŁ SIĘ SZPICZAK TA WIĘC NALEŻY PRÓBOWAĆ.

    TYLKO PODKREŚLAM JEŻELI RAK JEST BARDZO ZAAWANSOWANY – NIE POMOŻE…

  229. lAKA Says:

    nie rozumiem po co się kontaktować z autorami forum – przepis na sporządzenie „mikstury” jest podany. Można zrobić w domu :)
    Uważam że to zwiększa szanse przy równoległym leczeniu farmaceutycznym.

    Naukowcy z Nottingham University wykazali, że kapsaicyna pobudza komórki nowotworowe do apoptozy (samozniszczenia), atakując ich mitochondria (które odpowiadają za wytwarzanie energii). Także inne spokrewnione z kapsaicyną związki (tzw. wanilloidy) potrafią specyficznie wiązać się z komórkami nowotworowymi, nie uszkadzając zdrowych.
    TO SĄ FAKTY :) :) :)

  230. joasia Says:

    witam
    mój tato walczy z rakiem trzustki, mamy juz pestki moreli, papryczki zamówiłam ale dopiero sie przerabiają , za dwa tyg tato ma miec chcemie, do tego czasu chciałabym juz zaczac działac wiec jesli ktos ma zbedny olej z papryczek juz gotowy bede dozgonnie wdzieczna

  231. Ewa Says:

    Witam
    Potrzebuje kapsaicyny dla brata ma nowotwor wezłów chłonnych nie mam mozliwosci kupienia papryczek chilii w tak duzej ilosci, poniewaz sa u mnie nie dostepe jezeli ktos ma gotowa kapsaicyne prosze o kontakt prosiłabym rowniez napisac cene gotowego leku oto moj adres: ewawoznica1@vp.pl

  232. Ewa Says:

    Witam
    Potrzebuje kapsaicyny dla brata ma nowotwor wezłów chłonnych nie mam mozliwosci kupienia papryczek chilii w tak duzej ilosci, poniewaz sa u mnie nie dostepe jezeli ktos ma gotowa kapsaicyne prosze o kontakt prosiłabym rowniez napisac cene gotowego leku oto moj adres: ewawoznica1@vp.pl

  233. Świeże chili Habanero mozna kupić w sklepach MAKRO,na opakowaniu pisze „Chlii pereroni Habanero”Tacka 125gram kosztuje 9zł.

  234. Mój mąż miesiąc temu był operowany. Guz mózgu glejak 3st. Od tygodnia bierze amigdalinę,duże ilości antyoksydantów i kwasów Omega3 z naturalnych farm Nutrilite, konsultujemy się cały czas z lekarzem od leczenia przyczyn- żywieniowcem, właściwa dieta,chcemy wprowadzić równierz kapsaicynę oraz Befugin. Mamy już kontakt z dr.n.med. z Tybetu,która odtruwa i leczy ziołami /sprawdzona/ iwyznaczoną wizytę u onkologa. Żadnej chemi bo ona nie rak potrafi zabić. Nigdzie nie znalazłam e-maila do Fabjana, może sam albo ktoś nam go użyczy bo mieszkamy bardzo blisko.Chętnie kupiłabym lub pożyczyła trochę tego leku zanim zrobię swój.Będziemy robić co w naszej mocy. Fabjanie, odezwij się. Mąż od ponad 10ciu lat choruje na Parkinsona.

  235. apteka Says:

    Moja ciocia walczyła z rakiem i jej się udało. Nie było to łatwe. W zasadzie była już na granicy rozpaczy. Brak kasy, wszystkie leki strasznie drogie! Nie ma to jak życie w Polsce! Tutaj to cię cenią!

  236. Paulina Says:

    witam, lekarze zdiagnozowali u mamy szpiczaka mnogiego, niestety trochę im z tym zeszło i mama ma trzecie stadium. potrzebuję kontaktu z osobami dobrej woli, które leczyły tę chorobę za pomocą kapsaicyny, oraz jeżeli istnieje taka możliwość dostarczenie gotowego preparatu. Bardzo proszę o pilny kontakt. Każdy dzień się liczy. Pozdrawiam, Paulina

    • magda Says:

      Witam
      U mojej mamy również zdiagnozowano szpiczaka mnogiego. Wyniki dostalśmy tydzień temu. Jesteśmy po pierwszych badaniach w celu ustalenia zakresu rozwoju tego czegoś. Niestety na tym się nie skończyło… Okazało się, że pojawił się również nowotwór szyjki macicy.
      Nie jest to przerzut. Mama ma dwa nowotwory złośliwe. Kobieta, która regularnie robiła wszystkie badania. Pilnowała tego jak nikt.
      Czekamy na wyniki badań i decyzję o leczeniu.
      Ja nie ustaję w poszukiwaniach cudownych środków na zatrzymanie tych nowotworów. Jednak bez konsultacji z lekarzem nie podejmę się podawania tych środków.
      Paulina, chętnie pozostanę w kontakcie z Tobą. Napisz jak przebiega leczenie i co z tą kapsaicyną.
      Pozdrawiam
      Magda

      • Basia Says:

        Witam
        Szukam informacji czy moge podać swojej mamie kapsaicynę, jeśli oprócz szpiczaka mnogiego jest dializowana. Ostra niewydolność nerek od sierpnia 2013 oraz od tygodnia niewydolność krążenia. Mama jest na oddziale zamknietym w Katowicach. Bardzo dobrze przeszła pierwszą dawkę chemii i nieoczekiwanie po tygodniu, dwa dni przed powrotem do domu, nastapiło gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia. Miała ponownie pobierany szpik – tym razem z łopatki (lub okolic).
        Czy ktos wie, czy w szpiczaku i podczas hemodializy można stosować Noni, TP1, TP2, Reishi, witaminę B12 lub własnie kapsaicynę? Bo ciągle wyczytuję sprzeczne informacje – dializa jakby ogranicza dostęp do terapii naturalnych.

        Magda i Paulina – co z waszymi mamami?
        Basia

  237. Joanna Says:

    potrzebuje natychmiast słoiczek kapsaicyny. prosze o kontakt.

  238. WITAM!!!!!!!!!!!
    Przeczytałam o tym leku ,bardzo bym chciała jestem po usunięciu guza piersi ,teraz miałam Brodawke Vatera,Koncze brac Tamoxifen.Boje sie przerzutuf . mój emajiemerytka1952@interia.pl

    POZDRAWIAM czekam czesia

  239. aruczaj Says:

    Witam ,
    Piszę w imieniu mamy aktualnie przebywa od 2 tyg. w szpitalu po usunięciu guza (prawdopodobnie rak jajnika). W ranie po usunięciu guziszcza (wielkości dorosłego człowieka) zagościł szczep szpitalny Pseudomonas aeruginosa:( W dodatku „ucieka” potas i lekarze nie wiedzą dlaczego, pomimo że codziennie dostaje ok. 3 mg potasu dożylnie. Dodam, że wyłoniono jej kolonostomię i założono dreanarz opłucnej ponież zbiera płyn (prawdopodobnie też wodobrzusze). Zależy mi, żeby sprawdzić podaną przez państwa kuracje. Jeżeli ktoś z Państwa ma zbędny olej proszę o kontakt, gdy mój dojrzeje to oddam;)
    Pozdrawiam mój e-mail a-ruczaj@o2.pl

  240. Anna Says:

    Witam:)))
    Jestem zrospaczona gdyz moja mama jest chora i zrobie wszystko,zeby jej pomoc…Szukajac pomocy w internecie znalazlam ta strone i od razu moje serce zalala nadzieja!!!!!! Bardzo chetnie kupie od pana to lekarstwo. moj email :pysiu100@yahoo.co.uk PROSZE O KONTAKT:D dziekuje…

  241. Ktosia Says:

    Kochani, zaglądnęłam tu przypadkiem, sama nie jestem chora. Jednak po przeczytaniu waszych komentarzy opadają mi naprawdę przysłowiowe ręce i nogi. Obiektywnie rzecz biorąc nie wiem, czy papryczki działają, ale również nie mam powodów nie wierzyć autorowi przepisu który twierdzi, że wyleczył swoją żonę.

    Przede wszystkim jeśli dowiecie się, że wy bądź wasi bliscy mają raka, NIE ZACZYNAJCIE ANI RADIO”TERAPII” ANI CHEMIO”TERAPII”, BO ONE WAS ZABIJAJĄ. Nie stosując tych „cud terapii” rodem z Auschwitz na pewno będziecie żyć dłużej, niż po „leczeniu” nimi. To raz.

    Dwa zacznijcie od razu szukać terapii naturalnych, jak właśnie papryczki, wit. B17 czy olej z konopi indyjskiej, i nie zapominajcie, że należy je spożywać w odpowiednio dużych dawkach.

    Ręce mi opadają, jak najpierw dajecie się / waszych bliskich zabijać naświetlaniami i chemią, a potem, jak już według konowałów, którzy was/waszych bliskich dobijali, nie ma żadnej nadziei, NAGLE OCZEKUJECIE CUDU PO JEDNYM SŁOICZKU PAPRYCZEK. Jesteście już tak zatruci chemią, napromieniowani oraz zniszczeni chorobą, że umieracie, i nagle doznajecie olśnienia (bądź konowały dają wam już łaskawie „wolną rękę” w leczeniu), że może wam pomoże coś naturalnego. Przecież nawet Pani doktor Gerson mówi, że wyleczenie chorego po radiacji i chemioterapii jest o wiele trudniejsze niż bez nich, zadajcie sobie pytanie, dlaczego?

    Tak więc radzę poczytać na necie JAK SZKODLIWA I ZABÓJCZA JEST CHEMIA I RADIACJA i przestać WIERZYĆ W KONOWAŁÓW JAK W MATKĘ BOSKĄ, bo to zwykli i bezwzględni hochsztaplerzy (owszem, zdarzają się również tacy, którzy są nieświadomi tego, ile zła wyrządzają), i proponuję IŚĆ PO ROZUM DO GŁOWY I ZAUFAĆ SOBIE, bo chyba żaden lekarz nie życzy wam tak dobrze, jak wy sami sobie.

    NIE ZWLEKAJCIE Z NATURALNYMI TERAPIAMI DO OSTATNIEJ CHWILI!!!, gdyż wasze szanse na wyzdrowienie maleją z każdą chemią i każdym naświetleniem. Również nie stosowałabym równocześnie terapii naturalnych z tymi ludobójczymi praktykami (chemio, radio”terapia), bo to się mija z celem i jest ze sobą sprzeczne – te praktyki rodem z Auschwitz hamują wasze zdrowienie, gdyż jak już pisałam, są to metody SKRAJNIE SZKODLIWE dla organizmu.

    Sama już wiem, po zapoznaniu się z wieloma niezależnymi materiałami w internecie, że sama NIGDY NIE DAŁABYM SOBIE PODAĆ ANI MORDERCZEJ CHEMII ANI NIGDY Z ŻYCIU NIE ZGODZIŁABYM SIĘ NA ZABÓJCZE NAŚWIETLANIA, które to środki właśnie powodują raka i przerzuty, zamiast leczyć tę chorobę.

    Oczywiście idealnym byłoby znalezienie LEKARZA NATUROPATY, który pokierowałby terapią, służył radą i pomocą oraz kontrolował postępy w procesie uzdrawiania.

    Zdrówka życzę i polecam choćby film:
    Edward Griffin – Świat Bez Raka 1/6

    (takich filmów jest wiele na youtube, wystarczy użyć wyszukiwarki i wpisać np. lekarstwo na raka).

    Pozdrawiam

  242. Violetta Says:

    Witam,
    Chcialabym wykorzystac kapsaicyne ktora przechowuje w lodowce od roku.
    Zastanawiam sie czy ma ona ciagle wlasciwosci lecznicze.A moze jest wrecz toksyczna?.
    Jezeli ktos moglby mi udzielic odpowiedzi na to pytanie bede ogromnie wdzieczna.

  243. Madzik34 Says:

    wiadomość o tej stronce dostałam od przyjaciela. jestem po jednej operacji tarczycy, czekam na kolejną .mam nadzieję ze ostatnią. czekając na nią mam zamiar zastosować kapsaicynę. wierzę że zadziała i być może operacja nie będzie potrzebna. podzielę się z Wami efektami za jakiś czas. dziękuję za tak prosty przepis dający nadzieję. pozdrawiam Wszystkich.

  244. marzena mazur Says:

    pilnie potrzebuje kapsalicynę,prosze o pomoc ,chetnie odkupię oto imeil;marzenamazur1975@tlen.pl

  245. Stach Vancouver Kanada Says:

    Do wszystkich zrozpaczonych i przerazonych uciekajacym czasem!
    Kapsaicyna uwalniania w/g wyzej opisanego przepisu nie musi byc
    wcale jedyna i nawet najskuteczniejsza metoda.
    Nalezy tylko pamietac ze kapsaicyna jest zwiazkiem hydrofobowym
    rozpuszczalnym tylko w tluszczach.

    Kapsaicyna wystepuje we wszystkich ostrych paprykach w roznym
    stezeniu.
    Lepsza i duzo szybsza metoda moze byc zastosowanie sokowirowki
    i odwirowanie swiezej, ostrej papryki lub paru roznych odmian
    jednoczesnie i dolanie do uzyskanego soku dobrej jakosci oleju np. w
    proporcji 1/2.
    Nie masz sokowirowki? Utrzyj swieza papryke w ucieraku i zalej
    olejem.

    Swieza papryka moze byc bardziej skuteczna poniewaz moze
    posiadac dodatkowe substancje ktorych juz nie posiada suszona.
    Ekstrakt kapsaicyny mozna tez kupic np. w Kanadzie z wysylka
    na caly swiat ( 1 galon $ 200 plus wysylka )

    http://www.iamm.com/capsicum.htm

    Koniecznie nalezy przeczytac ksiazke WORLD WITHOUT CANCER
    EDWARD G. GRIFFIN lub
    obejzec film pod tym samym tytulem np. na youtube.

    Nalezy rowniez dowiedziec sie co to jest DCA i jak to stosowac!

    http://www.dca.med.ualberta.ca/Home/index.cfm

    Pozdrowionka i usciski dla Was wszystkich i glowa wysoko w gore!
    Z wiara, nadzieja i rozumem!

  246. Renata Says:

    trzymam za wszystkich kciuki.!!! oby sie udało!!!! a sceptyków i innych pożeraczy nadzieji i pijawek co wysysają nadzieje prosze aby swym zachowaniem i komentarzami nie odbierali ludziom nadzieji bo wiara i nadzieja to połowa sukcesu w walce z wszelakimi chorobami i innymi problemami… a w połączeniu z lekami i ziołami i dobrym słowem i zrozumieniem może zdziałać cuda!!!NIE ODBIERAJCIE NADZIEJI!!! WSPIERAJCIE!!!! POZDRAWIAM …

  247. kamil gawron Says:

    poszebuje pilnie jednego słoiczka dla mojego taty prosze okontakt 695917367 meil.kamilgawron81@wp.pl

  248. JADWIGA Says:

    POLSKA TO DZIWNY KRAJ.
    TAKI PAN RYCHO,TAKA PANI JADWIGA PABIANSKA,
    I WIELE INNYCH KRYTYKANCKICH LUDZIKOW.
    BRAK ELEMENTARNEGO WYKSZTALCENIA Z BIOLOGII,
    RAK TO JEST OSTATNIE STADIUM ZANIECZYSZCZENIA ORGANIZMU.
    NALEZY SIE WIEC OCZYSZCZAC,LEWATYWY CODZIENNIE BEZ DYSKUTWANIA,PATRZ I CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM MICHALA TOMBAKA.NASTEPNIE NADIEZDA SIEMIONOWA -SZKOLA ZDROWIA UWOLNIJ SIE OD SIE OD PASOZYTOW,ANDRZEJ JANUS -CANDIDA.
    PROSZE CZYTAC I ZACZAC MYSLEC. 99%NOWOTWORY -TO ROBALE
    LUDZIE SWOJE PIESKI ,KOTKI ODROBACZAJA ,SIEBIE NIE .
    KAPSAICYNA TO REWELACJA OCZYSZCZA FANTASTYCZNIE.
    HOMO SAPIENS CALE ZYCIE SIE ZANICZYSZCZAL ALE RAKA CHCE WYLECZYC W TYDZIEN,NIE MA TAKIEJ OPCII.

  249. JADWIGA Says:

    FABIAN ZYCZE CI WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
    W NOWYM 2012 ROKU
    Z POPULACJI 100% ,
    20% JEST W STANIE TO CO UCZYNILES ZROZUMIEC ,
    MAM TAKA NADZIEJE.
    SERDECZNIE POZDRAWIAM CALA TWOJA RODZINE.
    NAPISZ MI PARE SLOW JAK ZNAJDZIESZ TROCH CZASU.

  250. marcus Says:

    Dzisiaj byłem u kobiety która dostała wiadomość o papryczkach i oleju od pielęgniarki z oddziału onkologiiw lublinie.Dostała pod stołem po cichu.Powiedziała jej że nie może o tym rozmawiać.Kobieta powiedziała że to naprawdę leczy i pomogło jej wyzdrowieć

  251. ASIA Says:

    WITAM. MAM MA IMIĘ ASIA I JESTEM ZE STARGARDU SZCZECIŃSKIEGO. OPOWIEM PRZYKŁAD MOJEJ JUŻ W TEJ CHWILI BYŁEJ TEŚCIOWEJ KTÓRA OD PONAD 10 LAT WALCZY Z RAKIEM. NA SAMYM POCZĄTKU DAWALI JEJ TYLKO 5 LAT ŻYCIA . CIĄGŁE PRZEŻUTY WYKAŃCZAJĄCE CHEMIOTERAPIE NIBY DOBRZE ALE PO JAKIMŚ CZASIE ZAWSZE OKAZYWAŁO SIĘ ŻE JEDNAK RACZYSKO WRACA. PAMIĘTAM ŻE ZAWSZE KUPOWAŁA NAJRÓŻNIEJSZE NATURALNE SUPLEMENTY, NAJRÓŻNIEJSZE METODY ABY ZWALCZYĆ RAKA, ABY NABRAĆ SIŁ I GO ZWALCZYĆ. WSZYSTKO TO OCZYWIŚCIE NIESAMOWICIE KOSZTOWNE. OD ROKU USŁYSZAŁA OD KOGOŚ O POZYTYWNYM DZIAŁANIU PAPRYKI. POSTANOWIŁA DOMOWYM SPOSOBEM ZROBIĆ LEKARSTWO CO OKAZAŁO SIĘ CUDEM. WYNIKI ZADZIWIAJĄCE. RACZYSKO CAŁKOWICIE ZAGINĘŁO. BYŁĄ TEŚCIOWĄ ODWIEDZAM JUŻ RZADZIEJ , ALE JAK U NIEJ JESTEM OD RAZU WIDAĆ ZDROWĄ KOBIETĘ. PISZĘ TO PONIEWAŻ NA JEJ PRZYKŁADZIE UWAŻAM ŻE JEŚLI KTOŚ JEST CHORY TO WARTO SPRÓBOWAĆ . MOŻE OPISANY PRZYKŁAD TEŚCIOWEJ URATUJE KOMUŚ ŻYCIE. POZDRAWIAM ASIA

  252. Bea Says:

    Witam, pilnie potrzebuję butelkę oleju z papryką. Zrobiłam sama , ale muszę czekać dwa tygodnie. Dla mojego taty liczy sie każdy dzień. Dziękuję. Mój mail m.pudzian01@gmail.com

  253. HALINA z KRAKOWA Says:

    Mam taki przeparat Ewuniu i mogę się z toba podzielić . Mieszkam w KRAKOWIE proszę o kontak na meila
    kusiowie@tlen.pl

    • Arkadiusz Says:

      Witam potrzebuję PILNIE dla OJCA taki preparat przyjadę w każde miejsce w Polsce jestem z okolic Rzeszowa proszę o kontakt na email:ak77777@interia.eu

    • beti Says:

      witam, mój tata ma raka pøuc, przerzuty na watrobie…lekarze mówia, ze koniec leczenia, nic nie moæna zrobic, kapsaicyna to ostatnia szansa, czy mogłabym odkupić słoiczek? prosze o odpowiedż na meila betinkaaa5@wp.pl

  254. katarzyna antonik Says:

    może ma ktoś tą kaspaicynę pilnie potrzebuję znalazłam to forum przypadkiem szwagier 36 lat ma czerniaka złośliwego przeżuty bardzo proszę was o pomoc jest z każdym dniem coraz gorzej on musi żyć ma dwoje małych dzieci i kredyt wzięty na dom jesteśmy zrozpaczeni k.antonik@interia.pl pomóżcie

  255. kropek Says:

    Dlaczego osoby które wygrały z rakiem w wyniku picia wywaru z kapsacyiny nie napiszą o tym na forum, nie rozumiem. Jest bardzo mało informacji o tym czy się udało czy nie. Wiele jest osób na tym forum które zaczynają brać lub podawać chorym kapsacyinę – ale czas biegnie – podzielcie się informacjami !!!. Ja też dopiero zaczynam podawać mojej mamie – na pewno podzielę sie wynikami – jakiekolwiek będą.

  256. Lilly Says:

    Zdiagnozowano u mnie raka płuc i wirusa HIV, co cierpiałem dla dwóch dobrych lat przyjmujących niektóre leki paliatywnej, podając mi przez mojego lekarza. Aż pewnego dnia znajomy wprowadził mnie do ośrodka klinicznego nazwie; „NARKOTYKI FPIA I ośrodka klinicznego”. Ponieważ nie byłem w tym samym kraju z tej firmy; dała mi swój adres e-mail oraz ich stronę internetową i wysłałem wiadomość do nich mówiąc im mój problem i odpowiedział na liście leków muszę zabrać i ich cen. Lek ten został nazwany EBNISINE i VINPREDUAN.
    Wysłałem pieniądze na nich i wysłali swoje leki do mnie poprzez mój adres pocztowy. Dwa ostatnie miesiące poszłam do szpitala na badania HIV i raka i byłem HIV ujemny w tym samym czasie wolnym od nowotworu.
    Posyłam to świadectwo dla Ciebie, ponieważ jeśli jesteś ofiarą tego dwie choroby, więc będziesz wiedzieć, gdzie uzyskać wyleczenie.
    Jeśli jesteś w potrzebie tego leku; na ten link: (http://1036413004138306683-a-1802744773732722657-s-sites.googlegroups.com/site/fpiadrugs/our-products/drugs-for-c-1/eb-4/EBNISINE%20150mg.jpeg?attachauth=ANoY7coLiB1HOyjsNAUnHtx16c2oZgvAr6oMT5k72EN-6AWNCFD13XYbTZYwiWdtfNFY-1muKra_pxtRRIO3Eqm2LiFf9720EsGKoXhIuRYUPe4-495tb1v6BGGk7m7tGt3Zudb1scBqGtl5B-24diHsg-DbqqySWKJ3JDTyr-_itP-Dt5MTMY_bzY5CwfjyoDBum0U-Pn84ZnfUo0AqbmmtG058n6D3U1HqntPODuPCNmX1qB2MLcO_Ntx3vrdHLVriAqc-KcIk&attredirects=0) lub wysłać e-mail do (info@fpiadrugs.com) Nie zapomnij o „dobre zdrowie to bogactwo” .

  257. Chory Says:

    Naczytalem sie roznych wypowiedzi,choć nie wolno mi sie denerwowac(nieoperacyjny rak pluc)
    Tak jak w życiu publicznym zwlaszcza w POlityce…POlskie Pieklo! Jestem po szesciu chemiach.
    Ledwie je przezylem…a tu jacys Niesiolowscy czy inne Tuski…pisza ze od kilu kropli kapsaicyny,mozna sie przekrecic.Jesli jeden z drugim Debilu nie masz o niczym POjecia…
    To lepiej zamilcz i Życzę wszystkim wiary i powrotu do zdrowia.

  258. Artur Says:

    Proszę o tą miksturę, jeżeli ktoś ma gotową, chętnie odkupię. artursliwinski@op.pl

  259. emmy Says:

    POMOCY!! mam bardzo ważne pytanie czy można stosować lekarstwo z papryczek i oleju dla pacjentki w trakcie chemioterapii (guz piersi). czekam na odpowiedz to bardzo pilne!!

  260. vektor1985 Says:

    Witam wszystkich mam 27 lat chruje na raka tarczycy z przeżutami do wezłów chlonnych i płuc właśnie po 4 latach leczenia w Gliwicach lekarze zakończyli moje leczenie zostawiając mnie z przeżutami w płucach więc postanowiłem szukać innych metod leczenia i tarfiłem na chili wczoraj kupiłem olej oraz zakupiłem przez internet chili ptasie oko zanim zrobie miksture i ona dosanie swoich właściwości będzie czerwiec więc od czerwca będe się dzielił z innymi tym jak się po niej czuje a po badaniach lekarskich wynikami wydaje mi się że to może zdziałać i wypalić tego gnoja z środka licze na to i pozdrawiam wszystkich p.s. lepiej dzielić się swoimi doświadczeniami niż babci cioci kolegi itp.

  261. Honorata Says:

    Witam serdecznie, mój tato choruje na raka płuc IV stadium z przerzutami do nadnerczy jeśli byłby ktoś , kto podzieliłby się ze mną takim specyfikiem to proszę o pomoc honorka2011@o2.pl

    Z góry dziękuję wszystkim i pozdrawiam serdecznie. Honorata z Warszawy.

  262. Olaa Says:

    Witam, czy ktos w okolicach szczecina mialby ten preparat zeby sie podzielic zanim zdazymy zrobic swoj? Moj tata jest juz w bardzo ciezkim stanie a z apteki zielarskiej moga nam to wyslac tak ze przyjdzie dopiero we wtorek … Proszę o kontakt : ola1391@wp.pl

  263. menka Says:

    Natrafilam na artykul o capsyicynie ,poszukujac leku dla ojca chorego na raka pluc,bede probowac sprzadzic ta miksture.Do wszystkich ktorzy poszukuja papryczki chabanero,sprobujcie popytac w afro sklepach gdzie afrykanie sprzedaja swoje srodukty spozywcze (w warszawie chyba gdzies kolo ulicy -WIDOK niedaleko Rotundy jest chyba taki sklep),afrykanczycy lubia ostra kuchnie i dodaja ja doslownie do kazdej potrawy.Mozna ja tez dostac w Niemczech i Anglii bez problemu ,popytajcie rodzine w uk,moze tak uda sie zalatwic,chce nadmienic ze tutaj w UK kupic mozna swieza papryczke,w pakistanskich sklepach (takich jak zieleniak w Polsce )tez maja,pozdrawiam i zycze powrotu do zdrowia.

  264. Gosia Says:

    Ja znam bardzo dobrego lekarza medycyny naturalnej: Jacek Bartkowiak. Ma klinikę w Rynarzewie k/Bydgoszczy. Dokładne dane znajdziecie w necie. Na jego stronie nie mało jest jednak wspomniane o operacjach fantomowych, ale chyba one są najważniejsze. Pomógł wielu ludziom – mi zresztą też. Uchronił mnie przed operacją i pobytami w szpitalu. Pomógł też moim znajomym. Ludzie przyjeżdżają do niego z całej Polski ale nie tylko. Pomaga chorym na nowotwory.Przyjeżdżają z dziećmi. Polecam go z całego serca.

  265. Paweł Says:

    Mój Tata ma guza mózgu glejaka wielopostaciowego.Mam pytanie czy ten preparat Olej Lniany z kapsaicyną coś pomaga??Lekarze nie dają wielkich szans…za jakąkolwiek pomoc z góry dziękuję to mój meil dyniu_77@interia.pl

  266. Jędrek Says:

    Witam,
    Chciałbym się dowiedzieć czy jeżeli w przepisie tej papryki ma być 1,5kg to tej suszonej Habanero tyle trzeba kupić? W opakowaniu jest 25g po 19zł co daje 1500g:25g=60 opakowań x 19zł=1140zł. Widzę, że niektórzy forumowicze dzielą się tym lekarstwem więc chyba to nie może byc takie drogie? Chyba, że cos źle kombinuję? Którą i wjakiej ilości paprykę najlepiej kupić z tej strony http://www.ostrakuchnia.pl/?
    Pozdrawiam

  267. katarzyna Says:

    witam wszystkich moja MAMA ma raka piersi tzw .trójujemny. tzn ze nie będzie mogła brać żadnych leków hormonalnych. mam pytanie o jakie papryczki chodzi te suszone bo bids eye są jakieś NATCO lub TRS ma to znaczenie które. czy mogą to być też zwykłe papryczki chilli świeże takie z warzywniaka…
    jeżeli ktoś ma może taki olej juz gotowy i może sie podzielić bardzo bym prosiła…POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI W WALCE Z TĄ CHOROBĄ. mój meil katarzynamaciag83@tlen.pl

  268. agnieszka b. Says:

    CZY KTOŚ STOSOWAŁ kapsaicynę w przypadku raka wątroby i wodobrzuszem? Czy ktoś posiada ten specyik?Proszę o kontakt agnieszka.supon@op.pl lub 515378555

  269. agnieszka Says:

    czy kapsaicynę można podawać przy wodobrzuszu?czy ktoś może sprzedać mi ten specyfik? proszę okontakt agnieszka.supon@op.pl lub 515378555

  270. Lili Says:

    paprykę, a nawet gotową nalewkę można kupić wszędzie w necie: portale, allegro, ogłoszenia. Sama kupowałam na allegro i jestem zadowolona, chociaż absolutnie nie odważyłabym się nazwać tego lekarstwem i oceniać skuteczności tego preperatu

  271. m. Says:

    Mam gotowa kapsaicyne w ciemnej buteleczce, bardzo ostra, zrobiona w listopadzie, jezeli ktos pilnie potrzebuje i wierzy w jej skutecznosc prosze pisac as1976@op.pl – zrobilam , bo wierze ze pomaga…choc wolalabym uslyszec , ze komus juz pomogla..

  272. Dariusz Says:

    Witam! Wszystkich, którzy potrzebują „od ręki” gotową Kapsaicynę proszę o kontakt na didiidexter@o2.pl Moja Kapsaicyna sporządzona jest z papryki Habanero i szlachetnego oleju z pestek winogron.

  273. agamacik Says:

    Witam na co jest lek a50

  274. do sprawienia, jakie nie oslabia budzetu. Przemysl turystyczny w
    obfitosciach dookola Twojej bliskosci nie bedzie smakowac cie ani grosza.
    Charming antykwariat w butikach zero nie kosztuje, wzglednie.
    Zdolasz chodzic do o brzasku po poludniu

  275. Teodora Says:

    Nie chciała bym negować skuteczności Kapsaicyny w unicestwianiu komórek rakowych, bo takie działanie zostało udowodnione. Jednak nie podano naukowo jak przyrządzić miksturę i wytrącona do oleju, ile dni jest „czynna”? Nie znamy naukowo opracowanej dawki, jedynie możemy czynić próby leczenia tym co sami wyprodukujemy.
    Mam zaawansowanego nowotwora piersi, trzy minus (T3N1) i jak wszyscy w wypadku nowotwora, szukam czegoś skutecznego aby wzmocnić leczenie szpitalne. Od wczoraj zaczęłam ją sama przyjmować, zrobiwszy wcześniej w domu z surowych papryczek:
    Papryka Naga Jolokia. Przepis który można znaleźć w Internecie. Proporcja 1,5 kg. surowych papryczek jak najdrobniej rozkruszonych i 1,5 l lnianego oleju lub z pestek winogron, tłoczonego na zimno. Tak przygotowaną miksturę wstrząsać kilka razy dzienni przez okres 7-10 dni. W tym czasie zostaje wytrącona Kapsaicyna do oleju. Pić po łyżce 5 razy dziennie przed posiłkami, zapijać najlepiej tłustym mlekiem.
    Czy pomoże… nie wiem, ale wiem, że należy zmienić sposób odżywiania (szczególnie polecam książkę „Antyrak”, która w przystępny sposób ukazuje oblicze raka, a także jego sposób odżywiania i zaprzestania w zasilanie pasującymi mu produktami).

    Weszłam tutaj w poszukiwaniu mądrych wskazówek i niestety rozczarowałam się.
    Jeżeli komuś udało się wyleczyć z nowotwora kogoś i naprawdę chce pomóc innym to przede wszystkim udowadnia to dokumentacją medyczną.
    Widzę, że od 2008 roku ciągną się wpisy i przez cały ten czas nikt nie krzyczy, że on czy jego bliski został uleczony poprzez kurację Kapsaicyną. Nikt nie chce z radości pomóc innym, z odruchu serca? Dziwne zaiste.
    Drugie moje wykształcenia to Bioenergoterapeuta, dyplomowany. Posiadam dyplomy i zezwolenie na wykonywanie tego zawodu. Jednak z powody wypadku, który zdecydował o zaprzestaniu wykonywania tego zawodu, od wielu lat nie leczę w myśl szczególnej umowy… przede wszystkim nie szkodzić.
    Mam do leczenia bliźniego ogromny szacunek i pokorę, bo to czym dysponowałam lecząc innych przede wszystkim wymagało miłości do ludzi. Inaczej nie ma efektów. Fakt, bardzo zubożałam wykonując ten zawód, ale jakoś nie potrafiłam na mojej pomocy zarabiać. To nie miejsce na rozwodzeniu się tutaj nad finansami i skutecznym leczeniem metodą bioenergoterapii.
    W swoim życiu spotkałam wielu wyłudzaczy pieniędzy od biednych schorowanych ludzi, lub ich bliskich. Ogromna większość to, t.z. „uzdrawiacze” ludzkiej kieszeni.
    Analizując to co tutaj przeczytałam, uważam, że nie jest etyczne podawanie linków na sklep z papryką, bo takich sklepów jest dużo w Internecie, wystarczyło by zamieścić tutaj listę i posądzenie nie ma miejsca. Jednak dla mnie coś tu zdecydowanie śmierdzi.
    Jestem też psychologiem z wykształcenia i czytając wstęp na tej stronie zdecydowanie twierdzę dalej, że śmierdzi i to mocno. Analiza tekstu o tym mówi. Sprawa przepisu mikstury nie jest sprawą banalną, więc zatem co jest prawdą? Czy wpis na wstępie, o leczeniu chorej żony gdzie podany jest przepis na użycie surowych papryczek, czy te receptury podane w postach pod tekstem?
    Przecież to jest zasadnicza sprawa, czy ma być takie stężenie, czy o połowę mniejsze, bo i działanie będzie mniejszy nieść efekt? A czas ucieka i pan fabian7 o tym dobrze wie.
    Takie nieścisłości, niestety powinny uczulić wszystkich, którzy szukają nadziei życia.
    Panie fabian7, jak dla mnie jest pan bardzo niewiarygodną osobą i niestety nie jest Pan już w stanie słownie przekonać mnie, że to co Pan robi… nie śmierdzi.

    Pozdrawiam wszystkich szukających nadziei, życząc aby każda tutaj historia choroby znalazła swój szczęśliwy finał.

  276. Majka Says:

    Gdyby ktos szukał papryki habanero ja kupiłam na allegro od tego uzytkownika http://allegro.pl/show_item.php?item=3011087393 Moge polecic bo byla swieza i cena tez nie jest zła. Dajcie znac jak tam efekty kuracji to wazne!

  277. kasiula Says:

    kapsaicyna z ostrych papryczek – zjedz 50kg, a rozpuścisz nocniczek, pisałam wcześniej szwagier brał różne świństwa to też zmarł w sierpniu teraz w nic nie wierzę tylko w cud.

  278. Halina Pasternak Says:

    Polecam papryka habanero i jalapeńo i inne dodatki potrzebne do zrobienia leku na raka, w przystepnej cenie podam amerykanski przepis na wyciąg z tych pappryczek na pozbycie sie złosliwych komórek rakowych.Skuteczne.halinalfw@wp.pl odpowiem na wszystkie pytania.

  279. monika Says:

    Witam. Mama ma raka płuc z przerzutami prosze o taki sloiczek. Jeszcze pytanie, slyszalam ze nie powinno sie spozywac produktow pochodzenia zwierzecego, bo one karmia raka, jak wiec jest z tym mlekiem do popijania?

    mch81@wp.pl

  280. black.elizz Says:

    Witam wszystkich.
    Szukam lekarstwa dla Taty – nowotwór trzustki z przerzutem do wątroby, guz w płucu i małe ogniska w kościach. Od miesiąca bierze chemię dwa razy w tygodniu. O ile dobrze wiem to w przypadku raka wątroby nie można przyjmować ostrych przypraw i oleju, więc ten specyfik odpada. Pytanie tylko, czy lekarze mają rację? Czy rzeczywiście w tym przypadku należy zdać się wyłącznie na środki farmakologiczne?
    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam!

  281. Mariola Says:

    Witam,
    Moja mama ma zaawansowanego raka jajnika. Leczenie standardowe cisplatyna i taksol nie przynioslo zadnej poprawy, Dostaje obecnie chemie II rzutu, ale lekarze sa sceptycznie nastawieni. Czy lek przygotowany przez panstwa mozna dostac jakas przesylka czy lepiej przygotowywac go samemu?

  282. Romka Says:

    prosze o taki słoiczek dla meza podaje nr 665078021,brak mi sił do wqlki z tym potworem ,błagam o pomoc

  283. mario Says:

    dlaczego niema opini od ludzi wyleczonych

  284. Mirosław Says:

    Sprzedam paprykę habanero 70zł/kg tel 507102509

  285. Zofia Says:

    Witam! Moja mama ma raka jajnika z przerzutami na wątrobę i węzły chłonne. Chemia nie wchodzi już w rachubę, onkolodzy na komisji wypowiedzieli się, że tylko leczenie objawowe. Nawet morfina działa tylko krótko – bardzo cierpi. Jeśli ktoś miałby słoiczek to bardzo prosiłabym o przesłanie na adres, który podam w mailu —> cyrankowaa@o2.pl . Bardzo proszę o pomoc. Dla mnie każdy dzień jest ważny. Sama zacznę przygotowywać tę miksturę, ale chciałabym ją mieć jak najszybciej, bo nie wiem, ile czasu zostało jeszcze mojej mamie.

  286. Sławek Says:

    Ludzie… Kapsaicyna jest w każdym większym sklepie – nazywa się TABASCO – tak składnik krwawej maryśki. zanim zrobicie sobie miksturę metodą domowa możecie się zaopatrywać w supermarkecie. Kapsaicyna ma także cechę która powoduje że z czasem coraz większe dawki mogą być przyjmowane. Co dziennie zżeram coś ostrego a jak nie jest ostre to robię tak żeby było – moi znajomi twierdzą że moje jedzenie jest ostrzejsze od zmielonych żyletek;). podstawa to dieta. pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia.

  287. Basia Says:

    Ponawiam pytanie – czy mogę zastosować kapsaicynę u mamy chorej na szpiczaka, obecnie dializowanej. Dializy od sierpnia, diagnoza szpiczaka również w sierpniu. A może coś innego przedłuży jej zycie lub wyleczy?

  288. Dariusz Says:

    Kapsaicyna, Amigdalina (Witamina B-17) i inne naturalne metody leczenia nowotworów. Zapraszam do kontaktu, to nic nie kosztuje, opisy kuracji otrzymujesz GRATIS: didiidexter@o2.pl

  289. anna Says:

    Czy chorzy na raka jelita grubego z przerzutami na watrobe moga stosowac ten specyfik?
    Moj tata jest chory, dostalam juz miksture od znajomych ale troche sie obawiam czy nie pogorszy sie stan watroby i jelit. Jak dlugo powinno sie stosowac ta miksture? Czy wskazane sa jakies przerwy?

    Prosze o porade jesli ktos byl w podobej sytuacji.

    Elemiah czy mozesz doradzic?

  290. DietetykWaWa Says:

    czytam Was , czytam i czytam . wniosek jest jeden nikt nie zapobiega . wszyscy leczą leczą i może wyleczą a może nie .
    Od lat zajmuję się zapobieganiem chorób u ludzi , z pozytywnym skutkiem .
    Nie robię tego za darmo , bo czy np . mechanik naprawia samochody za darmo ? czy sprzątaczka sprząta za darmo ? czy taxi przewiezie Was za darmo ? , ale do tematu .
    Papryczka rozpuszczona w oleju lnianym – oczywiscie czemu nie . Papryka , olej lniany samo zdrowie – bezdyskusyjnie . Befungin – czemu nie ? przecież to jest wszystko naturalne a naturalne znaczy zdrowe .
    Firmy farmaceutyczne leczą leczą i leczą i coraz więcej leczą i coraz więcej ludzi choruje .
    Lekarze jedyne co potrafią zrobic , to wypisac receptę na antybiotyk . Antybiotyk – trucizna dla organizmu . No chyba że czosnek, ale to co innego :)

    RAK Podstawowe przyczyny : brak snu min 7 h na dobę . stres . papierosy . chude mięso – kurczak pierś z kurczaka ( no chyba że sami go wyhodujecie , wtedy sytuacja zmienia się diametralnie ) . cukier . mąka . zatrucie środowiska . owoce i warzywa niewiadomego pochodzenia z markietów :) . media – radio tv ( naładowanie ludzi negatywną energią ) itd ….. brak odpowiedniego odzywiania , wyjałowione jedzenie .

    Sam osobiscie nawet się nie przeziębiam , ale takich jak ja nazywa się wariatami znachorami :)

    Jesteś tym , co jesz ! Zapobiegac jest bardzo łatwo leczyc gorzej !

    z pytaniami proszę pod nr 515 386 353 ( orange )

    zadajcie sobie pytanie kto z Was jadł ostatnio kanapkę z masłem i cebulą albo ze szczypiorkiem ?

    wszystkie choroby biorą się z braku umniejętnego odżywiania się …

    • Basia Says:

      To nie do końca tak jest.Moja Mama bardzo dbała o swoje zdrowie, też twierdziła, że najwazniejsze jest prawidłowe odżywianie. Gotowane przez siebie posiłki z najlepszych produktów, żadnego białego cukru, mąki, mało słodyczy, zadnej kawy, alkoholu, papierosów, spanie przed 22 gą, herbatki ziołowe, świeżo wyciskane soki, w tym corocznie kuracja ze świeżego soku z pokrzywy. W ubiegłym roku kilka bardzo stresujących, nagłych śmierci i wypadków bliskich. Zaczęły sie problemy z ciśnieniem. Mama zaczęła dodatkowo pić zioła na nerki, nadciśnienie. Pomimo bardzo dobrych podstawowych wyników badań/listopad 2012/czuła się coraz gorzej. Zaczęła jeździć do p. Bąka i wg jego wskazówek stosować pestki moreli gorzkiej, papryczkę z olejem, w końcu wodę utlenioną. Po niej poczuła się bardzo źle. Do p. Bąka nie dała rady już pojechać, a telefonicznie nie można się z nim skontaktować, pomimo, ze kilkukrotnie próbowałam i prosiłam panią odpowiedzialną za kontakt z p. Bąkiem o pomoc – odmówiła. Potem było juz coraz gorzej – wysiadały nerki, problemy z ciśnieniem – w szpitalu, do którego trafiła, badania właściwie nic nie wykazały, w tym również robione markery nowotworowe. Mama nie miała apetytu, nie chciała nic pić, przestawała chodzić, ciągle skarżyła się na bóle kości, w całym organizmie czuła wodę utlenioną ( a wzięła tylko przez kilka dni, doszła do około 6 kropli). Pobyt w kolejnym szpitalu w związku z pojawieniem się wysokiej kreatyniny i spadkiem hemoglobiny zaowocował dializami i badaniem szpiku kostnego, które wskazało na szpiczaka. Nigdzie nie potrafiłam znaleźć informacji, co mogę podać Mamie, jeśli jest dializowana, gdy są problemy z ciśnieniem – raczej były informacje, że przy takich problemach nie należy czegoś tam podawać lub bardzo ostroznie. Lekarze dawali jej 2 lata zycia. Po chemii żyła jeszcze 1,5 miesiąca. Co było czynnikiem wywołującym nowotwór – stres, zbyt silna energia bioterapeuty, woda utleniona, czy po prostu przeznaczenie?

  291. Magda Says:

    Witam
    Jestem bardzo zdesperowana u mojej mamy wykryto w piatek nowotwór płuc z przezytami na trzuske nie wyobrażam sobie jej stracic bardzo ją kocham podaje jej pestki moreli karze jeść ostre papryczki prosze pomóżcie mi bardzo Was prosze nie moge jej stracić

  292. Magda Says:

    potrzebuje kapsaicynę bardzo prosze błagam mój adres magdalena.dera@o2.pl

  293. Basia Says:

    Od śmierci mojej mamy minęły trzy miesiące. Mimo to nadal szukałam odpowiedzi na pytanie, co mogło powstrzymać, zlikwidować u niej nowotwór . Oprócz profilaktyki, tzn. zdrowa żywność, sen, rezygnacja z używek, to również to o czym tu na forum wiele osób pisało – wszystko, co może pomóc – niech będą pestki, papryczka, woda chrzanowa, cytryna, itp, ale też bardzo ważne, jeśli nie najważniejsze , o czym moja mama nie wiedziała, a ja się dowiaduję, są witaminy i minerały, których nasze jedzenie, nawet to eko bywa pozbawione. I oczywiście oczyszczanie organizmu z wszelkiego rodzaju robactwa, candidy i innych zanieczyszczeń, radzenie sobie ze stresem, radość życia, życzliwość dla innych. Myślę, że bardzo ważne jest, aby chory mówił o swojej chorobie, nie kumulował w sobie wszystkich lęków i aby właśnie w chwilach choroby byli wokół niego na co dzień, a nie raz na kilka tygodni życzliwi ludzie – rodzina, sąsiedzi, przyjaciele – takie wsparcie daje dużo siły. Teraz też wiem, że za późno dowiedziałam się o psychologu dla osób chorych na nowotwory (chorzy objęci pomocą hospicyjną w domu mogą poprosić psychologa o rozmowę)- taka rozmowa, już na początku choroby, w jej trakcie daje choremu dodatkową siłę.

    Mojej mamy już nie ma, ale z całego serca zachęcam, aby wszyscy, którzy szukają pomocy dla bliskich sięgali po wszystkie dostępne w medycynie naturalnej środki. Obserwując , jak nagle w najbliższym otoczeniu zaczęło chorować i umierać tak wielu ludzi – dzieci i starszych, którym chemia w żadnym jeszcze przypadku nie pomogła, a raczej dostarczyła dodatkowych ogromnych cierpień, wymieniajcie się doświadczeniami, szukajcie środków, wsparcia, niech wasi bliscy robią badania, kontrolują stan zdrowia, gdy tylko coś ich zaniepokoi.


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.