droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… „Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

Gdyby ciężka praca prowadziła do bogactwa, to najbogasi byliby niewolnicy… Sierpień 31, 2008

Uwielbiam to stwierdzenie… Nie mam zamiaru być niewolnikiem… Chcę pracować z pasją, a jeśli będę kochała swoją pracę to właściwie jakbym nie pracowała… Cudowne…

Niedawno od wydawnictwa Złote Myśli dostałam ciekawą ofertę nowego pakietu o rozwoju osobistym Wybierz sukces. Przyznam, że opowieść o autorach, a zwłaszcza ich nauczycielach, zrobiła na mnie wrażenie. Sama oferta pakietu jest niezwykle interesująca – ciekawe książki i wykład – w przystępnej cenie… a uważam, że wiedza i inspiracja są bezcenne…

Pobierz darmowe fragmenty dostępnych w pakiecie książek, abyś miał pewność, że będziesz zachwycony zakupem.

Sukces a praca – fragment

Czterdziesci szesc zasad zdrowego rozsądku – fragment

Potęga jednego e-maila – fragment

Ostatnio naszła mnie refleksja – szczerze uważam, że trochę rozpuszczeni jesteśmy – niezwykła wiedza i umiejętności przekazywane są przez wspaniałych ludzi i w coraz korzystniejszych cenach… Tylko chłonąć to co nas otacza… a nam się nie chce… Wiele tracimy… Wiele tracę – dlatego staram się jak najmniej popełniać tego typu błędów.

Wracając do tematu nowego pakietu Wybierz sukces. Zachwycił mnie plener jednego z filmików – tropikalna wyspa, a może to Australia, w której mieszka pan Witold Wójtowicz – rozmarzyłam się i postanowiłam, że też będę siedziała na tropikalnej wyspie lub w innym pięknym otoczeniu… i nie będą to tylko 2 tygodniowe wakacje na, które będę zbierała przez pół życia… to będzie miejsce w którym będę żyła i pracowała…

Jednak długa droga przede mną i nie łatwa… Niedawno zapisałam się na kurs internetowy Wandy Loskot „Kurs planowania życia„i już podczas pierwszej lekcji przekonałam się jak bardzo muszę nad soba pracować… Najważniejsze, że już wiem jakie są moje mocne strony a jakie słabe i mam zamiar kroczyć drogą do sukcesu… kroczek po kroczku…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Reklamy
 

a gdyby tak same się zrobiły? Sierpień 27, 2008

Filed under: inne — elemiah @ 10:38 pm
Tags: ,

co? Zakupy i to te „codzienne”… wyobraź sobie: dzwonek do drzwi… oj trudno wstać, fotel jest taki wygodny… uuu na dworze leje i zimno… ale w końcu otwierasz drzwi, a tam- Twoje zakupy… ech… dasz radę – tylko włóż je do lodówki i do szafek… trudne? to nic takiego: nie chodziłeś po sklepie, nie denerwowałeś się, że niczego nie możesz znaleźć, nie wydałeś pieniędzy na zbędne produkty, nie straciłeś czasu w kolejce i nie stresowałeś się „niewchodzącym kodem”, nie mokłeś szukając samochodu, no i marzłeś, nie dźwigałeś… ooo nawet na benzynie zaoszczędziłeś, no i w korkach nie stałeś… siedziałeś w domu, z przyjaciółmi, czemu nie…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Czemu nie piszę o sobie… bo ja tak nie robię i sama nie wiem czemu… Mam rózne absurdalne zachowania związane z zakupami np zakupy o 2 w nocy by uniknąć kolejek albo MP3 słucham w kolejce do kasy… ale nie wpadłam na to by zakupy robić przez internet… aż mi głupio.

Co musiało by się stać byś chciał robić zakupy w tym sklepie? e delikatesy

Napisz proszę komentarz, bardzo zależy mi na Twojej opinii…

 

a droga długa jest… niewiadomo gdzie ma kres… Sierpień 26, 2008

Filed under: prywatniej — elemiah @ 8:09 pm

Bardzo dawno nie pisałam…

Dziś będzie prywatnej. Ostatnio pisałam o poszukiwaniach dodatkowej pracy… Cóż wszystko potoczyło się bardzo dziwnie i nie wiem jak się skończy.

Szukałam pracy, w tym czasie mój partner także szukał. Niestety nie szło nam najlepiej. Zainspirowani wieloma książkami i wykładami mądrych osób oraz przyciśnięta kłopotami finansowymi postanowiliśmy zrezygnować z wynajmowanego mieszkania i zamieszkać w mieszkaniu po mojej babci. Była to dla mnie bardzo trudna decyzja, bo uwielbiałam nasze mieszkanko, a mieszkanie po babci wymagało łagodnie ujmując „odświeżenia”. W międzyczasie moje kochanie dostało wymarzoną pracę (tak się wydawało, ale o tym kiedy indziej). Ja także zatrudniłam się w tej firmie – mimo, że praca nie miała nic wspólnego z moimi zainteresowaniami. Pieniądze jednak były nam niezbędne. 20 lipca na konferencji MJM zapadła ostateczna decyzja o przeprowadzce. Nie było łatwo: koszmarny tydzień przenoszenia rzeczy po nocach – w dzień praca. Remont mieszkania po babci, który miał się ograniczyć do pomalowania mieszkania i gruntownego sprzątania, okazał się niekończącą się historią. Niestety wszystko się pokomplikowało – gdy odsunęliśmy meble okazało się, że ściany zaatakowane są przez grzyb. Wszystkie pieniądze jakie mieliśmy poszły na wynajęcie ekipy i kupno materiałów. Trzeba było gruntownie wyremontować dwa pokoje – gładzie i tak dalej. Remont tylko dwóch pokoi przeciągnął do 2 tygodni – ekipa pracowała tylko wieczorami, bo w dzień byliśmy w pracy. Po dwóch tygodniach zaczęliśmy malować – sami oraz z pomocą naszych przyjaciół, nie było różowo. Nie będę zanudzała, po prostu brak doświadczenia, wiedzy, pieniędzy oraz kiepski stan mieszkania sprawił, że mija miesiąc remontu, a my jesteśmy dopiero w połowie drogi. Jestem wykończona – rano praca, wieczorem remont i tak w kółko… Ale dziś było naprawdę gorąco… Od tygodnia sprzątamy kuchnię. Szorowanie kafelek, szafek, mycie wszystkiego i układanie… byliśmy prawie na finiszu a tu… Wszystkie wiszące szafki z cała zawartością spadły na ziemię… wszystko się rozbiło… no masakra…

Uffff… Wygadałam się… Ale wiecie co? wiem jedno – nie poddam się…

Trzymajcie kciuki….

 

kaleka społeczny? kto jeszcze? Sierpień 24, 2008

Filed under: film,inne — elemiah @ 6:34 pm
Tags: ,

co o tym sądzicie?

śmiać się czy płakać?

więcej na MartinLechowicz.com

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Jak pokonać rozkojarzenie… Sierpień 22, 2008

Filed under: cele,film,inspiracja,mentoring,motywacja — elemiah @ 10:08 am
Tags:

Znów Wamda Loskot – cóż blog jest subiektywną narracją życia więc zyje tym czym ja żyję.

Dziś „oczywista oczywistość” ale warto przypominać do znudzenia, by wiedza stała się umiejętnością, a umiejętność nawykiem. Dobre nawyki budują sukces 🙂

 

telekineza -wiatraczek Sierpień 20, 2008

Filed under: film,możliwości umysłu — elemiah @ 8:00 am
Tags: ,

Z wiatraczkiem spotkałam się po raz pierwszy wiele lat temu na kursie szybkiego czytania… Bardzo prosta i przyjemna zabawa… Polecam ją wszystkim – pomaga w koncentracji i buduje wiarę w siebie 🙂

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Być w jednym procencie…

Filed under: inspiracja,motywacja,prywatniej — elemiah @ 7:19 am
Tags:

    „Na tej sali jest okolo 100 osob, ale tylko 75% z was slucha z zaangazowaniem i naprawde chce cos zmienic w swoim zyciu. Statystycznie wiem, ze po tym szkoleniu tylko 20 procent z was siegnie po notatki i sprobuje zastosowac w zyciu to, czego sie tutaj nauczycie. Tylko 5% z was zapisze swoje cele na pismie a tylko 1 procent z was wykaze sie cierpliwoscia, zeby zrealizowac swoje cele na dluzsza mete…”

Ten cytat pochodzi z Artykułu Wandy Loskot… Znów zostałam zainspirowana…

Postanowiłam należeć do 1%

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl