droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… „Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

Jestem egoistką i wyrafinowaną egocentryczką… a Ty? Luty 15, 2009

Filed under: książki — elemiah @ 4:44 pm

To nie żaden sarkazm, to absolutna prawda… Postanowiłam przyznać się do tego publicznie.

Prowokacja?

Czytam teraz „Przebudzenie” Anthonego de Mello.

Co najciekawsze,  czytam ją po raz trzeci, ale jakby po raz pierwszy. Ta książka jest tak niezgodna z moim „światopoglądem”, że jak tylko odkładam ją na półkę, cała jej treść zostaje wyparta, a ja znów „zasypiam” i znów „jestem żyta”.

Pewnie wielu z was będzie się bulwersowało, ale cóż. Kochaj mnie, albo nienawidź. Nie pozostawaj jednak obojętnym.

Abyś mogł choć odrobinę poczuć o czym piszę, przesłuchaj fragmentu, łagodnego wstępu…

Przebudzenie mp3 – fragment

„Tomik ten jest zbiorem rekolekcji wygłoszonych przez autora. Wywołały one mnóstwo kontrowersji. Zarzucano ich autorowi głoszenie herezji i wyklęto z łona Kościoła. Jakkolwiek nie reagowanoby na głoszoną przez niego filozofię, należy zauważyć, że pociągnął on za sobą miliony ludzi na całym świecie, którzy dzięki tej właśnie książeczce odnaleźli nową drogę życia.

„Niczego się nie wyrzekać, do niczego się nie przywiązywać”.
Anthony de Mello

Słynny zbiór rekolekcji wygłoszonych przez hinduskiego jezuitę A. de Mello (1931-1987), których sam nie zdążył zredagować. Dokonał tego jego współpracownik i spadkobierca, J. Francis Stroud.

Autor w swych licznych pracach łączył tradycyjną mistykę europejską z filozofią i mistyką Wschodu, wykorzystywał swe psychoterapeutyczne umiejętności w pracy duszpasterskiej.”

(opis z księgarni internetowej)

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Advertisements
 

4 Responses to “Jestem egoistką i wyrafinowaną egocentryczką… a Ty?”

  1. prometeusz Says:

    Lubię tę książkę. Za to właśnie, że się ją tak czyta i później odkłada, tylko po to, by sięgnąć po nią znowu. Widocznie ciągle potrzebujemy przebudzenia, budzimy się, ale zasypiamy, ech, życie…

    De Mello – kontrowersyjny, skreślany przez Kościół oficjalny i przez ten sam Kościół polecany – nieoficjalnie.

    Mam „Przebudzenie”, znam, i czytam tak samo, odkładam, urządzam świat po swojemu, a i tak znowu wracam do tej książeczki, przyznaję jej rację w wielu momentach. Dobra dla ateistów, dobra dla wierzących. Radykalna. Prawdziwa. Tak, prawdziwa. Dlatego się jej ufa w jakiś sposób.

  2. Dawid Cień Says:

    “Niczego się nie wyrzekać, do niczego się nie przywiązywać”.

    Każdy ma prawo do swojej drogi, ale taka nie byłaby dla mnie dobra. 😉

  3. NL Says:

    Tez czytalem ta ksiazke. Nie jest latwo stanac naprzeciw siebie jako obserwator wlasnego zycia. Swiat w okolo nas dotyczy nas. Nie jestesmy jak przechodzien ktory mija sklepowe wystawy nad zadna sie nie zatrzymujac. Gdy nas boli to nas boli , gdy jestesmy szczesliwi to swiat wydaje sie byc lepszy (dla nas). Zawsze bedziemy postrzegac swiat tylko z wlasnego punku widzenia i to jest nasza istota , sedno sprawy. Swiat trwa obojetny na nasze nastroje ale my widzimy go inaczej kazdego dnia…
    pozdrawiam – NL


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s