droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… „Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

Nagość duszy… Listopad 22, 2008

Filed under: prywatniej — elemiah @ 10:48 am

akt_03Ostatnio pisałam dużo bardzo osobistych postów, zostało to zauważone i oczywiście pojawiły się pytania, dlaczego? Szczerze, sama się zastanawiam, czy nie za dużo ekshibicjonizmu i po co mi to… Myślę, że z kilku powodów. Po pierwsze, żeby to z siebie wyrzucić. Pisanie tych postów bardzo mi pomogło. Zebrałam myśli, ugasiłam emocje i nabrałam do wszystkiego dystansu. Po drugie, uzyskałam wsparcie, a to dla mnie bardzo ważne. Po trzecie, chcę być prawdziwa, mam wady zalety, wzloty i upadk. Po czwarte, chcę pokazać, że „droga do sukcesu”, czy jakakolwiek inna droga życia nie jest łatwa, są zakety i przeszkody, ślepe uliczki i ciemne zauki, ale nie należy się nigdy poddawać… Po czwarte, taka publiczna deklaracja „walki”, jest dla mnie ogromną motywacją do działania, daje mi siłę… To chyba tyle, mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam zbyt dużą otwartością…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Reklamy
 

One Response to “Nagość duszy…”

  1. asiula Says:

    Witaj
    Uważam, że takie wyrzucenie z siebie pewnych rzeczy jest jak najbardziej wskazane. Nie zawsze o problemie można porozmawiać z najbliższą osobą, a emocje i rozterki muszą gdzieś znaleźć ujście.

    pozdrowienia
    A.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s