droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… „Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

Ręce precz od tej książki Wrzesień 27, 2008

Filed under: książki — elemiah @ 7:31 pm

Teraz czytam coś zupełnie oderwanego od literatury motywacji. Coś z pogranicza… sama nie wiem… ale jedno jest pewne – mnie ta książka trzyma w napięciu… Nie wiem ile w niej prawdy… nie wiem czy chciałabym, żeby zawierała prawdę… czy lepiej nie…

księgarnia pisze o niej tak:

Pytania, których nikt nie odważył się zadać. Odpowiedzi które wstrząsną twym obrazem świata.

Dlaczego zabrania się brać te książkę do ręki ?
Dlaczego Autor dal jej tak przewrotny tytuł?

Informacje w niej zawarte mogą bowiem skłonić nas do najgłębszych refleksji, do zastanowienia się nad źródłami wiedzy, a poprzez to do zmiany naszego podejścia do życia.

Tam gdzie ludzie przestają się zastanawiać, gdzie według dzisiejszych teorii dalsze myślenie nie istniej, autor dopiero rozpoczyna !!!

Dlaczego np. na Księżycu łopotała amerykańska flaga, skoro nie ma tam atmosfery, a wiec nie ma wiatru? Jak to jest z dogmatami wiary? Gdzie właściwie są pieniądze, skoro wszyscy są u wszystkich zadłużeni? Co o światowych funduszach ma do powiedzenia wysoko postawiony bankowiec? Kto, jak i po co stworzył ziemie?

Podane przez autora fakty obnażają wybiórczość i nieprecyzyjność „prawd” podawanych przez media, które intuicyjnie często odrzucamy. Dzięki Helsingowi coraz więcej ludzi zaczyna się budzić, przestaje wierzyć w podsuwanych nam wciąż nowych wrogów i przyjaciół, w system filozofii i świętości, które – jak dziś dostrzegamy – prowadza ludzkość w ślepy zaułek.

W Niemczech książka znajduje się na szczycie list bestsellerów. Amerykanie wykupili do niej prawa za bajeczne honorarium. Wszyscy, którzy już przeczytali tę książkę stwierdzają krótko: po lekturze patrzymy na świat z innej perspektywy, już nie damy sobą bezwolnie manipulować!

pewnością zastanawiacie się, dlaczego nie powinniście brać tej książki do rąk. Czy to jedynie przemyślany chwyt reklamowy? Otóż nie! Z powodu prezentowanych treści zakazane zostały już dwie książki autorstwa Jana van Helsinga, którego niemieckie mass media zaliczyły do grupy „autorów niebezpiecznych”, przed którymi należy społeczeństwo chronić. Zamiarem Jana van Helsinga było wstrząśnięcie Waszym światopoglądem, stąd rada: Ręce precz od tej książki! Musicie, drodzy Czytelnicy, liczyć się z tym, że po przeczytaniu tej książki nie będziecie mogli żyć tak, jak żyliście do tej pory. Być może aż do dzisiejszego dnia myśleliście: „Nikt mi o tym nie powiedział, skąd więc mogłem o tym wiedzieć?!” Być może dziś jeszcze myślicie, że sami nie jesteście w stanie niczego zmienić… Dzięki tej książce zrozumiecie, że jest zupełnie inaczej!

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Reklamy
 

4 Responses to “Ręce precz od tej książki”

  1. kasia Says:

    Brzmi bardzo intersująco!

    Pozdrawiam

  2. telemach Says:

    Jaka szkoda, że pisząc o tej książce zapomniałaś podać powód dla którego van Helsing e został przez „mass-media” zaliczony do niebezpiecznych autorów. Z niewiedzy czy celowo?
    Mnie van Helsing znany był dotąd jedynie jako antysemita, zwolennik John Birch Society i Klu Klux Klanu. Autor teorii o wszechświatowym spisku iluminatów działających ręka w rękę z „żydowską” oligarchią. I z wyroku sądu w Mannheim, który jego książkę zalecił wycofać z obiegu ze względu na otwarty antysemityzm autora i propagowanie nienawiści na tle rasowym.

    Ale może się mylę.

  3. elemiah Says:

    notkę o książce cytowałam za księgarnią internetową… w sumie nie zastanawiałam się nad tym dlaczego został zakazany… hmm… no może pierwsza część jest dość kontrowersyjna, ale jakiegoś wielkiego antysemizmu czy rasizmu nie wyczułam… a w drugiej części… czy ja wiem – raczej wyczułam pozytywne przesłanie – oczywiście to mój subiektywny odbiór.
    Dodam tylko, że osobiście jestem przeciwna rasizmowi, antysemityzmowi a właściwie wszystkim „izmom” wiec pisząc o tej książce absolutnie nie chcę promować niczego takiego.

  4. telemach Says:

    promocyjno-marketingowe zabiegi sprzedawcy nie zawsze stanowią dobre źródło wiedzy, nieprawdaż?
    Czy Van Helsing a w zasadzie Udo Holey jest szarlatanem czy podpalaczem nie mnie sądzić. Wdług niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji zasługuje on na miano prawicowo-ektremistycznego ezoteryka. W „Tajnych związkach” w każdym razie powtarzał bezkrytycznie brednie znane z raportów nazistowskiego „Thule-Gesellschaft” i wyraził przeświadczenie że Auschwitz nie był obozem zagłady.
    A to mi starczy.
    Pozdrowienia.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s