droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… „Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

Niech nasze audiobooki przegonią ich audiobooki – audiobooki lepsze niż kiełbasa :) Wrzesień 9, 2008

Filed under: inne — elemiah @ 7:19 am

Jak wiecie jestem wielką fanką audiobooków, a jak twierdzi Marek Kondrat w pewnej reklamie – gonimy Europę, no a nawet przeganiamy (wiwat kiełbasa) więc może i USA przegonimy? i to nie w kielbasianym rajdzie, a w wyścigu po wiedzę – audiowiedzę. Zapraszam do  klubu audiobooków. Dlaczego o tym piszę? Bo dziś dostałam taki oto raport:

Rynek audiobooków w USA jest zdecydowanie większy od rynku
e-booków i w ostatnich latach odznaczał się ponad 5%
wzrostem. W roku 2006 amerykańska agencja Audio Publishers
Association szacowała jego wartość na ok. 923 mln dolarów
i opublikowała raport o rynku. Przedstawione poniżej
udziały w poszczególnych kategoriach mierzone były
wartością obrotu, a nie sztukami.

-> Grupa docelowa dla audiobooków w 2006 roku to
  w 87% dorośli

-> Dominującym formatem jest ciągle płyta CD, która
  miała w 2006 roku udział w rynku na poziomie 77%
  (74% w 2005, 63% w 2004, 45% w 2003, zatem ciągle
  rośnie), co prawdopodobnie związane jest z tym,
  że amerykanie w samochodach mają odtwarzacze CD.

-> Ciekawych informacji dostarcza zestawienie kanałów
  dystrybucji dla audiobooków. Download stanowi tu
  obecnie 10% wartości rynku (czyli 92 mln USD!),
  30% to sprzedaż w detalu, a 32% sprzedaż
  w bibliotekach. 

  W innym raporcie tej samej organizacji twierdzi się,
  że w 2005 roku 31% audiobooków została kupiona
  w sieci (może jest to ujęcie ilościowe - brakuje tu
  informacji na ten temat)

-> Zdecydowana większość tytułów (71%) to pełne wersje
  książek, a jedynie 26% to wersje skrócone.

-> Co do gatunku to 69% książek ma tematykę fikcyjną
  (beletrystyka?), a 30% non-fiction.

-> W 2005 roku prawie 25% Amerykanów słuchało co
  najmniej jednego audiobooka.
  Popularność audiobooków w USA oraz szeroka dostępność
  tytułów wykształciła kilka modeli biznesowych:

- typowy sklep, w którym kupujemy pojedyncze tytuły 

- wykupienie planu taryfowego, który pozwala na
  comiesięczne ściąganie audiobooków. Ten model
  promowany jest np. przez największego amerykańskiego
  gracza Audible.com. Jest to spóła-córka Amazona
  i działa także w UK, Niemczech i Francji, a także
  jest głównym dostawcą kontentu dla iTunes. 

  Oprócz tego modelu zakupu pojedynczych egzemplarzy,
  firma stawia silny nacisk na promowanie modelu
  subskrypcyjnego, w którym po wstąpieniu do specjalnego
  "klubu" użytkownik co miesiąc może ściągnąć określoną
  ilość audiobooków.
  Dla klienta jest to wygoda, a dla Audible.com jest
  to stałe źródło przychodów. 

- internetowa biblioteka, w której można wypożyczać
  dane tytuły. Model ten promowany jest m.in. przez
  firmę simplyaudiobooks.com, która tak naprawdę go
  stworzyła. Polega on na tym, że za miesięczny
  abonament użytkownik może wypożyczać dowolną ilość
  tytułów. 

  W zależności od wykupionego pakietu, w tym samym
  czasie może mieć wypożyczoną daną ilość (1-4)
  audiobooków. Ceny abonamentu są nieco wyższe niż
  w przypadku opisanych na przykładzie audible.com
  planów taryfowych, ale w zamian możemy w każdym
  miesiącu wypożyczyć znacznie większą liczbę pozycji.

Ciekawe jest to, że trendem jest także zdejmowanie,
jak w przypadku plików mp3 z muzyką zabezpieczeń.
Zrobiły tak serwisy www.emusic.com oraz jeśli się nie
mylę itunes.com (itunes.com współpracuje z audible.com).
Dodatkowo serwis audible.com, który jest notowany na
giełdzie w USA został w tamtym roku sprzedany do firmy
amazon.com za ok. 300 mln USD (niezła sumka!).

    Ten interesujące dane podesłał nam Artur Ziółkowski
    z Nexto.pl, który już 20 września na SUPPie
    poprowadzi wykład pt. "Ewolucja programów partnerskich,
    a nowoczesny franchising", na który serdecznie Cię
    zapraszam.
P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl
Advertisements
 

3 Responses to “Niech nasze audiobooki przegonią ich audiobooki – audiobooki lepsze niż kiełbasa :)”

  1. Ja znam jeszcze jedno miejsce ze świetnymi Audiobookami:
    http://1-klik.nextore.pl/

    Książka czytana w wielu odmianach i dla wszystkich

  2. Platano2 Says:

    Myślę, że to super sprawa. Sam podczas jazdy samochodem słucham książek audio. Wieczorem po całym dniu pracy przed monitorem, kiedy oczy mi padają też czasami sięgam po książkę audio. Sama idea audio jest bardzo fajna, tym bardziej, że np. ostatnio natrafiłem na http://www.nexto.pl, który oferuje w sumie chyba z 4000 książek do słuchania (audiobooków) do ściągnięcia w mp3. Audiobooki nie są dla leniuchów, tylko dla tych co mają mało zcasu na zwykłe czytanie. Bo, jak tu niby czytać jadąc samochodem, czy mając przekrowine oczy do granic możliwości…

  3. Cóż, wszystko jest dobre ale powinno mieć granice. Taki świat trochę dla ludzi bardzo leniwych, którym wiedzę można łatwo wkładać do głowy. Może nawet nie wiedzę, a rzeczy małowartościowe.

    Ale faktycznie Audiobooki mają też masę zalet. Dobre wykorzystanie czasu. Np. podróże.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s