droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… „Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

już nie ufam pamięci… ale porażkę zamienię w sukces… Czerwiec 27, 2008

Filed under: prywatniej — elemiah @ 10:00 pm
Tags: ,

Jak porażkę zamienić w sukces?

Pisałam już o tym w poprzednich postach ( krok 7 do sukcesu przez porażki) Właśnie zmierzam się z tym problemem… Moja dzisiejsza porażka nie jest obiektywnie duża, ale dla mnie strata, którą właśnie poniosłam ma znaczenie… Poza tym najlepiej zaczynać od małych spraw, bo małe zmiany robią ogromną różnicę.. (.Olbrzymie kroki Olbrzymów)

Pisałam niedawno o szkoleniu z Modelowania prowadzone przez Maćka Wieczorka. Zapisałam się na nie już dawno i bardzo się na nie cieszyłam. Właściwie to nie mogłam się go doczekać… Cóż odbyło się ono dziś, a ja na nim nie byłam – z bardzo głupiego powodu. Zwyczajnie pomyliłam dni… Owszem wiedziałam, że szkolenie jest 27 czerwca, ale z nie wiem dlaczego myślałam, że to będzie w sobotę… i dziś o 20 zorientowałam się, że popełniłam błąd…

Jestem na siebie zła… Bardzo zależało mi na tym, żeby tam być. Chciałam nauczyć się czegoś nowego, poznać nowych ludzi, zobaczyć jak wyglądają szkolenia prowadzone przez Maćka, nabrać energii do działania…

Więc co teraz mogę zrobić?

Po pierwsze nie mogę poddać się emocjom, muszę spojrzeć na sprawę obiektywnie… Powinnam kontrolować emocje i nie dopuścić by emocje kontrolowały mnie…

Po drugie muszę zadać sobie pytanie: co zrobić aby więcej do tego nie dopuścić?

1. 1. Nie powinnam ufać swojej pamięci, tylko sprawdzać wszelkie terminy (przez ten błąd omal nie przegapiłam egzaminu – mam go jutro, a myślałam, że pojutrze :/)

2. 2. Kartki „przypominajki” powinny być przyklejone w widocznym miejscu i zawierać dokładną datę, dzień tygodnia, godzinę i dokładne miejsce.

3. 3. Używać funkcji przypomina w telefonie.

4. 4. Nie poddawać się!!! Porażki ponoć to zakamuflowane okazje… – właśnie to usłyszałam we fragmencie „Myśl i bogać się” Napoleona Hilla czytanego przez Wandę Loskot – polecam…

Coś jeszcze?

Ufff trochę mi ulżyło…

aaa i zamieniłam negatywną energię w działanie… napisałam ogłoszenia, wydrukowałam i pojechałam wywiesić w różnych punktach miasta… od czegoś trzeba zacząć… w końcu niesfornych dzieci jest dużo trzeba tylko uświadomić rodziców, że można to zmienić…

Jeszcze nie zamieniłam porażki w sukces, ale zrobiłam pierwszy krok, a każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

Reklamy
 

One Response to “już nie ufam pamięci… ale porażkę zamienię w sukces…”

  1. elfgar Says:

    Witam, na bolączki z przypominaniem najlepszy jest kalendarz, który zawsze przypomina nam o terminach i wydarzeniach i jest w miejscu gdzie najczęściej patrzymy. Czyli na pulpicie rzecz jasna:). Nie karteczki, chociaż one są pomocne, to raczej, przynajmniej ja, używam ich do celów bez terminu, a z terminem kalendarz. Dobry kalendarz to ADC Calendar, który znajduje się na tej stronie:
    http://www.xemico.com/adc/index.html

    Link jest bez jakiegoś numeru partnerskiego, podaję, żeby pokazać możliwość i/lub pomóc. Jest też wiele innych darmowych rozwiązań, polskich i zagranicznych. 🙂

    Pozdrawiam
    Ja pochodzę stąd:

    http://www.biznesmen.elfgar.webd.pl


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s