droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… “Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

Nigdy się nie poddawaj… Lipiec 5, 2009

Filed under: film,inspiracja,motywacja — elemiah @ 1:06 pm

Jeśli myślisz, że nie możesz czegoś zrobić, bo masz jakieś ograniczenia to zadaj sobie pytanie: “czy jest jakakolwiek osoba, która mając takie ograniczenie dokonała tego?” jeśli tak, to wiesz, że Twoje “ograniczenie” jest tylko wymówką. Jeśli nie – masz wyzwanie – możesz być pierwsza i torować drogę innym…

Jeśli myślisz, że jest tak źle, że nie można się podnieść po upadku… zadaj sobie inne pytanie: czy ktokolwiek inny poradził sobie w takiej sytuacji? potem zadaj sobie kolejne pytanie “Jak mogę to zrobić?…
nie wierzysz, że jest wyjście z każdej sytuacji?
to zobacz film…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Pogrom stresu… Luty 28, 2009

sloneczna-filizankaObiecane dalsze części audiobooka i ebook. Teraz nie masz już wymówki, że nie wiesz “jak” pokonać stres i odwlekanie.

Pogromcy stresów – magiczne przykłady

Pogromcy stresów – podsumowanie

ebook – Pogromcy Stresów

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Darmowy kurs szybkiego czytania :) Luty 26, 2009

Filed under: motywacja — elemiah @ 10:05 pm

ksiazkiPowiem szczerze, że nie wyobrażam sobie życia bez tej umiejętności.

Zapisz się na kurs szybkiego czytania. Tym bardzej, że jest za darmo.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

O lenistwie dla leniwych… Luty 22, 2009

Filed under: audiobooki,motywacja — elemiah @ 6:56 pm

drzewo-na-dloni1O lenistwie w wersji dla leniwych? Ciekawe czego się nie zrobi dla odbiorców :) Ech… gdyby tak ktoś za nas żył… :P

Niestety, trzeba samemu się zmagać z rzeczywistością. Na szczęście można na nią wpływać i ją kreować.

Mam dziś dla Ciebie pierwsze 3 części audiobooka “Pogromcy stresów”. Mam nadzieję, że będzie to początek nowej drogi…

Pogromcy stresów – wprowadzenie

Pogromcy stresów – prawdziwa historia

Pogromcy stresów – magiczne pytania

Kolejne części wkrótce :)

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

czas znów myśleć pozytywnie… Styczeń 18, 2009

Filed under: inspiracja,motywacja — elemiah @ 11:02 am

smileJakiś czas temu dostałam od Andrzeja Batko e mail. Oczywiście nie miała czasu go wcześniej przeczytać więc zrobiłam to dopiero dziś. Pozwoję sobie przytoczyć kilka fragmentów, bo poczułam, że to co pisze doskonale pasuje do tego co czuję… “Przyznam się, że sam w przeszłości uległem “kryzysowej paranoi” i mój umysł zaczął się przestawiać na “Tryb przetrwania”. W mojej “mapie” zaczęły pojawiać się pojęcia takie jak: kryzys, problemy, a co będzie jak wszystko się skończy i wszystkiego zabraknie?!… a mój mózg zaczynał podsuwać mi czarne scenariusze. Zaczynałem sobie zadawać pytania: Na czym polega problem?, Dlaczego mam ten problem?, Czy powinienem okroić swoje marzenia i plany?, Zredukować cele do tego co jest możliwe w kryzysie?, Jak nie stracić?. Na szczęście w porę powiedziałem sobie: STOP!, ponieważ zdałem sobie sprawę, że zadawałem sobie NIEWŁAŚCIWE PYTANIA! Pytania, które pochodzą z tak zwanej “Ramy problemu”. Na szczęście, istnieje inna rama, w której może przebiegać myślenie “Rama rozwiązania”. Zawiera ona inne pytania. – A jak chcę, żeby było inaczej? – A co może być od tego jeszcze lepsze? – Co jest potrzebne, aby to osiągnąć? Jakie zasoby? – Co konkretnie mogę zrobić, aby to osiągnąć?” Tak, ja też uległam “kryzysowej paranoi”, a moje wszystkie działania nastawione są na “tryb przetrwania”. Nie chcę wegetować. I co z tym zrobić? Na szczęście, istnieje inna rama, w której może przebiegać myślenie “Rama rozwiązania”. Zawiera ona inne pytania. A jak chcę, żeby było inaczej? A co może być od tego jeszcze lepsze? Co jest potrzebne, aby to osiągnąć? Jakie zasoby? Co konkretnie mogę zrobić, aby to osiągnąć?” Też znam NLP, ogladałam Sekret, czytałam mnóstwo literatury motywacji i już tyle razy wychodziłam ze starych kolein… Ale wystarczy, że niebo pokryją ciemne chmury i znów wpadam w koleiny negatywnego myślenia. Zanim zmieni się nawyk i to w tak zasadniczej kwestii jak styl myślenia minie wiele czasu i muszę poświęcić temu wiele pracy i uwagi. No ale nie ważne jak często się upada, ważne jak szybko się wstaje… Przestawiam się na tryb “motywacji i sukcesu”.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Motywacja bez granic… Listopad 23, 2008

cf2fd7dc0c902c580ff20e269cddba8e500x500Już o tym pisałam, ale jest to na tyle istotne, że ośmielę się powtórzyć. Jeśli jeszcze nie czytaleś e booka Motywacja bez granic zrób to koniecznie, tym bardziej, że możesz ją pobrać zupełnie za darmo (tylko do końca listopada). Szkoda zmarnować taką okazję! Jestem przekonana, że ta książka sprawi, że co najmniej raz doznasz olśnienia. Ja dostałam olśnienia wielokrotnie. Nie tylko przeczytam ją jeszcze kilka razy, ale dokładnie ją przerobię stosując się do wskazówek Nikodema…. Warto!!!

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Motywacja bez granaic… i promocja bez granic Listopad 13, 2008

Filed under: darmowe e booki - w prezencie dla Ciebie,motywacja — elemiah @ 6:30 pm

motywacja-bez-granicTego jeszcze nie było… Jedna z najlepszych książek motywacyjnych do pobrania zupełnie za darmo.

Przekonaj się sam!!!

Motywacja bez granic - gratis!!!

Cudowna książka, świetne porady dla każdego i balsam dla duszy podczas kryzysu… Polecam!!!

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Metoda na spełnianie marzeń Październik 29, 2008

Filed under: cele,inspiracja,motywacja — elemiah @ 9:35 am

Dziś dostałam e mailem ciekawą poradę od Sylwestra Kalinowskiego:

“Kup sobie gruby notatnik. Wybierz egzemplarz drogi, obłożony skórą i z możliwością dodawania kartek w dowolnym miejscu. Notatnik musi być nie tylko użyteczny. Musi być też na tyle ładny, byś z dumą trzymał go na biurku, byś z przyjemnością do niego zaglądał. Nie możesz mieć możliwości wmówienia sobie, że nie pasuje do wystroju i dlatego trzymasz go w szufladzie. Wydaje Ci się to śmieszne? Jeśli tak, to trzymaj go w szufladzie i przekonaj się, jak często będziesz do niego zaglądał. Kup sobie jeszcze takie małe, kolorowe plakietki do oddzielania wpisów w twoim notatniku.

Każdy cel, którego nie osiągniesz w całości danego dnia, zapisuj w notatniku. Nigdy nie zapisuj dwóch różnych celów na jednej kartce, a tym bardziej na jednej stronie. Musisz mieć możliwość usunięcia osiągniętych celów z notatnika tak, aby Ci nie zaprzątały więcej głowy. Zawsze, gdy przyjdzie Ci do głowy chociażby najmniejszy szczegół związany z danym celem, zapisz go. W razie potrzeby dodawaj nowe kartki.”

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Psychologia osiągnięć Październik 8, 2008

Filed under: darmowe e booki - w prezencie dla Ciebie,motywacja — elemiah @ 3:43 pm

Dziś znów zapraszam Cię na sporą dawkę motywacji.

Psychologia osiągnięć

O Sebastianie Schabowskim dość wiele się słyszy w środowisku “motywacyjnym”. Przyznam się, że mało znam zarówno jego postać, jak i jego portal. Myślę jednak, że w najbliższym czasie zainteresuję się tym bardziej, bo jego e book, który właśnie skończyłam czytać wydał mi się bardzo sympatyczny :)

P.S. Czy książka może być sympatyczna?

P.S. “Nie osądzaj książki po okładce” niestety to przysłowie świetnie pasuje do e booków Złotych Myśli – mają świetne publikacje, ale jak dla mnie ich okładki… mnie nie przekonują… Gdybym nie znała tego wydawnictwa, widząc okładkę książki, niestety negatywnie oceniłabym jej zawartość.

Mało rozsądne, wiem, ale taki “mechanizm”…  oczywiście to moja subiektywna opinia…

a tak swoją dorgą co sądzisz o okładkach? jestem niedobra i czepiam się?

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Ciepła bułeczka z piekarni “Złote Myśli” Październik 2, 2008

Mają po dwadzieścia parę lat… (no niektórzy może lekko po trzydziestce) a już o nich książki piszą… tylko zazdrościć (tak odrobinkę – zdrowo i motywująco), podziwiać i naśladować, bo do tego co mają doszli dzięki samym sobie… Oczywiście na pewno nie zabrakło im pasji, determinacji i… no właśnie czego? o tym jest nowiutki e book “Złotych Myśli”, którego fragment w tej chwili czytam…  już wkrótce poznam 16 dróg do sukcesu… na pewno mnie zainspirują…

Pobierz fragment e booka “e-biznes jako sposób na sukces i dowiedz się “jak oni to zrobili?” Całość znajdziesz tutaj.

P.S kochany przyjacielu i przyjaciółko, łączmy się i do roboty – jak dobrze pójdzie następna książka będzie o nas :P

P.S 2 Zastanawiam się dlaczego nie ma Piotra Majewskiego – on najbardziej kojarzy mi się z e biznesem. hmm…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Zaplanuj swoje życie Wrzesień 23, 2008

Ostatnio moje życie ma ciekawy rytm… wstaję, gotuje obiadek i piekę ciasteczka – jadę z tym do szpitala…

Spędzam czas a tatą – chyba ma mnie już dosyć :P Jak tatuś idzie spać, uczę się o rozwoju firmy… albo jadę do moich podopiecznych…

Wieczorami szukam odpowiedzi na pytanie… “Jak zjeść słonia” – już wiem że po kawałku, ale jeszcze tego nie ogarniam… Pałac ślubów, ale sobie wymyśliłam – ale dopnę swego :)

W weekend znów zaczynam zajęcia na uczelni… ech nigdzie nie byłam na wakacjach

Już dość o mnie.

Mam dziś dla Ciebie książkę Wandy Loskot. “Zaplanuj swoje życie” Przeczytaj, marz, planuj, realizuj plany i sięgaj po marzenia. Podziel się swoim sukcesem.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

lek na raka? – Befungin Wrzesień 20, 2008

Filed under: inne,motywacja,prywatniej — elemiah @ 7:16 am
Tags:

Znalazłam jeszcze wiele pozytywnych opinii na temat preparatu Befungin. We Wrocławiu można go kupić u Ojców Bonifratrów – byłam wczoraj – skończył się i będzie w przyszłym tygodniu. Można go także dostać w internecie.

Kto zna jeszcze jakieś skuteczne środki pomagające w walce z rakiem?

Befungin czarna huba -stosuje się jako środek leczący różne rodzaje nowotworów, a także przy wrzodach żołądka, dwunastnicy, nadkwasocie, dysfunkcji przewodu pokarmowego z przewagą atonii.

WŁAŚCIWOŚCI FARMAKOLOGICZNE:
przeciwzapalne, bakteriostatyczne, ogólnie wzmacniające, regenerujące, cytostatyczne (hamujące procesy nowotworowe) i znieczulające. Aktywizuje i reguluje procesy przemiany materii m.in. tkanki mózgowej, podwyższa bioelektroaktywność kory mózgowej. Polepsza perystaltykę jelit, kurczliwość pęcherza i dróg żółciowych, wspomagając proces trawienia i wypróżniania, obniża poziom cholesterolu, bilirubiny, trójglicerydów, wspomaga likwidację kamieni żółciowych.

Substancje zawarte w hubie aktywizują pracę wątroby, śledziony, serca, trzustki, poprawiając ogólny stan organizmu, znacznie obniżają poziom cukru u chorych na cukrzycę (nawet do 15-30% w ciągu tygodnia), dlatego doskonale sprawdza się w terapii związanej z tą chorobą. Wzmacnia układ nerwowy, regeneruje skórę i śluzówkę, obniża poziom kwasów przewodu pokarmowego, powodując szybki efekt leczniczy wrzodów żołądka i dwunastnicy.

Substancje zawarte w hubie, m. in. polifenole wykazują wielokrotnie większą aktywność wobec wolnych rodników niż ekstrakty z zielonej herbaty i innych znanych antyoksydantów. Befungin stymuluje układ immunologiczny, wytwarzanie B i T limfocytów, odgrywających kluczową rolę w walce z nowotworami, polepsza mikrocyrkulację w tkankach, przeciwdziała uszkodzeniu DNA i RNA.

WSKAZANIA DO STOSOWANIA:
doskonały środek dla osób starszych i osłabionych, stworzony przez samą naturę.
Może być stosowany przez dzieci, osoby aktywne z nadciśnieniem (obniża ciśnienie).

Stosuje się przy niewydolności i zaburzeniach funkcji wątroby:
marskość, stłuszczenie, wysoki poziom cholesterolu, bilirubiny; zaburzeniach pracy pęcherza i dróg żółciowych: zastoiny żółci, kamica, zaparcia, wzdęcia; chorobach żołądka i dwunastnicy: atonia jelit (obniżona perystaltyka), wrzody, nadkwasota, niestrawność;
zaburzeniach funkcjonowania trzustki: stany zapalne, cukrzyca typu A i B;

zaburzeniach ośrodkowego układu nerwowego: bezsenność, drażliwość, napięcie kinestetyczne, skurcze,

dysfunkcjach mózgu: osłabienie pamięci, funkcji zapamiętywania i rozpoznawczych; chorobach skóry: neurodermatozy, egzema, łuszczyca, półpasiec. trudno gojące się, ropiejące rany;

chorobach układu odpornościowego: częste infekcje, przeziębienia i inne choroby, których leczenie wymaga ogólnego wzmocnienia organizmu.

Preparat stosuje się w profilaktyce (zalecany jest kobietom w wieku 35-45 lat, mężczyznom w wieku 40-60 lat) i w kompleksowym leczeniu chorób onkologicznych: łagodnych nowotworów (guzy, cysty, torbiele, mięśniaki, polipy, brodawczaki i in.); nowotworów przewodu pokarmowego, żołądka, jelit, odbytu, wątroby, trzustki, śledziony, skóry, piersi i prostaty i in.

PRZECIWWSKAZANIA: indywidualna nietolerancja na preparat.

SPOSÓB UŻYCIA:
Wewnętrznie: wstrząsnąć przed użyciem i rozpuścić w ciepłej przegotowanej wodzie 3 łyżeczki preparatu na 150 ml wody, tak przygotowany roztwór używać przez 3-5 miesięcy po l łyżce stołowej 3 razy dziennie 30 min. przed posiłkiem.
W razie potrzeby kurację powtórzyć po 7-10 dniowej przerwie. W przypadku ciężkich stadiów chorobowych dawkę można podwoić.

Zewnętrznie: sporządzić roztwór z l łyżeczki preparatu i 25 ml wody, stosować w postaci kompresów.

ZALECENIA SPECJALNE: podczas kuracji nie wolno spożywać alkoholu, potraw tłustych i smażonych, należy stosować dietę mleczno-roślinną, ograniczać spożywanie tłuszczów, mięsa, konserwantów i wędzonek (wzrasta skuteczność leczenia).

PRZECHOWYWANIE: przechowywać w ciemnym i suchym miejscu, niedostępnym dla dzieci. Termin przydatności :12.2010

OPAKOWANIE: 100 ml w butelce z ciemnego szkła. Opakowanie wystarcza na ok. 2,5 miesiąca kuracji.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

lek na raka? – kapsaicyna Wrzesień 19, 2008

Filed under: inne,motywacja,prywatniej — elemiah @ 9:12 pm
Tags:

Dokładniej o tej substancji przeczytasz w wikiopedii – kapsaicyna i na forum onkologicznym “prosalute”

Polecam szczególnie forum – nowe wątki i modyfikacje przepisu a co najważniejsze dobre wiadomości o skuteczności potwierdzone przez pacjentów. Ostatnio pojawiły się też złe wiadomości. Ech… co tu robić…

Jednocześnie przypominam, że absolutnie nie należy odstawiać tradycyjnego leczenia.

Właście przeczytałam, że kapsaicyna ma także właściwości odchudzające. Można o tym przeczytać w artykule kapsaicyna – co to jest i dlaczego skutecznie odchudza?

Informację o kapsaicynie po raz pierwszy poznałam dzięki Joli, która jest niesamowita. Mam nadzieję, że poznasz Jolę i jej historię i przyłączysz się do misji walki z tą potworną chorobą.

“Rak, my się nie poddamy!!!” 

Metoda przygotowania kapsaicyny domowymi metodami od pacjenta:

“Szanowna Pani

Proszę się nie martwić o swoje życie, zwalczy Pan nowotwór, stosując

podaną metodę praktycznie sprawdzoną na mojej żonie. Od chwili, gdy

stwierdzono u niej nadzwyczaj złośliwego guza mózgu bałem się każdego

dnia. Lekarze i w ogóle medycyna jest bezsilna wobec tego nowotworu, a

właściwie była bezsilna. Nie jestem przesadnie religijny, ale modląc

się do Jezusa, w kruchcie kolegiaty w moim mieście, poprosiłem go o

takie pokierowanie moim postępowaniem, bym nie błądził. Powtarzam, nie

prosiłem GO o uzrdowienie mojej żony, lecz o to by skierował mnie na

ścieżkę prowadzącą do uzdrowienia mojej żony. Wierzę, że to ON tę

myśl mi podsunął. Po powrocie do domu rozpocząłem poszukiwania w

internecie, zresztą robiłem to przedtem setki razy, ale tego dnia

znalazłem prawie natychmiast informację o tym, że kilkanaście miesięcy

temu uczeni z uniwersytetu w Nottingham (Anglia) przeprowadzili badania

nad

kapsaicyną podawaną wewnętrznie. Dotychczas stosowano ją zewnętrznie

jako plastry przeciwbólowe w reumatyzmie i artretyzmie. Podając

kapsaicynę wewnętrznie zwierzętom doświadczalnym zauważyli, że chore

na nowotwory – zdrowiały. Otóż okazało się, że kapsaicyna, dostawszy

się do organizmu poszukuje komórek rakowych i znalazłszy je, zabija

mitochondria, które są odpowiedzialne za podział i rozrost komórek.

Pisząc obrazowo to tak, jak gdyby kobiecie wyoperować macicę, albo

mężczyźnie wyciąć jądra. Kapsaicyna nie atakuje zdrowych, normalnych

komórek. Informacja była prawdziwie rewolucyjna, ale ja nie mogłem

czekać, bo od odkrycia do produkcji leku mogły minąć całe lata, a być

może lek nigdy nie zostałby wyprodukowany, bo koncerny farmaceutyczne nie

są za bardzo zainteresowane wyprodukowaniem specyfiku całkowicie

leczącego organizm. Skąd czerpaliby zyski, gdyby wyleczyli ludzi z

najgroźniejszej choroby. Postanowiłem wyprodukować lek sposobem domowym,

dawkując go żonie. Wyniki przeszły najśmielsze oczekiwania. Po czterech

miesiącach, przeprowadziliśmy w klinice rutynowe sprawdzenie stanu

choroby. Ku ogromnemu zaskoczeniu prowadzącego żonę profesora okazało

się, że nie ma w jej organiźmie ani jednej aktywnej komórki

nowotworowej. Miesiąc temu w dzienniku telewizyjnym usłyszałem

informację, że Amerykanie wyprodukowali lek o nazwie kapsaicyna. Pokazano

fiolkę i kapsułki oraz poinformowano o cenie. Fiolka ze 100 kapsułkami

kosztuje 20 tysięcy dolarów, ale ni można jej nabyć w aptekach,

ponieważ leczenie odbywa się w klinice, a więc dodatkowe 20 tysięcy.

Bardzo ucieszyła mnie ta informacja, ponieważ potwierdziła słuszność

obranej przeze mnie drogi. To tyle wstępu, teraz trochę informacji o

kapsaicynie. Kapsaicyna znajduje się wyłącznie w ostrych paprykach. To

ona nadaje im ostrość. Im ostrzejsza, tym więcej kapsaicyny.

Najostrzejszą jest ,,chabanero”, ale w Polce niedostępna. Ja użyłem

papryki ,,chili”. Związek wytrąca się z papryk, zalewając jakimś

szlachetnym olejem i odstawiając do zmacerowania w ciemnym i chłodnym

miejscu (najlepiej w lodówce) na 7 do 10 dni, codziennie kilka razy

wstrząsając zawartość słoika. Po tym czasie zlać płyn do butelki i

spożywać. Papryczek nie wyrzucać. Można je wykorzystać, dodając do

surówek, co znakomicie poprawia ich smak. Nie należy się obawiać

ujemnego wpływu ostrości papryki na przewód pokarmowy. Mitem jest

opinia, że ostrość szkodzi. Wprost przeciwnie, kapsaicyna doskonale

reguluje cały układ wewnętrzny, a dla osób otyłych wręcz cudowny, bo

rzy okazji nie pozwala się rozwijać tłuszczom, więc na stałe przywraca

normalne proporcje sylwetki. Przepis. Wziąć 1,5 kilograma ostrej papryki,

obmyć i pokroić (koniecznie w rękawiczkach, a potem kilkakrotnie umyć

ręce. Nie dotknąć oka lub miejsc intymnych) na możliwie najdrobniejsze

cząstki, razem z gniazdami nasiennymi, bo połowa kapsaicyny znajduje się

właśnie w nich. Zalać w słoiku 1,5 litrem oleju szlachetnego, najlepiej

z pestek winogron lub lnianego. Odstawić w chłodne i zaciemnione

(lodówka) miejsce na 7 do 10 dni, codziennie kilkakrotnie wstrząsając.

Zlać płyn do butelki, używać 5 razy dziennie, przed każdym posiłkiem,

po 1 łyżeczce do herbaty. Popijać wyłącznie mlekiem dla złagodzenia

ostrości. Tylko mleko ma właściwości łagodzące. Można zjeść małą

kromeczkę chleba 4×4 centymetry grubo posmarowaną masłem. Spożywanie

kapsaicyny nie daje żadnych skutków ubocznych ponieważ składniki są

naturalnymi produktami spożywczymi. Życzę szybkiego wyzdrowienia. Ps.

Kapsaicyna niszczy każdy rodzaj nowotworu, bez względu na to, jaką

część ciała zaatakował. Przepis podaję bezpłatnie, ponieważ tak

przysiągłem swojemu Jezusowi. Moją satysfakcją i radością jest

niesienie pomocy innym. Proszę do mnie napisać po wyleczeniu. Serdecznie

pozdrawiam”

Przepis dla tych co robią z papryki suszonej

“150 gramów suszonej chili o nazwie “birds eye” lub “habanero” zalać 1/2 litra olejem lnianym tłoczonym na zimno i odstawić w ciemnej butelce do lodówki na 2 tygodnie, codziennie kilka razy wstrząsając. Po tym czasie spożywać 5 razy dziennie po 1 łyżeczce.

Mikstura jest niezwykle ostra dlatego należy natychmiast popijać mlekiem, bo wyłącznie mleko, a nie żaden inny napój, łagodzi ostrość. Papryczki można kupić na portalu http://www.ostrakuchnia.pl Przed zalaniem olejem papryczki należy rozkruszyć, ponieważ 50 procent kapsaicyny znajduje się na otoczkach nasion. Olej też można kupić w internecie. Musi być tłoczony na zimno., nierektyfikowany, a więc nieoczyszczony.”

Może to naiwne, ale bardzo wierzę w tą “substancję” mam nadzieję, że będzie nawet skuteczniejsza (zapobieganie, powstrzymywanie rozwoju i zanikanie raka) niż “Olej Lorenza

Zrobiłam już dwa słoiczki i mam składniki jeszcze na dwa kolejne. Chcę mieć zawsze w lodówce jeden aby każdy kto będzie chciał spróbować mógł się do mnie zgłosić i zacząć kurację od razu… pomogę też zdobyć składniki jeśli ktoś z jakiegoś powodu miałby z tym problem… liczy się każda chwila…

Najważniejsze jest jednak tradycyjne leczenie i to ono powinno być postawione na pierwszym miejscu.

Polecam rewelacyjne abonamenty prywatnej opieki medycznej w bardzo przystępnej cenie!

Abonament indywidualny

Abonament biznesowy

Jeśli masz jakiekolwiek pytanie związane z abonamentami prywatnej opieki medycznej napisz na m.tarczynska@omsignum.pl lub zadzwoń 880188777

nie poddamy się nigdy :)

udostępnię też treningi relaksacyjne i hipnozy by odprężyć ciało i umysł, a tym samym wspomóc i przyspieszyć zdrowienie (polecam też zestresowanej rodzinie, by miała dużo sił)

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Bliżej sukcesu… Wrzesień 17, 2008

Filed under: darmowe e booki - w prezencie dla Ciebie,motywacja — elemiah @ 8:41 pm

Mimo, że całe dnie spędzam na czytaniu literatury z “wiadomego tematu” nadal nie zapominam o książkach motywacyjnych. Obecnie czytam bardzo przyjemny zlepek najlepszych e booków wydawanych przez Złote Myśli.

Miłego czytania

Bliżej sukcesu

 

Nowe spojrzenie na… kryzys… Wrzesień 13, 2008

Filed under: motywacja,NLP — elemiah @ 6:14 pm

Dostałam dziś od Mariusza Szuby maila – zachęta do nowego szkolenia. Pewnie wielu z was dostało tego maila ale jest w niej myśl warta przekazywania. Brzmi ona tak:

“Widzisz, nasze życie składa się z kolejnych
kroków. Jeśli chodzi o proces zmiany, – który
każdego dnia jest obecny w Twoim i moim życiu –
dokonuje się on bardzo widocznie i składa z
kilku podstawowych kroków.
Jest częścią życia!

5 kroków tego procesu:

bezc2a0tytulu1

A – Wiedzie Ci się świetnie i nie widzisz
potrzeby żadnej zmiany. Zarabiasz wystarczającą
ilość pieniędzy, jest po prostu tak jak ma być.

B – Czegoś zaczyna brakować. Zauważyłeś, że coś
jest jednak nie do końca tak jak powinno.
Zyskując na jednym obszarze zaniedbałeś drugi
i czujesz potrzebę zmiany.

C – Spadek w dół. Są ludzie, którzy kurczowo
trzymają się krawędzi, żeby nie spaść niżej.
Są też tacy, którzy dokonują zmiany szybciej
pozwalając sobie na lekcje, ze trzeba reagować
szybciej.

D – Po osiągnięciu punktu C praktycznie bez
wysiłku wspinasz się tutaj. I zauważ, że stąd
widać punkt A, który jest niżej. Teraz jesteś
wyżej niż kiedykolwiek. Jak spojrzysz w przyszłość
zobaczysz punkt A”.
I tutaj cała zabawa zaczyna się od początku.

Niech to będzie wstęp do tego programu, który
jeszcze bardziej zobrazuje Ci to, czego nie widać
gołym okiem. Bez względu na to w jakim punkcie
jesteś teraz miej pewność, że jest tam kolejny,
który nadejdzie i zawsze będziesz wyżej.

Zawsze jest droga, zawsze masz wybór.

Niestety większość ludzi wybiera kurczowe
trzymanie się krawędzi i trzyma się jej przez
większość życia nie powalając sobie na zmianę,
bo nie wiedzą, że ona tam jest!”

No więc jestem na etapie wspinania się z punktu C do punktu D. Podoba mi się takie spojrzenie na spawę.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.