Wczoraj byłam w Warszawie… Jeden dzień – tam i z powrotem. Wracaliśmy w nocy. Niestety przysnęliśmy…
Cóż… jak się obudziłam we Wrocławiu – mojej torby już nie było. Pierwsze kroki skierowałam więc na posterunek Policji… Teraz już wiem, że najpierw należy zablokować karty, telefon a później iść na Policję – poinformował mnie o tym dyżurujący… Gdy składałam zeznania Grześ poszedł szukać bankomatów i numerów banków. Coś go tknęło i poszedł jeszcze raz przeszukać pociąg. Okazało się, że znaleziono moją torbę w innym przedziale i zaniesiono do konduktora – zginął telefon, 30zł i karta w aparatu cyfrowego… O dziwo, dokumenty, karty płatnicze i sam aparat cyfrowy został…
Niepokoi mnie jeszcze to, że jak wsiadałam do pociągu w mojej głowie rozegrały się z ceny z policyjnego programu o pociągowych tragediach… Nawet patrząc na rozmawiającego przez telefon młodego faceta, pomyślałam… Niezłe alibi taka rozmowa z dziewczyną… usypia uwagę innych” potem pomyślałam, że jestem paranoiczką i nie powinnam wymyślać głupot więc zajełam myśli czymś innym…
Przypadek, prawo przyciągania czy prorocze myśli?
Jest mi wstyd i przykro… nadal chcę wierzyć w dobro i postaram się aby to wydarzenie nie zniszczyło za bardzo mojego poczucia bezpieczeństwa i wiary w ludzi…
Mam nauczkę…
P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl
Każdemu może się przydarzyć taka sytuacja, owszem.. nie powinna ale chyba każdy czasem się zapomni i nie myśli o tym, że to akurat jemu może zostać coś zabrane… Nie sadzę jednak, żeby to zdarzenie było podstawą do zaprzestania wiary w dobro… Wszystko jest względne, ludzie również, więc są dobrzy i źli… po prostu trzeba być uważnym i oprócz siebie, pilnować także swoich rzeczy w pociągach, autobusach ect. ect….
Co do pytania o przypadek, prawo przyciągania czy tez proroczych myśli… myślę, że chyba wszystko na raz
przypadek jako brak kontroli, prawo przyciągania – wynik zapomnienia a prorocze myśli…. No cóż… intuicja jest naprawdę ciekawym zjawiskiem i nie powinno się jej ignorować
Pozdrawiam serdecznie, Natalia