Z wiatraczkiem spotkałam się po raz pierwszy wiele lat temu na kursie szybkiego czytania… Bardzo prosta i przyjemna zabawa… Polecam ją wszystkim – pomaga w koncentracji i buduje wiarę w siebie
P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl
Jooooooo:DDDDDDDDDDD
Nawet Ci sie to nie udało…..
Gdyby naprawde Ci sie udało to by sie tak nie “bujało” w gore i w dol….. po prostu jak nie chcialo Ci sie to krecic dmuchnąłeś….. wiem, bo sam sie tym zajmuje……
to nie mój filmik
Ja prubuje coś takiego zrobić i nie udaje mi się. Skupiam się i nic.
Ja myślę ze on dotyka wiatraczka i on się buja;D
ja ostatnio też sie tym zajmuje…
czasami mi sie udaje o kawałeczek przesunąć kawałek kartki. ale nie wiem czy to moje zdolności czy zbyt mocno oddycham…
ale prubuje dalej.
zrobiłam to i odrazu mi sie udało
naprawde a jak??