droga do sukcesu

Żyjesz tak, jak inwestujesz w siebie… “Jeżeli nie masz czasu na osiąganie własnych celów – pracujesz nad osiągnięciem celów innych ludzi…”

Legalny doping emocjonalny maj 31, 2008

Zaszufladkowany do: NLP, cele, darmowe e booki - w prezencie dla Ciebie, motywacja — elemiah @ 9:09 pm
Tags: , ,

pobierz fragment

Legalny doping emocjonalny

Mam taką ulubioną księgarnię, do której często chodzę przed pracą, aby zaczerpnąć inspiracji… Uwielbiam jej atmosferę… Te wszystkie półki przepełnione książkami, wygodne fotele, kanapy i charakterystyczny zapach – kawy z księgarnianej kawiarenki wymieszany z zapachem nowiutkich książek… mimo wielkości jest tam przytulnie… Wprost idealne warunki aby przejrzeć i przeczytać fragment książki nim się ją kupi. Nie wiem jak to się stało, że do moich rąk trafiła właśnie ta książka…. Ma niewielki format i była wciśnięta gdzieś z boku… może to ten “doping’, aż z niej promieniuje i w jakiś tajemniczy sposób przyciąga czytelników… nie wiem… wiem jednak, że czyta się ją bardzo przyjemnie, ładuje pozytywną energią… nie znam Mariusza Szuby, ale po przeczytaniu tej książki wydaje mi się bardzo kompetentny i jednocześnie miły… mam nadzieję, że wkrótce wybiorę się na jego szkolenie, jednak na razie polecam wszystkim jego książkę…

Koniecznie przeczytaj choć darmowy fragment i przekonaj się jak Tobie się podoba…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl


 

Wszystko sprowadza się do realizacji! maj 31, 2008

Zaszufladkowany do: cele, motywacja, zarządzanie sobą w czasie — elemiah @ 8:22 pm
Tags: , ,

autorem artykułu jest Paweł Sygnowski

Musisz sobie uświadomić, iż najważniejszym składnikiem sukcesu, nie jest samo wyobrażenie na temat, jaki ten sukces ma być. Nie jest nim też podjęcie decyzji o realizacji swojego celu. Najważniejszym składnikiem sukcesu, jest sama realizacja.

Pomyśl nad tym nad chwilę. Ile już wspaniałych pomysłów stworzyła ludzkość, które nie miały tej prostej racji bytu powodu swojej nierealności w danym czasie przez daną osobę. Nie wystarczy, więc sam pomysł. Nie wystarczy samo pragnienie, z którego rodzi się marzenie. Potrzebna jest znajomość drogi realizacji.

Najlepszy cel na świecie nie ma racji bytu bez planu realizacji.
Cele nigdy nie zawodzą, tylko realizacja!

Jeśli koncentrujesz się na swoim celu, bez planu jego realizacji, to tak naprawdę fantazjujesz. Jeśli marzysz, ale zapominasz o realizacji, to też fantazjujesz. Nie tylko z moich własnych obserwacji wynika, iż sukces to zaledwie 10% wizji, ale aż 90% realizacji.

Odwołując się do analogii. Młody Tiger Woods miał wizję wygrania mistrzostw świata w golfie i Serena Williams także miała wizję wygrania Wimbledonu, będąc dzieckiem.
Czy to właśnie wizja sprawiła, że zdobyli to, co zamierzali? Ilu było innych sportowców, mających wspaniałą, niezrealizowaną wizję?
Czy koncentrując się na końcu drogi, będziesz wiedział gdzie skręcić na najbliższym skrzyżowaniu?

Zastanów się nad poniższymi pytaniami:

- Czy kiedykolwiek zmarnowałeś złotą okazję tylko dlatego, że nie pasowało ona w danym czasie do twojej wizji?
- Czy byłeś kiedyś sfrustrowany swoją bezradnością w realizacji określonego przedsięwzięcia, chociaż na samym początku, byłeś strasznie podniecony samą ideą?

Chciałbym podzielić się teraz z tobą swoimi przemyśleniami na temat, dlaczego to właśnie realizacja jest kluczem wszelkiego powodzenia, podkreślić jak ważnym składnikiem sukcesu jest ten proces oraz odpowiedzieć na pytanie: jak przystąpić do realizacji czegoś mądrze i uzyskać końcowy efekt zgodny ze swoją wizją?

Dlaczego realizacja jest kluczem?

Różnica pomiędzy tymi, którzy mają cele i plany, ale ich nie realizują, a tymi, którzy to robią, jest prosta. Ci, którym wychodzi realizują swoje plany w prawidłowy sposób i trzymają się go, do samego końca.

Czym jest dobra realizacja? Jest to, co powoduje dobre decyzje i sprawia, że rzeczy dzieją się we właściwy sposób. Jest to właściwy sposób reakcji na nieprzyjemne i nieplanowane wydarzenia. Jest to sposób budowania wytrwałości i uporu, w celu bycia efektywnym i sprawnym w stosunku do tych wszystkich rzeczy, które są złe w rezultacie twojego celu. Jest to deklaracja, że dzisiaj wysłana paczka, dotrze jutro do adresata bez względu na przeszkody, które będzie miała do pokonania. Rozumiesz?

Jak zrealizować coś mądrze i uzyskać zamierzony efekt?

- Musisz skoncentrować swój czas i swoje zasoby tylko i wyłącznie na tym, co jest niezbędne do osiągnięcia pełnego sukcesu. Zawsze jest więcej do zrobienia, niż czasu i zasobów na to. Skoncentruj się tylko na tym, co jest ważne z punktu widzenia realizacji twojego celu. Reszta się nie liczy.
- Musisz ciągle utrzymywać się w dobrej formie fizycznej i psychicznej. Bez tego nie zdołać wykrzesać w sobie ognia entuzjazmu, który pozwoli ci przejść obronną rękę przez wszystkie napotkane na swojej drodze przeszkody.
- Otocz się ludźmi z doświadczeniem, wizją i praktycznym podejściem do rzeczywistości. Pozytywnie doświadczeni ludzie powiedzą ci, co masz zrobić, żeby coś zrobić, a nie dlaczego coś nie ma szans powodzenia.
- Musisz robić wszystko, co ma być zrobione w czasie, kiedy ma być zrobione, bez względu na to, czy ci się chce, czy nie.

Sukces jest podróżą. Nie ważne skąd i jak zaczynasz. Ważne, jak kończysz.

Dowiedz się krok po kroku czym jest skuteczna motywacja i w jaki sposób możesz osiągnąć swoje cele


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Pogromcy stresów maj 31, 2008

Jak szybko i skutecznie poradzić sobie z najczęstszą przyczyną stresów?

Pobierz e book, przeczytaj a znajdziesz odpowiedź…

pogromcy stresów

P. S. ta prześliczna mandala jest autorstwa Radka Dobke. Więcej o mandalach i o tym jak mogą Ci one pomóc w dążeniu do Samorealizacji i w Rozwoju Duchowym dowiesz się na stronie Mandale Medytacyjne.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

O pozytywnych skutkach porad psychologicznych online maj 31, 2008

Zaszufladkowany do: psychologia — elemiah @ 2:37 pm
Tags:

Procesy cywilizacyjne, tak dynamicznie odmieniające osobiste, zawodowe i społeczne życie człowieka, wywołują u niego zaburzenia i potrzeby bardzo odmienne od tych, z jakimi zgłaszał się do psychologa jeszcze dziesięć lat temu. Psychologowie kliniczni stoją przed wyzwaniem, polegającym na poznaniu oczekiwań, trudności i warunków funkcjonowania współczesnego pacjenta. W osiągnięciu tego celu pomocne mogą być narzędzia stworzone przez technologie informacyjną i komunikacyjną, których rola w naszym świecie nieustannie wzrasta.

Czy można udzielać skutecznej pomocy psychologicznej przez Internet?

Dzisiaj już nikogo nie dziwią porady zamieszczane w czasopismach, w radiu i telewizji czy udzielane przez telefon (np. popularny telefon zaufania). Sieć komputerowa umożliwia wykorzystanie jeszcze jednego kanału kontaktów z ludźmi mającymi problemy i poszukującymi pomocy.

W Polsce, co prawda, konsultacje psychologiczne czy zajęcia terapeutyczne w formie online są jeszcze mało popularne, ale na świecie rozwijają się bardzo dynamicznie. W 1997 r. powstało Międzynarodowe Stowarzyszenie Zdrowia Psychicznego w Sieci (ISMHO – The International Society for Mental Health Online). Skupia ono psychologów, psychiatrów i wszystkich zainteresowanych tematem pomocy psychologicznej przez Internet. Tego typu działania mieszczą się w podjętym na początku XX w. nurcie wykorzystania środków masowej komunikacji do różnego rodzaju pomocy psychologicznej czy medycznej.

Pierwsze próby wykorzystania sieci komputerowej do świadczenia usług psychologicznych miały miejsce w Stanach Zjednoczonych na początku lat 70 XX w. Na masową skalę rozwinęły się na świecie w latach 90. wraz z upowszechnieniem dostępu do Internetu.

Ludzie coraz częściej zwracają się po pomoc ze swoimi problemami za pomocą komputera. Pierwszy kontakt z psychologiem dla wielu osób jest łatwiejszy, gdy następuje przez Internet. Szczególnie dla osób odczuwających dyskomfort w bezpośredniej relacji terapeutycznej.

Przez Internet czasami może być łatwiej dotrzeć do źródła problemów poszczególnych osób, gdyż w sieci ludzie bardziej się otwierają i są skłonni do bardziej intymnych zwierzeń niż w gabinecie psychologicznym. Dzięki możliwości zachowania anonimowości ludzie są gotowi pokazać swoje prawdziwe oblicze, a dzięki temu łatwiej jest im pomóc.

Pomoc przez Internet jest alternatywnym do tradycyjnej psychoterapii procesem terapeutycznym. Jednak zwykle cel pomocy psychologicznej przez Internet jest inny niż w przypadku tradycyjnych form pomocy psychologicznej. Porady online mają przede wszystkim charakter konsultacji dotyczących sposobów radzenia sobie z problemami (np. stres, kryzys małżeński, kłopoty z podjęciem decyzji, problemy zawodowe itp.) oraz przypominają trening z zakresu asertywności i pozytywnego myślenia.

Osoba prowadząca pomoc przez Internet, jest kimś pomiędzy doradcą, asystentem, a terapeutą, zwykle udziela bardziej bezpośrednich porad niż tradycyjny psychoterapeuta. Jednym wystarczają wskazówki udzielone na odległość, innych udaje się namówić do wizyty w gabinecie psychologa, psychiatry czy neurologa.

Jakie są jeszcze inne zalety e-pomocy?

Internet zapewnia bezpieczeństwo kontaktu pomiędzy osobą piszącą, a osobą odpowiadającą. Nawiązanie kontaktu z psychologiem poprzez internet może się odbyć w dowolnym czasie i miejscu (np. w domu, pracy, u znajomych czy kawiarence internetowej).

Dzięki temu osoba zgłaszająca się po pomoc oszczędza swój czas, unika długiego oczekiwania na spotkanie ze specjalistą, zmniejsza odległości oraz znosi istniejące bariery komunikacyjne, a także to o czym już wspominałam – wstyd czy lęk przed bezpośrednią wizytą.

Ponadto, osoba poszukująca porady, może wybrać kontakt z dowolnym specjalistą w kraju, który świadczy tego rodzaju pomoc. Ma również możliwość wysłania wiadomości o tej samej treści do kilku różnych specjalistów.

Dzięki temu może porównać odpowiedzi, które otrzymuje i dokonać wyboru, komu chce zaufać w dalszej korespondencji, potwierdzić otrzymane informacje, bądź zobaczyć rozbieżności występujące pomiędzy poszczególnymi odpowiedziami.

Innym powodem jest swoboda i bezpieczeństwo wypowiedzi. List e-mailowy może przybrać postać długiego nawet kilku – czy kilkunastostronicowego opisu własnej sytuacji, bądź też krótkiego zapytania. Można na spokojnie przemyśleć co konkretnie chce się napisać, i wysłać e-mail w dowolnym momencie. Pisząc e-mail nadawca unika wyobrażonego, czy subiektywnego lęku przed ośmieszeniem, pomija trudności z wypowiedzeniem szczególnie nurtujących go kwestii osobistych czy konieczności przyznania się do własnej niemocy.

Anonimowość sprawia, że nadawca czuje się bezpieczny, ponieważ ma względną świadomość, że tak naprawdę nikt nie wie, kim jest. Może też zrezygnować z dalszej korespondencji bez podawania powodu. Osoba odpowiadająca na listy spełnia w nich często rolę powiernika, czy wirtualnego przyjaciela. Niejednokrotnie jest też jedynym wsparciem nadawcy. Dlatego kontakty on-line są bardzo osobiste.

I kolejna zaleta – co również bywa ważne – pomoc online jest tańsza od tradycyjnej w gabinecie psychologicznym.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

O czym wszyscy wiemy, a nie zawsze się do tego stosujemy… maj 30, 2008

Zaszufladkowany do: motywacja — elemiah @ 10:57 pm
Tags:

Tyle się mówi ostatnio o samorozwoju. Wszędzie słychać o tym (sam o tym ciągle gadam ;-) , ze należy się ciągle kształcić, rozwijać, nabywać nowe umiejętności, ponieważ dzisiejszy świat idzie strasznie do przodu i żeby być na bieżąco trzeba systematycznie się „ulepszać”

Wprawdzie taka jest ostatnio moda i głośno się o tym mówi, nie oznacza to jednak, że jest to jakiś nowy wytwór współczesnych ludzi.

Ludzie przecież od zawsze się rozwijali i szukali sposobów jak coś zrobić łatwiej, szybciej, przyjemniej, taniej…

Dlaczego więc teraz jest taki boom na szkolenia, kursy, czytanie książek motywacyjnych? Myślę, że dlatego, ponieważ teraz ludzie są po prostu bardziej świadomi siebie i swoich potrzeb.

To, że się człowiek uczy, może być np. wynikiem nakazu rodziców bądź wymogiem stawianym przez pracodawcę. Ktoś może brać udział w kursie po to tylko, żeby to wpisać do CV i móc dzięki temu starać się o wyższą pensję.

Są jednak i tacy, którzy idą na kurs czy szkolenie, ponieważ tego chcą. Czasem potrafią wydać ostatnie pieniądze, bo wiedzą, że warto. I jeśli wykorzystają odpowiednio zdobytą wiedzę, wprowadzą ją w życie to zarobią kilkadziesiąt razy tyle, ile zainwestowali w samo szkolenie.

Tych drugich jest w ostatnim czasie więcej i kolejni również przekonują się, że warto się rozwijać. I dlatego właśnie tak dużo się o tym wszędzie mówi: w prasie, radiu czy telewizji.

To fantastyczne, że tak dużo Polaków, i to nie tylko młodych(!) robi coś każdego dnia, by wiedzieć i umieć więcej! I robią to nie dlatego że musza, że ktoś im każe tylko dlatego, że tego chcą. Ponieważ czują taką wewnętrzną potrzebę, ponieważ robią to, co lubią, a więc chcą wiedzieć jeszcze więcej. To się samo napędza i nie potrzeba ich właściwie w żaden sposób dodatkowo motywować.

I to jest właśnie „tajemnica” sukcesu. Robić to co się kocha, ponieważ się to kocha… ponieważ do tego zostało się stworzonym, ma się do tego talent, ponieważ czuje się taką wewnętrzną potrzebę.

Tylko tyle… i aż tyle!

Niezależnie od tego, czy będziemy mówili o tym głośno i każdy będzie o tym wiedział czy też nie będziemy sobie zdawali nawet sprawy z tego, czym jest samorozwój, ale będziemy się rozwijali w interesujących nas dziedzinach – osiągniemy sukces.

Dlatego właśnie tak lubię książki Paolo Coelho – ponieważ „każą” mi szukać siebie i realizować własne (a nie cudze) marzenia! „Szukajcie a znajdziecie”!

Samorozwój samorozwojem, ale wszystko w odpowiedni sposób i w odpowiedniej ilości. Na nic zda się wiedza, jeśli nie umiemy jej wykorzystać; na nic zda się wysiłek, jeśli nie umiemy odpoczywać; na nic pieniądze, jeśli nie umiemy się nimi cieszyć i ich mądrze wykorzystać, na nic miliony na koncie, gdy w sercu pustka…

We wszystkim, także w tworzeniu lepszego ja i budowaniu lepszego jutra, potrzebny jest umiar i rozsądek.

Jeśli jeszcze nie wiesz czego chcesz, to polecam lekturę „Alchemika” wspomnianego już wyżej brazylijskiego autora. Dzięki niej dowiesz się, gdzie szukać…

Powoli mam dość słuchania o „sukcesie” i „samorozwoju” ale to przecież nie oznacza, że nie warto poznawać tego, co nas ciekawi.
A więc niech to nie będzie już żadne z powyższych – niech każdy po prosto robi to, co do niego należy…

Daniel Janik
Zrób to!

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Ja i cele maj 30, 2008

Jak skutecznie osiągać cele? Jak sprawić aby nam się chciało tak jak nam się nie chce? W tej książce znajdziesz odpowiedz…

Pobierz proszę darmowy fragment. Wierzę, że będzie to dla Ciebie początek wspaniałych zmian.

ja-i-cele-darmowy-fragment

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Rok 289 345 – strategia Vonneguta kreatywnie i praktycznie maj 30, 2008

Zaszufladkowany do: NLP, cele — elemiah @ 9:55 am

Jeśli zapoznałeś się już ze strategią Vonneguta to świetnie, jeśli nie to zachęcam – poczytaj o niej (znajdziesz ją w kategorii NLP). Jest to bardzo skuteczna metoda, jednak jak wszystko co zostaje jedynie w swerze wiedzy i teorii jest mało użyteczna, dlatego zachęcam Cię byś korzystał z niej z praktyce. Nabierz najpierw wprawy, posiądź nową cenną umiejętność – wykonaj to ćwiczenie. Poznałam je na kursie praktyka NLP i dzięki zgodzie prowadzących ten kurs mogę je przekazać także Tobie.

Rok 289 345

Kula ziemska oblana jest WszechOceanem. Jedynym kawałkiem lądu jest wyspa powierzchni dzisiejszego województwa mazowieckiego. Na wyspie żyją potomkowie ludzi, którzy swoim wyglądem przypominają foki. Ich ciała wyglądem przypominają foki. Ich ciała są pokryte futrem, a dolna żuchwa jest silnie wysunięta do przodu, co ułatwia im chwytanie ryb, które są głównym składnikiem ich diety. Tylnie kończyny są zrośnięte, a przenie skrócone. Między palcami znajduje się błona pławna. Porozumiewają się tylko i wyłącznie niewerbalnie. Populacja liczy 2000 osobników płci żeńskiej oraz 500 płci męskiej. Kobiety osiągają dojrzałość płciową w wieku 20 lat, a dożywają średnio ok 80lat. Samce osiągają dojrzałość płciową w wieku wieku 10lat, a dojrzewają średnio ok 30 lat. W ciągu roku okres godowy trwa tylko jedne miesiąc. Zadaniem mężczyzn jest zapłodnić jak najwięcej kobiet. Ze względu na dostatek pożywienia i brak jakichkolwiek wrogów naturalnych populacja rozwija się nadzwyczaj szybko. Czas jej upływa tylko i wyłącznie na zdobywaniu pożywienia i wylegiwaniu się na piaszczystych brzegach wyspy.

Rok 200 000

Rok 150 000

Rok 100 000

Rok 50 000

Rok 40 000

Rok 30 000

Rok 20 000

Rok 10 000

Rok 5000

Rok 3000

Rok 2500

Rok 2200

Rok2050

Rok 1010

Jak do tego doszło?

Domyślam się, że masz mało czasu i tysiące spraw na głowie. Jenak nigdy nie żałuj czasu ani wysiłku na rozwój samego siebie. Zachęcam Cię jeszcze raz byś zrobił to ćwiczenie, zgodnie ze strategią Vonneguta oczywiście (od końca do początku) i podzielił się Twoją wersją z innymi (pozostaw komentarz) Aby wspomóc Twoją motywację wewnętrzną i uzupełnić ją o motywację zewnętrzną dostaniesz ode mnie mp3 ze znakomitym treningiem umysłu, który pomoże Ci zwiększyć pewność siebie. (podaj swój e mail)


P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Z kim przystajesz takim się stajesz… maj 29, 2008

Zaszufladkowany do: mentoring, motywacja — elemiah @ 8:45 am
Tags: ,



Niektórzy nie zdają sobie do końca sprawy z tego, jak ważne jest otoczenie w jakim przebywają. Nie wiedzą, że na poziomie podświadomości starają się upodobnić do otoczenia. Jest to wspaniałe zjawisko, ale również bardzo niebezpieczne. Jego charakter zależy od tego, jakimi ludźmi się otaczasz. Gdy spędzasz czas z ludźmi, którzy tak jak Ty pracują nad swoim rozwojem, optymistycznie patrzą na świat i są pozytywnie nastawieni do życia, to znajdujesz się w rewelacyjnej sytuacji. Są jednak tacy, którzy nie mają tak komfortowej sytuacji i muszą sobie radzić z nieprzychylnością otoczenia. Ich najbliżsi nie akceptują tego, że starają się być lepsi. Wręcz utrudniają pracę nad sobą.


Zdarza się czasem taki konflikt.. Mówią wtedy „skończ z tymi bzdurami”, „jak ty sie zachowujesz” albo „bądź normalny”. Trudna sytuacja, a z doświadczenia wiem, że nie jesteś w stanie przekonać ich do swoich racji nawet siłą. Im bardziej będziesz nalegał tym bardziej będą się bronić przed twoim przekazem.

Mam jednak dobrą wiadomość.

Nie martw sie tym, to nie twoje zadanie by ich nawracać. Nie trać na to czasu ani energii. Wykorzystaj ten czas na doskonalenie swojego życia, kształć się, czytaj więcej książek, osiągaj sukcesy, zarabiaj coraz więcej pieniędzy, bądź szczęśliwszy, pracuj mądrze. Oni to zauważą, a jeśli nie są zatwardziali to się zmienią, zaczną akceptować twój pęd do szczęścia. Może nawet poproszą cię o pomoc w tym, co robisz. Mów o tym tylko wtedy, kiedy jesteś o to poproszony, nigdy sie nie narzucaj, i nie staraj się za wszelka cenę przekonać kogoś, kto tego nie chce. To może przynieść odwrotny efekt i zostaniesz dostrzeżony jako upierdliwiec. W żadnym wypadku nie krytykuj ich postępowania, bo świadczy to o tym, że jesteś taki sam.

Krytykę wykorzystaj, aby utworzyć syndrom antybohatera. Powiedz sobie „Takim jak oni, nigdy nie będę”, „Będę dążył do sukcesu nie zwracając uwagi na krytykę takich ludzi”. Ostre słowa, ale przychodzi w życiu taka chwila kiedy trzeba to przemyśleć.

W końcu jeśli już masz słuchać jakiejkolwiek krytyki to tylko od ludzi, którzy przez to przeszli i osiągnęli więcej niż ty. No i oczywiście nie są złośliwi. Od kogo chciałbyś uczyć się prowadzenia biznesu, od Bila Gates’a czy od profesora ekonomii, który nawet nie ma własnej działalności gospodarczej?

Odpowiedź jest prosta – uczmy sie od lepszych, którzy „w tym siedzą”.

Nasze nastawienie jest pewną formą energii. Ta energia jest zaraźliwa. Ja jak tylko zauważę jakiegoś pesymistę to natychmiast uciekam jak najdalej. Nie chcę się tym szajsem zarazić. Unikaj kłótni. Jak tylko ogarnie cię przygnębienie, złość lub jakaś inna forma złej energii, pomyśl sobie ile przyjemniej i produktywniej można spędzić czas bez tych złych emocji.

Strona www autora : http://esencjazycia.blogspot.com/
Autor : ulekk

Przypomnę tylko jak ważne jest byś poznał swoją rodzinę ( artykuł o drzewie genealogicznym) swoje otoczenie i nie wahał się aktywnie uczestniczyć w grupach osób chcących się rozwijać. Razem łatwiej i przyjemniej. Zacznij już teraz – czytaj i pisz komentarze.


P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Jak poradzić sobie z nawałem problemów? – rady w pigułce maj 28, 2008

Zaszufladkowany do: cele, motywacja, zarządzanie sobą w czasie — elemiah @ 11:02 am
Tags: , ,

Problemy życia codziennego to główna przeszkoda dla wszystkich ludzi, którzy chcą coś osiągnąć. Mamy plany i marzenia, być może czytamy książki i/lub uczęszczamy na kursy pozytywnego myślenia, budujemy w sobie motywację i pragnienie zwycięstwa, niektórzy jeszcze medytują lub uprawiają białą magię… Następnie przychodzi co do czego i… nic! Zamiast wejścia na ścieżkę rozwoju osobistego, drogę do bogactwa, sławy i szczęścia uzyskujemy piękne, okrągłe zero. Czemu?

Powód najczęściej jest jeden – brak koncentracji na celach, które chcemy osiągnąć. Większość z nas jest bez przerwy rozpraszana przez natłok codziennych drobnych spraw, które skutecznie zapobiegają zajęciu się przez nas tym, co najważniejsze. Oto kilka rad, jak nie dać się codziennym problemom i zrealizować swoje wielkie marzenia.

1. Zachowaj proporcje

Należy wyważyć proporcje pomiędzy tym, co najważniejsze (czyli Twoimi celami życiowymi), a tym, co drugorzędne. Zgódźmy się: nie możesz po prostu zacząć ignorować wszystkiego, co nie wiąże się z Twoimi marzeniami. Na przykład niesatysfakcjonująca Cię praca prawdopodobnie pozostanie Twoją pracą jeszcze przez jakiś czas – choćby dlatego, że zależy od niej dobrobyt Twojej żony i dzieci. Z drugiej strony nie wolno Ci pod żadnym pozorem rezygnować ze swoich marzeń tylko dlatego, że w danej chwili wydają się one być nierealne.

Dlatego zachowaj spokój i pamiętaj, że musisz realizować zarówno swoje wielkie marzenia, jak i codzienne obowiązki. Nie wolno Ci lekceważyć ani jednych, ani drugich.

2. Kategorie problemówKiedy czujesz, że problemy nawarstwiają się i blokują Ci drogę, nigdy nie próbuj rozwiązać wszystkich na raz! Zamiast tego podziel je na cztery kategorie:

a/ pilne i ważne,
b/ ważne, ale niezbyt pilne,
c/ nieważne, ale pilne,
d/nieważne i niezbyt pilne.

Następnie zacznij je rozwiązywać w tej właśnie kolejności. To znacznie prostsze i nie powoduje uczucie “nawarstwiania się” problemów.

3. Zadania dziel na części

Rzecz niemożliwa do zrobienia dzieli się zwykle na trzy niezwykle trudne, a każdy niezwykle trudny problem może zostać rozwiązany dzięki zajęciu się trzema problemami, które są tylko średnio trudne. Zamiast próbować “rzucać się z motyką na słońce”, pracuj wolniej, ale skuteczniej. Podziel każdy problem, jaki masz, na elementy, po czym zajmij się nimi po kolei.

4. Nagradzaj się za drobne sukcesy

Nawet, jeśli jeszcze daleko Ci do osiągnięcia zamierzonego celu, nagradzaj się. Na przykład nowa bluzka w zamian za tydzień spędzony na siłowni jest jak najbardziej na miejscu nawet, jeśli jeszcze nie udało Ci się schudnąć zamierzonych 10 kilo. Drobne nagrody pozwalają łatwiej przejść przez cały proces rozwiązywania problemu i zmniejszają poziom stresu, jak się z tym wiąże.

Pamiętaj o nagrodach – one są naprawdę ważne! Bez nich narażasz się na to, że zniechęcisz się w trakcie i rzucisz wszystko w kąt! Jeżeli zrobiłeś coś dobrego, to należy Ci się nagroda – zawsze!

5. Proś o pomoc, jeśli jej potrzebujesz

Ostatnia sprawa – jeśli potrzebujesz pomocy, zawsze o nią proś. Nie bój się okazać słabości – to Twoja największa siła. Zwróć uwagę, że większość ludzi sukcesu nie próbowała nigdy zrobić wszystkiego samemu. Jeśli zaczniesz próbować rozwiązywać wszystkie swoje problemy samemu, klęska jest niemal nieunikniona. Nikt nie jest wspaniały we wszystkim. Cokolwiek teraz myślisz, większość ludzi wokół Ciebie chętnie Ci pomoże, nawet jeśli nie znacie się najlepiej.

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl
Maciej Wiencki
Kolejny artykuł poruszający bardzo ważne sprawy, przedstawione w “telegraficznym skrócie”. Część wątków jest już rozwinięta ( szczególnie polecam kategorie: cele i zarządzanie sobą w czasie) do pozostałych będę wracać i je rozwijać.
P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

realizacja życiowych celów – “w pigułce” maj 27, 2008

Zaszufladkowany do: cele, motywacja, zarządzanie sobą w czasie — elemiah @ 9:25 pm
Tags: , ,

Jak realizować swoje cele życiowe?

Oczywiście, diabeł tkwi w szczegółach. “Chcieć to móc” – ale co zrobić, żeby się naprawdę chciało? I jak właściwie zrealizować swoje cele życiowe?

Po pierwsze pamiętaj, że to ty ustalasz reguły swojego życia. Zbyt często myślimy o świecie jako o czymś, co zmusza nas do robienia pewnych rzeczy. Musimy wyprowadzić psa, musimy rezygnować z drobnych przyjemności z powodu braku pieniędzy, musimy pracować na niesatysfakcjonującym nas stanowisku za śmieszną pensję… czy to nie wydaje Wam się znajome?

Zmień swój sposób myślenia o świecie i swoich obowiązkach! Zamiast myśleć o przymusie, myśl o rzeczach do zrobienia, pod kątem tego, jak pomagają Ci stać się osobą, którą chcesz się stać. Wyprowadzasz psa, ponieważ go lubisz. Rezygnujesz z drobnych przyjemności teraz, bo zbierasz na coś większego za miesiąc, wykonujesz swoją kiepsko płatną pracę… no właśnie, właściwie dlaczego pracujesz za grosze zamiast znaleźć coś lepszego? Jeżeli uda Ci się zacząć myśleć w ten sposób, uwolnisz się od najważniejszego czynnika demotywującego – poczucia bezsilności.

Po drugie, wyznacz sobie wyraźne cele. Twoja motywacja do ich osiągnięcia będzie tym większa, im bardziej cele będą wyraźne. Jak to zrobić? Najlepiej stwórz sobie listę swoich celów wraz z terminami ich osiągnięcia. Potem wybierz z celów trzy najważniejsze i umieść je sobie w jakimś widocznym miejscu.

Po trzecie, stwórz plan działania. Zapisz, co dokładnie masz zrobić, aby osiągnąć swój cel – oraz kiedy masz to zrobić. Bądź rozsądny w trakcie tworzenia planu (na przykład pamiętaj o tym, żeby zostawić sobie czas na nicnierobienie), ale kiedy go stworzysz, trzymaj się go. Jeżeli już coś zapiszesz w planie, nigdy się z tego nie wycofuj!

To właściwie wszystko, czego potrzebujesz do realizacji swoich celów. Wybierz swój cel, stwórz plan, wykonaj go… a potem ciesz się swoimi osiągnięciami.

I ostatnie: dbaj o siebie! Nigdy nie pozwól, żeby cokolwiek – łącznie z celami, które sobie wyznaczyłeś – szkodziło Twojemu zdrowiu i rzutowało na dobre samopoczucie. Jeżeli to możliwe, ćwicz. Nieważne co, ale niech to będzie coś, co sprawia Ci prawdziwą przyjemność. Aktywność fizyczna pomaga poradzić sobie ze stresem, jest znacznie lepsze w utrzymaniu figury od jakiejkolwiek diety oraz poprawia humor.

I to właściwie tyle. Jasny cel, dobry plan oraz stała aktywność fizyczna to wszystko, czego potrzebujesz do realizacji swoich najskrytszych marzeń. To niewiele, prawda?

Artykuł pochodzi z serwisu artykuly.com.pl

Maciej Wiencki

Będę wracała i rozwijała poszczególne etapy opisane w tym artykule, bo warto…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

krok 2 – poznaj siebie, zacznij od korzeni… maj 27, 2008

Zaszufladkowany do: droga do sukcesu krok po kroku — elemiah @ 12:27 pm
Tags: ,

Kto nie ma korzeni ten nie ma skrzydeł” Bert Hellinger

Nie będę wnikała tu w spory między tym co ma większe znaczenie: geny czy środowisko, nie chcę także decydować czy nasz los jest już zapisany czy też sami go kreujemy. Uważam jednak, że ważne jest poznanie swoich korzeni, z nich się przecież wywodzimy i jesteśmy z nimi związani czy tego chcemy czy nie. Nawet jeśli chcesz się od czegoś “odciąć” musisz wiedzieć od czego, by przygoda z buntem nie skończyła się dziecinnym “na złość babci niech mi zmarzną uszy”.

Proponuję zatem abyś stworzył swoje drzewo genealogieczne.

Bardzo łatwo można to zrobić dzięki stronie www.moikrewni.pl – może okaże się że nasze drzewa się połącza i stworzymy wielką rodzinę.

Proponuję także podróż sentymentalną. Odwiedź bliskich, a może i dalszą rodzinę.. Popytaj o stare zdjęcia, rodzinne historie, może są jakieś tajemnice – tak zwane “trupy w szefie”, dowiedz się kto był w Twojej rodzinie czarną owcą – ucz się na błędach innych i wiedz czego powinieneś się wystrzegać. Zadaj też najważniejsze pytanie: kto odniósł sukces i jak go osiągnął. Czym jest sukces w Twojej rodzinie? Jakie są najważniejsze wartości dla Twojej rodziny? Kto jest “strażnikiem wartości” czyli czy w Twojej rodzinie jest osoba wokół której gromadzi się najwięcej bliskich? Obserwuj rodzinne spotkania: posłuchaj o czym się mówi – szczęściu, nieszczęściu? Jak się mówi?

I jeszcze jedno spisuj wszystko. Kup notatnik i nie rozstawaj się z nim.

Wiem, wymagam dużo wysiłku, ale warto. Zrób to nim zrobisz kolejny krok.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Krok 1 – wstęp ogólny – “Albo Cud, albo nic” maj 26, 2008

Zaszufladkowany do: droga do sukcesu krok po kroku — elemiah @ 9:21 am
Tags:

Poniższy krótki artykuł nie jest mojego autorstwa i nie pamiętam skąd go mam. Znalazłam go przed chwilą w katalogu ze skarbami nazwanym “inspiracje”. Mam nadzieję, że autor nie pogniewa się, że dzielę się tym z wami.

Chciałabym rozpocząć cykl artykółw poświęconych drodze do sukcesu. Krok po kroku, dla każdego. Nie mam pojęcia czy to możliwe Nie znam prostej drogi, ale mogę podzielić się doświadczeniami z “mojej podróży”, którą dopiero rozpoczęłam, opowiem też czego się dowiedziałam o “podróżach innych”.

“Albo cud, albo nic.

To ulubiony sposób myślenia leniuchów emocjonalnych „bobobo”.
To moja autorska nazwa dla tych, którzy szukają winnych
swojej porażki. Nie udało mi się jeszcze, bo nie rosną już
truskawki, bo nie miałem zasięgu w telefonie, bo nie mam zegarka,
bo książka ma tylko tyle stron, bo, bo, bo…
Zauważ o ile łatwiej przeciętnym ludziom znaleźć wymówkę
zamiast rozwiązania.

To ani dobre ani złe. Ocena nie stoi po mojej stronie.
Fakt jest jeden: Znajdź odpowiedź na pytanie ‘dlaczego chcę lepiej’?
Zamiast na ‘dlaczego mi się nie udaje’.

Jeśli zadasz sobie to pierwsze pytanie przestaniesz szukać wymówek
i zaczniesz żyć w strefie zdobywców. To niebezpieczne, bo nie będzie
na kogo zwalić winy:) ale fascynujące.

Bo będziesz prawdziwy!

Od czego chcesz zacząć?”

Teraz czas na banał ale niezwykle prawdziwy. Najlepiej zacząć od początku. Dlaczego? Bo można zjeść nawet słonia tylko trzeba po kawałku.

Na fakultecie z “psychologii sukcesu” dowiedziałam się, że trzeba.

1. Poznać siebie

2. Dowiedzieć się dokąd chce się dojść.

3. Iść tam i dość tam.

Banalne, oczywiste i nadal zbyt ogólnikowe. Będzie bardziej szczegółowo. Zapraszam do kroczenia drogą do sukcesu. Czytaj inspiruj się, motywuj, ale najważniejsze. Rób ćwiczenia i zadania – działaj.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

zainspirowani “Sekretem” maj 24, 2008

Zaszufladkowany do: Sekret, film, inspiracja, motywacja — elemiah @ 10:59 pm
Tags: , , ,

po obejrzeniu lub przeczytaniu “Sekretu” wiele osób stworzyło swoje “filmy mocy” oto niektóre z nich…

zachęcam każdego do stworzenia własnego filmu, albumu lub obrazu “kolażu” uplecionego z “marzeń”… karmy umysły pozytywnymi myślami, zasiejmy ziarenko nadziei, dbajmy o nie a wykiełkuje… wyhodujmy sukces…

Książkę “Sekrtet” trzeba mieć i wracać do niej jak najczęściej…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

“THE SECRET” – jeszcze słów kilka maj 24, 2008

Zaszufladkowany do: Sekret, film, inspiracja, motywacja — elemiah @ 10:43 pm
Tags: , ,

porcja inspiracji…

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl

 

Asertywna odmowa maj 24, 2008

Zaszufladkowany do: asertywność — elemiah @ 9:59 pm
Tags:

„Nie”, opis, czego nie zrobimy, uzasadnienie

Najlepiej, jeśli uzasadnienie wynika z naszego wnętrza (np. „jest dla mnie ważne”, „wole” „mam takie zasady”) lub decyzji (np. „wybieram”, „tak zdecydowałem/am”, „już zaplanowałem/am, że…”).

Technika „zdartej płyty”

Jeśli namawianie się powtarza, powtarzamy ten sam argument. Technika „zdartej płyty”

polega na oparciu się o jedno, prawdziwe uzasadnienie i parokrotnym powtórzeniu go.

Powoduje to umocnienie się osoby odmawiającej w odmowie, dodaje jej siły. Jeśli zaś

wymyślamy ciągle nowe powody, dlaczego czegoś nie zrobimy, tracimy wiarygodność, osłabiamy się w odmowie, a osoba, która nalega, zwykle zyskuje energie do dalszego namawiania i cała rozmowa przedłuża się.

Wykorzystanie tzw. komunikatów podtrzymujących relacje

Na przykład: „Chętnie sprawdzę to, co napisałaś, gdy będę miała wolniejsza chwile”.

Ujawnienie naszych emocji, jeśli namawianie trwa

Na przykład: „Źle się czuje, gdy tak na mnie naciskasz, żebym teraz Ci pomogła i podyktowała Ci tekst oferty”.

Przywołanie zaplecza

Gdy ktoś długo wywiera na nas presje, możemy powiedzieć, co zrobimy, jeśli druga osoba nie przestanie, czyli przywołać zaplecze – coś, co mogę zrobić, aby przerwać sytuacje, która mi nie odpowiada.

Wykorzystanie zaplecza

Jeśli druga osoba nadal wywiera na nas presje, robimy to, co zapowiedzieliśmy.

W asertywnej odmowie nie warto używać słów „muszę”, „powinienem/powinnam” oraz „nie mogę”, gdyż wskazują one na to, że nie my podejmujemy decyzje. Dlatego też zaleca się używanie słów: „decyduje się”, „postanawiam”, „planuje”, „zamierzam”, „mam takie zasady”, gdyż wtedy odmowa jest bardziej przekonująca i stawia nas w pozycji autora naszego życia, a nie osoby, która zachowuje się tak, jak jej każą okoliczności.

P.S. Poznaj kobiecą stronę rozwoju. Wejdź na drogadosukcesu.pl